Feerie Celeste Bewitched Bronze stanowią pierwszą odsłonę naturalnej kolorówki opartej wyłącznie na naturalnych, pełnowartościowych składnikach w wygodnej, kompaktowej formie, spełniając tym samym stawiane wymagania certyfikacyjne wobec kosmetyków naturalnych, takich jak: ECOCERT, Cosmos, NaTure. Czy brązery w kamieniu polskiej, i powszechnie znanej mineralnym freakom, marki stanowią wartościową i wygodną alternatywę wobec klasycznej kolorówki, w której jakość składników bywa pytająca, a wpływ poszczególnych składników na skórę ma znacznie mniejszą wagę?
WŁAŚCIWOŚCI NATURALNYCH PUDRÓW BRĄZUJĄCYCH FEERIE CELESTE
Prasowane pudry Feerie Celeste są szalenie miękkie i aksamitne w dotyku - rozkosznie kremowe, delikatne, gładkie, topniejące pod dotykiem, specyficzne we współpracy. Łagodnie sprasowane. Istnieją różnice między wersjami zupełnie matowymi, a satynowymi - co rzutuje bezpośrednio na czas wykonywania makijażu, jego trwałość oraz finalnie odmienną wydajność pudrów w codziennym użytkowaniu.
Pudry charakteryzuje delikatna, mięknąca pod palcami, perfekcyjnie chwytna konsystencja. Bewitched Bronze współpracują najlepiej z włosiem syntetycznym, które nie jest tak ostre, porowate i drażniące jak włosie kozy, z którym kompakty pracują z zasady lepiej, zyskując wówczas na pigmentacji. Pudry Feerie Celeste nie wymagają takiego mechanizmu działania, są bowiem słabiej sprasowane i bardziej masełkowate w konsystencji od klasycznych kosmetyków w kamieniu, stąd pracuje się z nimi w odmienny sposób. Mogą budzić początkowe rozczarowanie, jeśli postępujesz schematycznie.
![]() |
| Od góry: Taupe Whisper, Butterfly Beige, Ancient amber, Vintage Dream, Serenade for Summer. |
Włosie syntetyczne, najlepiej niezbyt zbite, zbiera idealną ilość produktu i równie dobrze oddaje go na skórę. Formuła pudrów Feerie Celeste jest dobrze przyczepna, puszysta i niewymagająca sama w sobie - wymaga delikatnych ruchów i chwili cierpliwości. Szorstkie włosie kozy rysuje brutalnie delikatną, brązującą strukturę, pył w efekcie nabiera się w nadmiernej ilości oraz w niewielkiej części jest oddawany na skórę, obficie pyląc - kosmetyk staje się słabo kryjący oraz niewydajny. Daje to zakrzywiony obraz znakomitego produktu, który przy odpowiednim akcesorium potrafi zachwycić właściwościami użytkowymi. Feerie Celeste przypominają mi we współpracy i napotykanych trudnościach równie fantastyczne pudry brązujące amerykańskiej marki Anastasia Beverly Hills.
Z brązerami Feerie Celeste pracuje się niezwykle łatwo i przyjemnie, szczególnie posiadaczkom cer bladych i jasnych, bowiem umożliwiają one subtelne i wyważone stopniowanie koloru, stąd nawet najciemniejsze odcienie z kolekcji Bewitched Bronze prezentują się znakomicie na porcelanowych cerach. Przy ciemniejszych typach urody wymagają one poświęcenia dłuższej chwili, by osiągnąć pożądany efekt, jest on jednak wart każdej, spędzonej minuty. Mniej czasu wymagają pudry o świetlistym, satynowym wykończeniu: 110 Ancient Amber oraz 210 Serenade for Summer - są bardziej mokre i lepiej napigmentowane, a także, nieco gorzej wydajne.
Kosmetyki mają przepiękne, naturalne, masełkowate wykończenie. Cieszy mnie fakt, że nawet zupełnie matowe wersje pudrów nie są mączne, suche i tępe, a delikatnie osiadają na naskórku, dając efekt wygładzonej i muśniętej słońcem cery. Gładka struktura pudrów idealnie rozciera się - pudry brązujące nie tworzą plam, zacieków, nie osiadają dziwacznie na strukturach skóry, można je nałożyć w większej ilości i bez obaw dążyć do idealnego roztarcia pyłu - również już na skórze. Atutem jest aksamitność wykończenia i możliwość gładkiego przenikania koloru z innymi produktami, niekoniecznie naturalnymi. Bewitched Bronze nie podkreślają i nie osadzają się na zmianach skórnych, meszku, niedoskonałościach, ubytkach, są korzystne dla osób z aktywnym trądzikiem oraz pozostałościami po nim, co zresztą widać na zdjęciu głównym. Stopniowość w budowaniu koloru wpływa bezpośrednio na niemal całodniową trwałość pudrów. Nie oksydują i idealnie stapiają się z cerą. Komedogenność nikła. Używam z przyjemnością.
Bewitched Bronze najlepiej współpracują z kosmetykami mineralnymi, w przypadku produktów kremowych, wymagają odpowiedniego, wcześniejszego zmatowienia oraz lekkiej ręki w aplikacji.
GAMA KOLORYSTYCZNA
Największym atutem Feerie Celeste jest przemyślana i adekwatna szata kolorystyczna - brązery to mleczne, przygaszone, neutralne i wyważone odcienie beżu. Pudry nadają się zarówno do brązowienia (ocieplania) jak i definiowania konturów.
100 Taupe Whisper. Chłodny, matowy, beż w odcieniu kawy latte. Idealny do konturowania porcelanowych, przygaszonych typów urody.
101 Butterfly Beige. Piaskowy, neutralny kolor jasnego beżu. Nie za chłodny, nie za ciepły.
110 Ancient Amber. Złocisty, satynowy, ciepły, wyważony beż. Daje efekt słonecznego blasku.
200 Vintage Dream. Chłodny, kawowy, zupełnie matowy brąz, świetny do podkreślenia i zdefiniowania konturu twarzy.
210 Serenade for Summer. Ciepły, satynowy, czekoladowy brąz. Rozgrzewa tak jak pocałunki słońca letnią porą.
KWESTIE TECHNICZNE
Pudry Feerie Celeste umieszczone są w opakowaniach magnesowych i wymiennych. Producent umożliwia wymianę refilli. Tekturowe pudełko jest zgrabne i poręczne, posiada wewnętrzne, niezniekształcające, przydatne lusterko. Puder brązujący należy zużyć w przeciągu 24 miesięcy od otwarcia, szacowana wydajność pudru w skali codziennego użytkowania to około 3-4 miesiące.
Kosmetyk spełnia szereg wymagań stanowiących definicję prawną produktu naturalnego. W składzie pudrów znajduje się ekstrakt z brązowych alg Alaria Esculenta (skrzydlica jadalna) o wysokim potencjalne ochronnym na komórki naskórka.
Tekst zawiera linki afiliacyjne, jeśli recenzja okazała się dla Ciebie przydatna, będzie mi miło, jeśli dokonując zakupu, skorzystasz z mojego kodu odsyłającego. Linki aktywne znajdują się pod frazami Feerie Celeste.
INCI: Mica, Zinc Stearate, Caprylic / Capric Triglyceride, Silica, Octyldodecanol, Sorbitan Stearate, Pentylene Glycol*, Glyceryl Caprylate*, Glyceryl Undecylenate*, Alaria Esculenta Extract, (+/-): CI 77891, CI 77491, CI 77492, CI 77499, CI 77742, CI 77007
Cena: 9g / 118,00 zł
ARTYKUŁ POWSTAŁ PRZY WSPARCIU MARKI PIXIE COSMETICS.
Pozdrawiam ciepło,
Ewa








