06:00

Synonim luksusu | Pixie Cosmetics Pudry rozświetlająco-modelujące Immediate Beauty Powder (Moon Kissed Beauty & Sun Kissed beauty)

Dzisiejszą recenzję mogłabym określić jednym, prostym, niezbyt lotnym zdaniem: znakomita jakość i równie znakomity efekt końcowy. Nigdy nie byłam fanką płaskiego, pudrowego, suchego makijażu. Mimo że moja skóra nie zawsze jest przygotowana na porządną dawkę blasku, cenię produkty, które dają świetlisty, nienachalny, zdrowy efekt, pięknie odbijają światło i sprawiają, że skóra wygląda zdrowo. Nie wymagam jednocześnie mocnego krycia, nie wstydzę się moich niedoskonałości i decyduję się jedynie na lekki, naturalny, podkreślający urodę w subtelny sposób makijaż. Bez większego zastanowienia zdecydowałam się na wypróbowanie pełnowymiarowych produktów Pixie Cosmetics, które mają za zadanie zapewnić gładkie, bezdrobinkowe, promienne modelowanie.

Linki umieszczone w dzisiejszym artykule są afiliacyjne, jeśli zakupisz produkt z mojego polecenia lub chociażby założysz konto na stronie producenta - nie tylko cieszysz się świetnym jakościowo produktem, ale i ja otrzymuję prowizję od sprzedaży lub od samego zalogowania się (do czego zachęcam, często pojawiają się ciekawe newslettery, informujące o aktualnych promocjach, zniżkach, nowych produktach, konkursach). Jeśli zachęcę Cię do wypróbowania pudrów Pixie Cosmetics Immediate Beauty, będzie mi miło, jeśli dokonasz zakupu z mojego polecenia lub założysz własne konto :)


Pudry modelujące Immediate Beauty Pixie Cosmetics zna prawdopodobnie, chociażby z próbek, czy z barwnych opisów marki, każda kobieta, która podąża za nowinkami w świecie mineralnym. Nie da się przejść obok tych produktów obojętnie - działanie pudrów zostało ubrane w kwieciste, magiczne słowa, skryte w niesamowitych opakowaniach i przypudrowane szczyptą wewnętrznej magii i pozytywnej energii. Pixie Cosmetics konsekwentnie brnie w swój specyficzny, wyjątkowy, bajkowy i dziecięcy (ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu) styl, który jest już charakterystyczny i niepowtarzalny, wyróżnia się na tle innych marek, ale jednocześnie trafia zarówno w podstawowy, jak i niszowy rynek. Produkty są na swój sposób wyjątkowe, ale ich ceny nadal pozostają przyziemne.

Zauważam ogromną przemianę w Pixie Cosmetics na plus, nie tylko w wypuszczanych produktach - doceniam wysokie zaangażowanie, bardzo dobry kontakt z klientem, wdzięczność i uczciwość. To tylko uprzyjemnia stosowanie produktów, jeśli mam świadomość, że za każdym zamkniętym pudełeczkiem stoją wrażliwi, pozytywni ludzie, którym naprawdę zależy.

Na moim blogu pojawiają się od pewnego czasu niemalże same pozytywne recenzje i ciężko jest mi natrafić na bubel, szczególnie jeżeli chodzi o makijaż mineralny. Marki mineralne trzymają bardzo wysoki poziom i potwierdza się to także i w produktach Pixie CosmeticsPudrów Immediate Beauty używam z przyjemnością i nie wątpię w ich wyjątkowość oraz jakość. 



ZDROWE, ŚWIETLISTE ROZŚWIETLENIE BEZ EFEKTU PRZETŁUSZCZONEJ SKÓRY: MOON KISSED BEAUTY I SUN KISSED BEAUTY

Nie unikam blasku w makijażu, ale jednocześnie uciekam czym prędzej od drobinek i mocnego, moim zdaniem, tandetnego, metalicznego efektu. Już od samego początku mojej przygody z pudrami rozswietlająco-modelującymi wiedziałam że przypadną mi do gustu - szafir i krzemionki wygładzają skórę w taki sposób, jaki lubię - dodają blasku, ale bardzo zdrowego, zmiękczają rysy, odejmują lat, nadają skórze gładkości i jedwabistości. Jedynym elementem, który napawał we mnie uzasadnione wątpliwości, była zastosowana mika - nie znoszę bowiem połyskujących drobinek w świetle dziennym, a nierzadko miki zapewniają właśnie taki efekt. Na szczęście nie w tym przypadku.

Immediate Beauty grają światłem w najlepszy sposób, jaki tylko można sobie wymarzyć - nie działają na zasadzie lustra, ale dostosowują się do aktualnych warunków, dodając skórze naturalnego, zdrowego, całkowicie bezdrobinkowego blasku - z tego powodu wyglądają korzystnie i w świetle sztucznym, i w świetle dziennym, gdzie większość rozświetlaczy wygląda znośnie tylko w tym pierwszym. Takie właściwości produktu sprawiają jednocześnie, ze nie osiada on w porach, zmarszczkach, załamaniach i nierównościach, dlatego bez obaw można go zastosować na skórze odbiegającej od ideału, a zapewnić sobie zdrowy efekt rozświetlenia.


Ogromną zaletą tych pudrów jest ich trwałość, doskonała przyczepność oraz składniki dodatkowe, które zapobiegają migracji pigmentów i nie dają po jakimś czasie efektu spoconej, mokrej, wymagającej kontaktu z wodą, skóry. Nie posiadam skóry tłustej, ale moja cera jest dobrze nawilżona sama w sobie i po kilku godzinach makijażu, minerały dają bardziej mokry efekt. Tylko nieliczne produkty rozświetlające nie dają brudnego, mokrego, wymagającego po jakimś czasie demakijażu efektu, nie podkreślają okropnie porów oraz nie uwidaczniają niedoskonałości, i cóż, Pixie Cosmetics zalicza się do tej wyjątkowej grupy. Z tego prostego powodu Immediate Beauty Powder sprawdzą się nie tylko na skórze wymagającej rozświetlenia, ale także bardziej podatnej na przetłuszczanie, na której takie proszki, nie oszukujmy się, po jakimś czasie zazwyczaj nie prezentują się atrakcyjnie.

Efekt końcowy - to jasność. Jasna, promienna, gładka, zdrowa cera. Zero brokatu, fajerwerków i kolorowej tęczy. W końcu doczekałam się mineralnego odpowiednika popularnych i cenionych pudrów Ambient Lighting Hourglass. Pixie dają bardzo podobny efekt, a powiedziałabym, że nawet lepiej wygładzają skórę i utrwalają makijaż.

Kosmetyki są doskonale zmielone, gładkie, odczuwalnie kremowe, wręcz masełkowate w dotyku. Cudownie rozprowadzają się po skórze, prosząc o większą ilość ruchów pędzla. Konsystencja trzyma się dobrze włosia, jest pozbawiona pudrowości, co polepsza walory użytkowe i zwiększa znacząco wydajność pudru. Kosmetyki dzięki wyczuwalnej kremowości, dają bardzo naturalny, świeży efekt, pozbawione są suchości, nie osiadają w porach i na włoskach, tylko idealnie stapiają się ze skórą i faktycznie upiększają. Immediate Beauty nie tworzą plam i zacieków, nawet przy nałożeniu jednorazowo za dużej ilości proszku, można go bezproblemowo rozetrzeć i cieszyć się subtelnym efektem, który można zwaloryzować, aplikując kosmetyki na mokro oraz przy użyciu pędzli z włosiem syntetycznym (mocniejszy blask, bardziej rozświetlający efekt). Najsubtelniejszy efekt i najdłuższą trwałość osiągniesz używając włosia naturalnego, na sucho, i taką metodę polecam najbardziej.

Pyłek dodatkowo jest bardzo przyjemny, miły, wręcz jedwabisty w dotyku. Praca z Immediate Beauty to czysta przyjemność, ich gładkość jest zdumiewająca i niespotykana w kosmetykach o podobnej konsystencji. Jestem przekonana, że pudry rozświetlająco-modelujące Pixie Cosmetics skradną serce nie tylko fanom mineralnej kolorówki, ale również tym, którzy uciekają od kosmetyków w sypkiej formie, obawiając się pudrowości, suchości i wysuszającego działania. Nie zauważyłam, by pudry nawilżały cerę (w końcu są sypkie), ale na pewno jej nie wysuszają, nie ściągają i nie podkreślają niekorzystnie suchej faktury skóry - mogą wręcz zakamuflować sprytnie lekkie przesuszenie, ponieważ dają świetlisty, jedwabisty, zdrowy blask, charakterystyczny dla dobrze nawodnionego naskórka.


ZASTOSOWANIE I ZESTAWIENIE KOLORYSTYCZNE

Pudry rozświetlająco-modelujące charakteryzuje mnogość alternatywnych zastosowań, oczywiście, docelowo są skierowane do modelowania twarzy, oczu, dekoltu, szyi, ciała. 

Immediate Beauty występują w dwóch odcieniach - jasnym oraz ciemniejszym, opalającym. Odcienie są neutralne, choć najjaśniejszy jest przesunięty delikatnie w stronę chłodniejszą (dając bardziej odmładzający, odświeżający efekt), zaś ciemniejszy - cieplejszą, co podkreśla ciemniejszą karnację oraz lepiej imituje kolor naturalnej opalenizny.

Moon Kissed Beauty, zdrowo prezentujący się beż, delikatnie chłodny, ale bez różowej poświaty, może posłużyć za rozświetlacz, ale bez obaw można go zastosować jako puder wykańczający na całą twarz. Jest jasny, ale daje transparentny efekt, dlatego będzie optycznie odmładzał skórę nawet o 2-3 tony ciemniejszą od jasności księżycowego pyłku. Można nim rozświetlać również kąciki oczu, czy traktować jako puder pod oczy. Sprawdzi się i na jasnej skórze, i o kilka tonów ciemniejszej.


Sun Kissed Beauty to beżowo-neutralny, lekko pomarańczowy (ale zrównoważony i elegancki) beż. Bez obaw, dzięki dużej ilości czerwonego pimentu prezentuje się naturalnie na ciemniejszej karnacji, co sprawia, że można go wykorzystać dokładnie tak samo jak księżycową piękność. Na bladej karnacji może spisać się wyśmienicie jako puder brązujący - opalający. Kosmetyk zapewnia lekką, niemal niedostrzegalną, złotą poświatę, efekt końcowy doskonale oddaje jego nazwa - słoneczny pocałunek. Skóra umiejętnie oprószona pudrem, wygląda dosłownie jak po dobrych wakacjach w słonecznym kraju, nabierając zdrowego, opalonego, ciepłego kolorytu. Mimo że miałam pewne obawy co do koloru, aktualnie jest to mój absolutnie ulubiony kosmetyk opalający - używam go nie tylko na twarz, ale również dekolt, szyję, a latem - prawdopodobnie na ciało.

Pudry nie tylko rozświetlają zdrowo skórę, ale utrwalają i scalają makijaż. Są trwałe, zdrowo odbijające światło, nieprzyzwoicie gładkie, ich stosowanie to sama przyjemność.

Kosmetyki można łączyć ze sobą nawzajem, otrzymując nowy odcień. Jest to pomocne szczególnie wtedy, gdy stosuje się je na większe powierzchnie twarzy w formie pudru (notabene, producent umożliwia zakup specjalnego, refillowego, podwójnego opakowania, w którym można połączyć jednocześnie dwa produkty w cenie jednego, pełnowymiarowego)

WSPÓŁPRACA Z INNYMI KOSMETYKAMI

Jest na wysokim poziomie. Pudry współpracują zarówno z kosmetykami mineralnymi, działając utrwalająco i dając bardziej scalony, rozświetlony efekt oraz tradycyjnymi - płynnymi, nie skracając ich trwałości, a nawet znacząco przedłużając. 

Wbrew pozorom, kosmetyki mineralne, mimo że są sypkie, z zasady, bardzo dobrze spisują się na płynnej kolorówce. Proszki Immediate Beauty, nie przylepiają się nierównomiernie, a tworzą gładki, równomierny, idealnie scalony makijaż. Niezależnie od tego jaki podkład zastosowałam, za każdym razem, z identyczną łatwością, za pomocą pudrów rozświetlająco-modelujących, uzyskałam naturalny, zdrowy efekt. Zmianie nie ulega również trwałość. Efekt końcowy jest zależny od wielu czynników, ale jeśli Twoja baza makijażu jest prawidłowa, to pudry powinny zapewnić nienaganny, a wręcz luksusowy efekt gładkiej, promiennej, rozświetlonej skóry.

Absolutnie nie skracają trwałości makijażu, zaryzykowałabym wręcz stwierdzeniem - że ją odczuwalnie przedłużają. Mogą być traktowane zatem jako pudry utrwalające o wykończeniu rozświetlającym. 


TRWAŁOŚĆ

Również jest bez zarzutu. Kosmetyki rozświetlające zazwyczaj często wykazują słabą trwałość, a po jakimś czasie prezentują się nieświeżo. Nie mam tego problemu z Pixie Cosmetics. Pudry jednocześnie rozświetlają, ale i absorbują nadmiar sebum. Cera wygląda zdrowo, a makijaż jest trwalszy.

KTO NIE BĘDZIE ZADOWOLONY Z PUDRÓW IMMEDIATE BEAUTY?

Mimo że pudry sprawdziły się na mojej skórze doskonale i mogę je polecić sporej liczbie osób, wiem, że nie są to produkty idealne dla wszystkich - nie chcę wciskać kitu i pewne osoby powinny odłożyć w czasie lub też całkowicie zrezygnować z zakupu tytułowych kosmetyków.

Pudry Immediate Beauty są na swój sposób wyjątkowe, ale mimo wszystko są rozświetlające, dlatego nie będą prezentować się atrakcyjnie na skórze mocno łojotokowej, tłustej, intensywnie przetłuszczającej się, wówczas lepiej zainwestować w puder matujący i zaoszczędzić sobie nieudanego zakupu, bowiem mogą wzmagać ten efekt, jeśli skóra po kilku godzinach oblewa się własnym sebum i nie wiesz jak temu zaradzić.

Jeśli Twoja skóra jest bardzo chropowata, nierówna lub masz bardzo rozszerzone pory, Immediate Beauty, mimo że jest bardziej łaskawy dla nierównej faktury skóry, również będzie ją podkreślał. Pozostałabym albo przy miejscowym stosowaniu, albo całkowicie zrezygnowałabym ze stosowania odbijających światło kosmetyków.

Nie jest to też najlepszy produkt dla osób wymagających mocnego blasku. Tutaj bardziej chodzi o granie światłem, niż intensywnie odbijanie go iskrzącymi drobinami. 



SKŁAD, CENA, WYDAJNOŚĆ I DOSTĘPNOŚĆ

Bardzo obawiałam się nadmiernej sypkości, bowiem kosmetyki rozświetlające, które są za suche i pudrowe niekorzystnie osiadają w porach, często posiadają widoczne drobinki, słabo współpracują z cerą, niekorzystnie podkreślają fakturę skóry, są mniej trwałe oraz dają mniej naturalny, gładki efekt. W kosmetykach zapewniających rozświetlenie, doceniam głównie gładką, przyjemną strukturę oraz wyczuwalną jedwabistość, ułatwia to rozprowadzenie produktu i uzyskanie subtelnego, naturalnego, końcowego efektu.

Cieszę się, że zespół Pixie nie ograniczył się do ekstremistycznego, smutnego minimalizmu, a docenił właściwości krzemionki, świetnego zamiennika (i mniej kłopotliwego) sterynianu magnezu (stearylofumoranu sodu, znanego pod kryptonimem PRUV), nie zapomniał o niezbędnych emolientach, które nadają jedwabistości i gładkości formule oraz wartościowym, złotym pyłku, dodającym szlachetności formule.


Całość bazuje na połyskującej mice, efekt świetlistej skóry zapewnia głównie puder szafirowy, którego używam samodzielnie jako rozświetlacza i bardzo go polecam w tej roli. Kosmetyk jest pozbawiony widocznych drobinek, są one na tyle subtelne i gładkie, że tuż po rozprowadzeniu produktu stapiają się z cerą, waloryzując efekt odbijającego się światła. Krzemionka zapobiega niekorzystnemu osiadaniu drobinek w porach, wygładza optycznie skórę i zmniejsza widoczność niedoskonałości - puder nie podkreśla dzięki jej dodatkowi porów, zmarszczek i może być traktowany również jako puder na większe powierzchnie twarzy, utrwalając jednocześnie makijaż. Zastosowany PRUV poprawia przede wszystkim konsystencję produktu, scala formułę i zapewnia jej jedwabistość, dzięki temu produkt Pixie się nie sypie, a doskonale przylega do pędzla i skóry, a przy tym jest podatny na rozcieranie, więc nie tworzy brzydkich plam, nawet jeśli nie masz zbyt lekkiej ręki w makijażu. Wosk Carnauba i naturalny olej marula zapobiegają nadmiernej sypkości, zwiększają przyczepność pudru, jak i nadają zdrowy połysk. Olej marula słynie z ogromnej ilości antyoksydantów, a w szczególności rekordowej ilości witaminy E, która poprawia elastyczność i gładkość skóry oraz opóźnia procesy starzenia. Jest surowcem o działaniu pielęgnacyjno-ochronnym. Dodatek emolientów zapobiega suchemu efektowi, nie ściąga skóry i przywraca jej komfort, poprawia współpracę kosmetyku z cerą i daje efekt scalenia, podobnie jak lecytyna, która jednocześnie zapewnia stabilność formuły.

INCI: Mica, Silica, Titanium Dioxide, Sodium Stearyl Fumarate, Synthetic Sapphire, Copernicia Cerifera (Carnauba) Wax, Sclerocarya Birrea Seed Oil, Hydrogenated Lecithin, Gold, (+/-) CI 77491, CI 77492, CI 77499

Mimo że produkty Pixie Cosmetics otrzymały miano luksusowych - dotyczy to bardziej ich jakości, aniżeli ceny, która jest odpowiednio wyważona. Ceny nie uderzą po kieszeni nawet mniej zamożnych, bowiem każdy, kto dba o jakość i własną skórę w rozsądny sposób, jest w stanie zainwestować taką kwotę w dobry jakościowo produkt do makijażu, o wysokiej wydajności i bardzo dobrej współpracy z innymi produktami, także kremowymi, zwłaszcza, że marka posiada refille o pojemności 3g w atrakcyjnej cenie 37,99 zł oraz pełnym wymiarze 6.5g - 87,00 zł.

Jak już wspomniałam - produkt jest bardzo wydajny - nie tylko przez sypką postać, ale jedwabistą konsystencję, która nie pozwala za zużycie za dużej ilości kosmetyku. Nie ma również problemu z dostępnością kosmetyków Pixie - można je zakupić między innymi na stronie producenta>, nierzadko możesz natrafić na ciekawe promocje lub atrakcyjne cenowo zestawy. 

Kosmetyk jest umieszczony w charakterystycznym, pięknym opakowaniu z praktyczną zasuwką, która chroni przed nadmiernym wysypywaniem się produktu - choć Immediate Beauty, jak na swoją sypkość wyjątkowo nie pylą. Powierzchnia wieczka niestety jest bardzo podatna na zarysowania i zabrudzenia, ale można ją wyczyścić, używając gumki do ścierania :)

Aktualnie produkty dostępne są również w formie kuli, opakowania refilowego - niezwykle zgrabnego, również posiadającego sprawnie działającą zasuwkę. Możesz zobaczyć na zdjęciach, jak nakrętka pięknie odbija światło - niczym barwna tęcza. Doskonale odzwierciedla przeznaczenie produktu i wpisuje się w charakterystyczną dla marki - magię, zamkniętą w słoiczkach :)


GRUPA DOCELOWA

Pudry Immediate Beauty polecam wszystkim tym, którzy pragną naturalnego, zdrowego efektu rozświetlającego, polegającego na wygładzeniu faktury skóry i optycznym, zdrowym, młodzieńczym blasku. Pudry posiadają wyjątkową konsystencję, która nie osiada aż tak w porach, załamaniach i wgłębieniach, dlatego będzie znacznie słabiej i w bardziej korzystnym świetle podkreślać niedoskonałości. To jeden z niewielu produktów tego typu, który nie zrobi krzywdy skórze dojrzałej oraz dość problematycznej.

Kosmetyki nie dają mocnego blasku, nie mają widocznych drobinek, ale pięknie grają światłem, są przy tym bardzo trwałe i jednocześnie zapewniają efekt wygładzenia. Na pewno pudrami rozświetlająco-modelującymi będą zawiedzione osoby poszukujące mocnego, oślepiającego blasku. Pudry przypadną do gustu osobom ceniącym klasykę, naturalność i szybkość tworzenia makijażu. Immediate Beauty bardzo dobrze się rozcierają, nie są problematycznie intensywne, przy tym niezwykle gładkie i podatne na rozcieranie. Sprawdzą się w codziennym, niewymyślnym makijażu i skradną serce każdej osoby, która ceni jakość - Immediate Beauty nie zapewnią Tobie tandetnego rozświetlenia.


OCENA KOŃCOWA

Pudry rozświetlająco-modelujące Immediate Beauty spełniają doskonale swoją rolę. Pięknie odbijają światło, ale nie dają mocnego blasku i efektu mokrej, przetłuszczonej cery. Optycznie odmładzający, nienachalny blask, w języku angielskim często określany mianem "luminosity"(jasność) doskonale wygładza rysy twarzy i zapewnia naturalny, zdrowy glow, a przy tym nikogo nie oślepia, dodając kilka dobrych lat. Blask jest wyjątkowy, wręcz niespotykany w ogólnodostępnych produktach: świetlisty, naturalny, gładki i subtelny, dodaje uroku i odejmuje lat, może być z powodzeniem stosowany nie tylko u młodych kobiet, ale również dojrzałych, gdy makijaż powinien być jak najdelikatniejszy i jak najlepiej współpracujący z cerą. Pudry Immediate Beauty dzięki swoim właściwościom mogą być stosowane do modelowania twarzy, powiek, dekoltu, ale również traktowane jako cienie do powiek i pudry utrwalające makijaż.

Faktycznie można nimi wymodelować twarz, szczególnie bladą karnację. Pięknie dopasowują się do koloru skóry i ich kolorystyczne tony są właściwie neutralne, dlatego sprawdzą się na wielu typach urody, chociaż najbardziej polecam je zgaszonej, neutralnej i ciepłej karnacji.


Mogę ręczyć za doskonałą jakość pudrów Immediate Beauty, sprawdzą się wspaniale w codziennym, jak i wyjściowym makijażu, szczególnie u fanek naturalnego, zdrowego i estetycznego makijażu. To także must have dla wizażystów. 

ARTYKUŁ JEST SPONSOROWANY. WPIS POWSTAŁ WE WSPÓŁPRACY Z MARKĄ MINERALNĄ PIXIE COSMETICS. MOJA KOŃCOWA OPINIA JEST NIEZALEŻNA OD PRZEBIEGU WSPÓŁPRACY. 

Pozdrawiam serdecznie,
Ewa