12:41

O MNIE


Ewa. Studentka trzeciego już roku pielęgniarstwa. Zawód pielęgniarki wybrała świadomie - mimo wielu przeszkód i wewnętrznych barier, wykonuje go z pasją, oddaniem i zaangażowaniem. Nie ucieka od konwencjonalnej medycyny, choć jest otwarta na naturalne, alternatywne rozwiązania. 

Urodzona w pierwszy, meteorologiczny dzień wiosny. 

Miłośniczka gorzkiej czekolady i słodkich alkoholi. Niesztampowa i nierzadko oryginalna w swoich poglądach. Nonkonformistka, choć jednocześnie i tradycjonalistka. 

Pragnie żyć w zgodzie z wyznawanymi przez siebie wartościami. Przejawia zainteresowanie duchową rzeczywistością i zgłębia tajemnice życia. Przejęta problemami świata i otwarta na potrzeby innych ludzi. Nigdy nie odmawia pomocy, choć uczy się zdrowego egoizmu. 

Od dziecka utalentowana, zdaniem wielu, ponadprzeciętnie, artystycznie. Zawsze odstawała od reszty. Często nie odnajduje zrozumienia w otoczeniu, dlatego ostrożnie dobiera swoich znajomych,  a wieczory spędza zanurzając się w dobrym, książkowym kryminale, popijając  jednocześnie gorący napar z pokrzywy. Nie jest już zbyt frywolna w wpuszczaniu innych osób do swojego świata, choć potrafi ofiarować swoje serce. 

Ogromna fanka twórczości Tima Burtona i ciężkiego brzmienia. 

Wrażliwość otwiera, ale często i zamyka ją na innych ludzi. Nie boi się podejmować ryzyka. 

Medycyna sądowa, szczególnie dział antropologii, endokrynologia i psychiatria to zdecydowanie jej ulubione dziedziny z zakresu medycyny. Do tej pory pomogła setkom, jeśli nie tysiącom osób. 

Praca na blogu nie jest przypadkowa. Długotrwałe problemy z cerą i satysfakcjonujące rezultaty leczenia, stały się dźwignią do założenia wyjątkowego i jedynego takiego w sieci bloga, które skupia ogromną rzeszę ludzi z podobnymi problemami. 

Dziękuję, że tutaj jesteś! 

6 komentarzy:

  1. Czy Twoim zdaniem warto zostać dietetykiem klinicznym? Właśnie myślę nad studiami w tym kierunku. Z Twojego opisu wynika, że mogłabyś mi coś więcej o tym powiedzieć. Dziękuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem warto, ale skorzystać z systemu bolońskiego i udać się na magisterskie po skończeniu innego kierunku medycznego, gdy masz porządne podstawy anatomiczno-fizjologiczne i w większości kierunków - fach w ręku. Samodzielnie - moim zdaniem bez sensu, zwłaszcza że tytuł i możliwości dietetyka otrzymasz również robiąc trwające o wiele krócej kursy.

      Usuń
  2. wow, ten twój opis ,,o mnie" ewo naprawdę niepokojąco trąci osobowością narcystyczną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie bardzo współczuję, wchodzisz na jedyną zakładkę, w której piszę o sobie i pozostawiasz taki komentarz. Brawo dla Ciebie!

      Usuń
  3. LOLA, świadomość swoich talentów i zdolności nie jest przejawem osobowości narcystycznej. Twoim zdaniem autorka powinna świadomie zanizac swoje kompetencje i osiągnięcia? :-D poczytaj trochę więcej niż ten jeden wpis, a dowiesz się, że faktycznie pomaga setkom osób a świadczą o tym liczne komentarze pod każdym artykulem

    OdpowiedzUsuń
  4. Trafiłam tutaj bo lubię naturalne, mineralne kosmetyki. Zawodowo się różnimy , ale mamy podobne zainteresowania. Bardzo pomocny blog. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Super, że jesteś! 👍👍👍

Jeśli temat Cię zainteresował i pragniesz podzielić się swoimi doświadczeniami, osobistymi spostrzeżeniami - pozostaw za sobą komentarz, z ogromną chęcią wysłucham Twoich przemyśleń, starając się udzielić pomocy. Doceń pracę autorską jaką wykonuję, to miły, unoszący gest!

Jeśli tracisz wiarę i wymagasz kompleksowej pomocy i opieki - napisz do mnie (mademoiselleeve@wp.pl), oferuję najwyższą i najbardziej profesjonalną jakość usługi w zakresie prawidłowej pielęgnacji. Nie udzielam rozbudowanych porad ani nie polecam konkretnych produktów w sekcji komentarzy - od tego jest zakres usług jaki oferuję.

Proszę nie umieszczać analiz składu - w sieci istnieją specjalne narzędzia, które wykonają to zarówno za Ciebie, jak i za mnie.

Proszę o niereklamowanie się na moim blogu. Reklama w tym miejscu jest płatna oraz stosownie oznaczana, a każdy jej nieopłacony i nieskonsultowany przejaw będzie skrupulatnie moderowany.

Artykuły sponsorowane na moim blogu mają dokładne oznaczenia - jeżeli taka informacja nie znajduje się na końcu artykułu, produkty, testy kosmetyków, zdjęcia oraz opracowanie tekstu pochłonęły jedynie moje własne zasoby finansowe i czas.

Pamiętaj, że umieszczenie komentarza to świadoma akceptacja regulaminu - jeśli zostaje on naruszony - podlega moderacji administratora.

Stanowcze NIE dla nienawiści, agresji i przemocy słownej - każdy jej przejaw będzie natychmiastowo moderowany.

Dziękuję za uwagę i cieszę się, że jesteś!