Kolejną przeszkodą jest fakt, że nasze włosy mogą mieć różną porowatość w różnych partiach - tzn. możemy mieć suche, zniszczone końcówki, normalne włosy na długości i przetłuszczającą się skórę głowy - zatem powinnyśmy albo używać trzech olejów, albo jednego z taką zawartością kwasów tłuszczowych, by zadowolić wszystkie partie włosów. Dobrym rozwiązaniem jest także stosowanie mieszanek olejowych, ale jest jeden minus - nie będziemy wiedziały jaki olej dokładnie nam służy.
Dzięki określeniu naszej porowatości mamy ułatwioną sprawę, ponieważ wiemy jaki olej MOŻE się sprawdzić, ale oczywiście nie musi. Jak możemy określić naszą porowatość?
Niestety, ale nie jest tak łatwo :) Istnieje kilka testów by zbadać porowatość swoich włosów (i nie zawsze dają one satysfakcjonujące wyniki), jeśli jesteście leniuchami lub nadal nie wiecie jaką porowatość mają Wasze włosy, z chęcią pomogą Wam dziewczyny na wizażu, wystarczy odpowiedzieć na kilka pytań TUTAJ!
Albo.. wypełnić test, który dla Was zrobiłam. Dopuszczam margines błędu, także wybaczcie :)
Porowatość niska
Niskoporowate włosy mają szczelnie domknięte łuski, taką porowatość mogą mieć jedynie włosy zdrowe. Jak wskazuje budowa, będą pasować takiej porowatości, albo oleje o małych cząsteczkach, albo takie, które pokryją włosy filmem (np. masło shea, masło kakaowe). Nie jest to jednak regułą, ponieważ włosy mogą lubić kwasy tłuszczowe omega-3,lub omega-3 i omega-6 w towarzystwie omega-9. Dlatego do wszystkiego musimy dość metodą prób i błędów :)
Szczególnie polecane: oleje: kokosowy, palmowy, babassu, lniany, rycynowy, słonecznikowy masła : shea, kakaowe, mango, cupuacu.
Porowatość średnia, zmierzająca do niskiej
Ten typ porowatości znajduje swoje miejsce między porowatością niską, a normalną. Podwyższenie porowatości mogło być spowodowane między innymi nadmierną stylizacją, wysuszeniem, czy nałożeniem nieodpowiedniego produktu. Włosy mogą reagować puszeniem na oleje o małych cząsteczkach, natomiast polubią oleje z wysoką zawartością omega-3 i omega-6.
Szczególnie polecane: rycynowy, słonecznikowy, z kiełków pszenicy, lniany, jojoba, z pestek dyni
Porowatość normalna
Są to włosy zdrowe, podatne na układanie i zabiegi fryzjerskie. Jakie oleje będą im pasować ? Ciężko powiedzieć, wnioskuję, że będą to oleje półkwnikające lub ze zrównoważoną ilością omega-6,omega-3 i omega-9. Myślę jednak, że najlepiej sprawdzą się mieszanki olejowe.
Szczególnie polecane: abisyński, arganowy, makadamia, jojoba, z nasion meadownfoan, z miodli indyjskiej, moringa, oliwa z oliwek,z nasion papai, olej z orzechów laskowych, olej z orzechów brazylijskich, rzepakowy, sezamowy, ryżowy, rycynowy, ze słodkich migdałów,z kiełków pszenicy
Edit: U Kasi najlepiej sprawdzają się oleje z omega 6, niewielką ilością omega 3, włosy nie gardzą także omega-9, choć lubią obciążyć.
Porowatość normalna, zmierzająca do wysokiej
Taką porowatość mają włosy, które wcześniej miały porowatość normalną, ale została ona podwyższona przez nadmierną stylizację, wysuszenie i nieodpowiednio dobrany kosmetyk lub włosy wysokoporowate, które przez odpowiednią pielęgnację zaniżyły swoją porowatość.
Szczególnie polecane: ryżowy, z pestek śliwki, z orzechów laskowych, makadamia, ze słodkich migdałów, avocado, z nasion papai, olej z orzechów laskowych, olej z orzechów brazylijskich,z pestek brzoskwini, z pestek moreli, rycynowy,
Porowatość wysoka
Taką porowatość mają włosy suche,zniszczone... i kręcone (choć to nie reguła, zdarzają się niskoporowate kręconowłose, ale są to wyjątki):) Charakteryzują się otwartymi łuskami, dlatego sprawdzą się oleje z wysoką zawartością kwasów wielonasyconych.
Szczególnie polecane: z orzechów laskowych, konopny, z pestek winogron, z pestek moreli,z pestek śliwki, z pestek brzoskwini, ze słodkich migdałów, z orzechów arachidowych, z pestek wiśni,avocado, lniany, z orzechów włoskich, słonecznikowy, z krokosza barwierskiego, z pachnotki, z wiesiołka, z pestek dyni, acai, z amarantusa, baobabu, z czarnuszki siewnej,z jeżyny, z kiełków pszenicy, kukurydziany ,z lnianki siewnej,komosy, makowy, z nasion czarnej maliny, z nasion czarnej porzeczki, z nasion czerwonej maliny,z nasion jabłka, z nasion truskawki,z nasion ogórecznika lekarskiego, z pestek arbuza, z zielonej kawy, sojowy, rycynowy,
Wpis o metodach olejowania włosów znajduje się TUTAJ!
Nakładacie olej na włosy? Czy jest to dla Was zupełna nowość? Znacie swoją porowatość?
Proszę także o Wasze uwagi na temat olei, postaram się zawrzeć wszystkie Wasze uwagi w poście.
Pozdrawiam!

