Mimo przeogromnej sympatii do firmy Sylveco, muszę z bólem stwierdzić, że ten produkt po prostu im się nie udał. Oczywiście co skóra, to inna reakcja (czego dowiodę w dzisiejszej recenzji) , ale dla mnie ten produkt jest kompletną pomyłką.Co poszło nie tak ?
Może zacznę od samego początku - obwiniałam każdy produkt za aktualny stan cery, tylko nie ten krem. Za każdym razem, gdy go odkładałam, cera była w lepszym stanie. Co więcej, nie tylko ja zauważyłam takie 'efekty' stosowania tego kremu. Na wizażowym wątku dla trądzikowców bezapelacyjnie stwierdziłyśmy, że ten krem nam szkodzi. Jak będzie z Wami, nie wiem, ale na cerach mieszanych, tłustych, z tendencją do zaskórników prawdopodobnie ten krem się nie sprawdzi. Nie wiem co obwiniać.. czy formułę, czy ekstrakt z nagietka. Być może wypróbuję jeszcze wersję brzozową i zrobię małe porównanie tych kremów ;)
Już tradycyjnie na samym początku przejdę do analizy składu - mimo bardzo podobnej formuły do lekkiego kremu brzozowego widzę tutaj kilka modyfikacji i dodatkowe wzbogacenie kremu ekstraktem z nagietka. Informacje o poszczególnych składnikach tego produktu pochodzą ze strony producenta. Etykietę możecie powiększyć.
Aqua - woda
Vitis Vinifera Seed Oil - olej z pestek winogron. Jest bogatym źródłem
witaminy E, będącej antyutleniaczem, dzięki wysokiej zawartości
nienasyconych kwasów tłuszczowych zapobiega nadmiernej utracie wody.
Glycine Soja Oil - olej sojowy. Bogaty we flawonoidy, fitosterole i wiaminę E, nawilża i uelastycznia skórę
Sorbitan Stearate - naturalny emulgator z oleju kokosowego
Sucrose Cocoate - naturalny emulgator z oleju kokosowego
Butyrospermum Parkii (Shea Butter) Fruit- zawiera witaminy A, D, E i F,
jest naturalnym filtrem, chroniącym przed niekorzystym działaniem
promieni UVA i UVB, poprawia elastyczność skóry i zapobiega jej
wysuszaniu
Glyceryl Stearate - składnik pochodzenia roślinnego. Jest to ester kwasu
stearynowego i gliceryny. W kosmetykach pełni rolę emulgatora, ponadto
zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na
powierzchni warstwę okluzyjną, czyli działa pośrednio nawilżająco
(zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody).
Argania Spinosa Kernel Oil - olej arganowy. Chroni naskórek przed
wysychaniem, uspokaja podrażnioną skórę, wygładza, ma działanie
przeciwstarzeniowe.
Simmondsia Chinensis Seed Oil - olej jojoba. Płynny wosk składający się z
wielu cennych kwasów tłuszczowych, witamin oraz skwalenu, wykazuje duże
powinowactwo ze skórą, dzięki czemu wzmacnia jej strukturę
Stearic Acid - kwas stearynowy. Organiczny związek chemiczny, należy do
nasyconych kwasów tłuszczowych. Pełni funkcję emulgatora i stabilizatora
emulsji. Dodatkowo stosuje się go w preparatach myjących jako tzw.
substancję renatłuszczającą, która odbudowuje barierę lipidową i
częściowo hamuje proces wymywania lipidów z warstwy rogowej naskórka.
Cetearyl Alcohol - alkohol cetylostearylowy. Głównymi składnikami są
alkohol cetylowy i alkohol stearylowy (alkohole tłuszczowe). Jest to
emolient stabilizujący emulsję i nadający jej odpowiednią konsystencję.
Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na
powierzchni warstwę okluzyjną, która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu
wody (jest to pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje,
czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy.
Benzyl Alcohol - alkohol benzylowy. W postaci estrów występuje
naturalnie w olejkach eterycznych, uniemożliwia rozwój i przetrwanie
mikroorganizmów w czasie przechowywania produktu, pełni więc rolę
konserwantu. Jest ważnym rozpuszczalnikiem dla innych substancji
hydrofilowych zawartych w kosmetyku. Regulator lepkości, rozrzedza
preparat kosmetyczny. Jako substancja konserwująca, jest dopuszczony
przez instytucje certyfikujące kosmetyki naturalne.
Betulin - betulina. Hamuje reakcje apalne, odpowiedzialne za zmiany uczuleniowe, zmniejsza obrzęki i likwiduje objawy świądu.
Tocopheryl Acetate - witamina E. W postaci octanu tokoferolu, posiada
wysoką zdolność neutralizowania wolnych rodników, wzmacnia ściany naczyń
krwionośnych, chroni przed zniszczeniem lipidy naskórka, włókna
kolagenowe i elastynowe, dzięki czemu znacznie spowalnia procesy
starzenia się skóry.
Aloe Barbadensis Leaf Extract - ekstrakt z aloesu. Otrzymuje się z liści
aloesu. Znajdują się w nim następujące związki: aloina, aloinozydy,
aloe-emodyna, a także polisacharydy, białka, aminokwasy, żywice,
antrazwiązki, kwasy organiczne (bursztynowy, cynamonowy), naturalny kwas
salicylowy, lupeol, minerały oraz witaminy (A, grupa B, C, wszystkie
rozpuszczalne w wodzie)
Allantoin - alantoina. Łagodzi podrażnienia, przyspiesza gojenie i zmiękcza skórę
Xanthan Gum - guma kstantowa. Polisacharyd otrzymywany w procesie
fermentacji cukrów przez bakterie Xanthomonas campestris. Nadaje wyrobom
kosmetycznym odpowiednią gęstość i stabilność, zwiększa lepkość
preparatu.
Dehydroacetic Acid - Kwas dehydrooctowy. Konserwant dopuszczony do
stosowania w kosmetykach naturalnych. Jest to układ wyjątkowo efektywny
przeciwko grzybom, wykazuje pewną aktywność przeciwbakteryjną.
Calendula Officinalis Flower Extract - ekstrakt z nagietka lekarskiego.
Posiada silne właścwości antybiotyczne (zwłaszcza na bakterie
trądzikowe) oraz przeciwzapalne, działa oczyszczająco, ułatwia goejenie i
regenerację skóry
Saponaria Officinalis roqt Extract - ekstrakt z mydlnicy lekarskiej.
Działa zmiękczająco i oczyszczająco na skórę. Przyspiesza wchłanianie i
dystrubcyję składników aktywnych
Lupeol- naturalny kwas salicylowy, występujący w wielu owocach i
roślinach (m.in. oliwki, mango, truskawki, winogrona, aloes). Badania
naukowe pokazują, że związek ten zwalcza ludzkie i zwierzęce komórki
rakowe. Ponadto ma właściwości antyoksydacyjne, przeciwmiażdżycowe i
przeciwzapalne. Lupeol stymuluje biosyntezę kolagenu i zapewnia dobrą
jakość kolagenu, a także pobudza namnażanie fibroblastów, poprawiając
tym samym jędrność i elastyczność skóry.
Oleanolic Acid - kwas oleanolowy . Związek z grupy triterpenów, wykazuje
własności przeciwzapalne i antymikrobowe, ma kluczowe znaczenie dla
pracy gruczołów łojowych (ogranicza wydzielanie łoju). Udowodniono, że
kwas oleanolowy hamuje rozwój nowotworów poprzez wpływ na różne procesy
związane z cyklem życiowym komórek, jak naprawa DNA, podziały komórek i
ich samobójcza śmierć.
Betulinic Acid - kwas betulinowy.
Producent lekki krem nagietkowy poleca każdemu typowi skóry, szczególnie skórze łuszczącej się, podrażnionej, wysuszonej, zaczerwienionej, skłonnej do infekcji, zanieczyszczonej, szorstkiej i podczas leczenia trądziku pospolitego, różowatego, odmrożeń i oparzeń. Oczywiście kremu nie testowałam tylko na sobie - kupiłam od razu trzy opakowania i obdarowałam siebie i rodzeństwo - tylko mi bohater dzisiejszej recenzji szczególnie zaszkodził, reszta używa go bardzo chętnie i widzi tylko plusy ;)
Krem ma dziwną konsystencję. Sprawia wrażenie lekkiej, ale gdy nakładam go na twarz zostawia lepką, tłustą powłokę. Mam wrażenie, że krem w ogóle się nie wchłania. Kładłam go i na noc, i na dzień, pod filtr. Zawsze miałam wrażenie czegoś ciężkiego na skórze, w moim przypadku krem prowokował nadmierne wydzielanie sebum, a nie mam z tym problemu. I rzecz niewybaczalna - u mnie wywoływał trądzik. Już po kilku dniach na mojej twarzy pojawiały się bomby ropne (i to dość sporych rozmiarów) , twarz sprawiała wrażenie tłustej, bardzo zanieczyszczonej, iście trądzikowej. Wystarczyło odłożyć krem, i po 4 dniach wszystko wracało do normy. Nie wiem co wywołuje u mnie takie spustoszenie, ale tego kremu z pewnością nie kupię ponownie!
Miałam spore wyrzuty sumienia, że uraczyłam moje rodzeństwo tym produktem, ale jak się okazało im ten produkt nie szkodzi. Brat jest na antybiotyku Damelium, ma odwodnioną, łuszczącą się skórę, siostra ma cerę normalną, od czasu do czasu wyskoczy jej jakiś pryszcz. Tutaj krem nagietkowy rzeczywiście się sprawdza.
Postaram się jednak znaleźć zalety tego produktu, choć będzie mi bardzo ciężko ;) Krem rzeczywiście koi i łagodzi - cerom podrażnionym, odwodnionym, uszkodzonym, mogę ten krem polecić. Mojej skóry nie nawilżał (jedynie natłuszczał), ale rodzeństwo chwali jego działanie i twierdzi, że skóra jest widocznie bardziej gładka, miękka, nawilżona.Mnie nie uczulał. Duży plus za brak kompozycji zapachowej i małą ilość konserwantów (krem po otwarciu ma ważność do 6 miesięcy)
Sprawy techniczne, czyli opakowanie, użytkowość, wydajność i ogólny rozrachunek.
Szata graficzna jest prosta, skromna, miła dla oka. Krem dostajemy w 50 ml buteleczce w opakowaniu typu air-less. Dzięki temu aplikacja kosmetyku przebiega higienicznie i mamy szansę wykorzystać produkt do samego końca. Produkt jest wydajny, wystarczy niewielka ilość kremu, by posmarować nim twarz, szyję i dekolt. Cena także nie powala, 20 złotych to bardzo atrakcyjna cena w stosunku do ilości składników aktywnych i wydajności.
Kremu nie mogę polecić cerom takim jak moja (choć możliwe, że u Was się sprawdzi), ale cery suche, normalne, podrażnione, łuszczące się, powinny być z niego zadowolone. Krem otrzymuje bardzo wysokie noty i jest mi aż przykro, że muszę tak mu popsuć ocenę.
Lubicie produkty Sylveco? Co o nich sądzicie?
Pozdrawiam ;*
