06:00

OCM PODSTAWY

Zgodnie z obietnicą, przychodzę do Was z wpisem dotyczącym metody OCM. Nawet nie wiecie jak ubolewam nad tym, że oczyszczanie olejami nie jest tak samo popularne, jak np. oczyszczanie skóry mydłem. OCM ma swoje plusy i minusy, dlatego też, metoda ta doczekała się wielu modyfikacji i alternatyw. Postaram się ująć wszystko w jednym wpisie, w razie jakichkolwiek wątpliwości, niedociągnięć - pytajcie :)


Na samym początku rozgryźmy skrót OCM. OCM (Oil Cleasing Method) to metoda oczyszczania olejem. Niestety u nas nie jest to zbyt popularna metoda, natomiast w Azji prawie każdy pierwszy produkt, którego Azjatki używają do oczyszczania skóry, oparty jest na oleju. I to świetne posunięcie! Nic tak dobrze nie zmyje sebum, zanieczyszczeń czy brudu, jak olej.

Wiele osób, słysząc 'OCM', ma na myśli jedynie sam rytuał, który trwa dość długo. Oczywiście, macie po części rację, ale OCM to także modyfikacje i alternatywy, czyli najprościej rzecz ujmując - mycie olejem, natomiast 'jak' to będziemy robić zależy tylko od nas :)

Dla kogo jest OCM?
Dla każdego, nawet dla takiej marudy jak ja :) Oleje nie naruszają naturalnej bariery ochronnej skóry (ba! nawet ją wzmacniają). Natomiast przy stosowaniu mydeł, środków z silnymi detergentami myjącymi, czy z zawyżonym, zasadowym pH - bariera ta i środowisko kwasowo-zasadowe skóry zostaje naruszone. Oleje dzięki swojej budowie świetnie zmywają brud, sebum - łączą się one z zanieczyszczeniami na naszej skórze i jak żaden inny środek, usuwają go. Łączą one w sobie dwie, najważniejsze cechy - dogłębnie oczyszczają, ale przy tym działają bardzo delikatnie i nie robią krzywdy naszej skórze. Dzięki temu nadają się dla każdego typu cery - od normalnej, aż po problematyczną, wrażliwą i trądzikową.

Rytuał OCM - co potrzebujemy, jak taki zabieg wykonać i jak często go stosować.
Aby wykonać tradycyjne OCM beż żadnych modyfikacji, potrzebujemy trzech rzeczy - mieszanki olejowej, ściereczki muślinowej/ z mikrofibry i miseczki z  ciepłą, ale nie gorącą wodą. 

Mieszanka olejowa - wersja standardowa i zmodyfikowana
Aby wykonać mieszankę olejową potrzebujemy minimum dwóch olei - oleju bazowego i oleju rycynowego. Olejem bazowym powinien być olej, który jest dopasowany do naszej skóry (pisałam o tym TUTAJ! ). Oczywiście olejem bazowym może być gotowy produkt, np. oliwka dla dzieci, mieszanki olejowe np. Alterra. Decydując się na gotowy produkt, musimy zwrócić uwagę na to, by nie zawierał m.in parafiny. Ze swojej strony polecam Wam szczególnie ogólnodostępne i stosunkowo tanie oleje spożywcze, np. oliwa z oliwek, olej słonecznikowy, olej lniany, czy olej z pestek winogron. Oleje sprawdzą się przy każdym typie cery i nie nadszarpną zbytnio naszego budżetu :)
Drugim, potrzebnym nam olejem, jest olej rycynowy. Olej ten, dzięki swojej unikalnej budowie pochłania nadmiar sebum, reguluje ich wydzielanie i dogłębnie oczyszcza, ale niestety stosowany bez oleju bazowego jest zbyt gęsty, wysusza i ściąga skórę. Im wyższe stężenie rycyny w naszej mieszance, tym bardziej będzie oczyszczać pory i potencjalnie wysuszać. Teoretycznie mamy trzy podziały:
..ale już mnie znacie i wiecie, że nie lubię trzymać się sztywno regułek.Uważam, że musimy dojść do tego sami metodą prób i błędów. U innych będzie to 5% rycyny, u innych 40%, najlepiej zaczynajmy od 5% stężeń, sukcesywnie je zwiększając. 

! Olejem bazowym może być także macerat (olej ziołowy), dzięki temu działanie oleju będzie wzmocnione - nawilżenie (nagietek, rumianek, lipa, żywokost), czy oczyszczenie (szałwia, rozmaryn, lawenda, brzoza, tymianek, melisa)

Metoda zmodyfikowana - a może by tak bez rycyny?:)
Przyznam , że nie ciepię rycyny, nawet w 5% stężeniu, podczas kuracji retinoidami, przesuszała mi skórę. Szukając zamiennika, trafiłam na olej jojoba. Jojoba posiada identyczne właściwości jak olej rycynowy, z tą różnicą, że nie wysusza, co więcej - nie potrzebuje nawet oleju bazowego. Jest to mój ulubiony olej i pozostanę mu wierna.

Tuning tradycyjnej mieszanki olejowej do OCM
Jest to moje odkrycie - do mojej mieszanki olejowej dodaję olejków eterycznych - oczywiście nie chodzi tu o dodanie kompozycji zapachowej, ale o wzmocnienie działania olei. Bardzo ważne jest, aby olejki były naturalnego pochodzenia (a nie syntetyczne). Dzięki swoim właściwościom mogą ujędrnić, nawilżyć i dogłębnie oczyścić pory.

Akcesoria do OCM



Rytuał OCM krok po kroku

Krok pierwszy 
Na samym początku możemy delikatnie zwilżyć skórę ciepłą wodą, ale nie musimy (nałożymy olej na brudną twarz)
 
Krok drugi
Rozcieramy olej w dłoniach i delikatnie wklepujemy, rozmywamy go na skórze. 
 
Krok trzeci
Wykonujemy dokładny masaż skóry olejem, by usunąć wszystkie zanieczyszczenia.

Krok czwarty
Moczymy ściereczkę w ciepłej wodzie, delikatnie ją odsączamy i kładziemy na twarz. Przytrzymujemy ja na skórze i następnie zdejmujemy. Czynność tą powtarzamy 2-3 razy, możemy dołożyć za każdym razem oleju.

Krok piąty
Opłukujemy twarz w chłodnej wodzie, by domknąć pory. 

Krok szósty
Możemy przetrzeć twarz tonikiem, hydrolatem, wodą termalną. Oczywiście krok ten możemy pominąć.


Krok siódmy
Wycieramy twarz papierowym ręcznikiem.

I teraz mogę tłumaczyć, dlaczego jestem przeciwniczką OCM :) Mam cerę z tendencją do rumienia, a takie wahania temperatury na pewno nie pomogą mi w jego opanowaniu i tylko przyczynią się do teleangiektazji (rozszerzonych naczyń krwionośnych). Dwa, strumień chłodnej wody nie domknie całkowicie porów, efekt jest krótkotrwały (podobnie jest przy glinkach). Na szczęście metoda OCM jest bardzo elastyczna i mamy mnóstwo modyfikacji i alternatyw. Kilka(naście) z nich, to mój wymysł, aczkolwiek sprawdzony :)

Modyfikacje OCM
OCM bez użycia ciepła
Czyli coś dla naczynkowców :) Postępujemy identycznie jak w powyższym schemacie, ale stosujemy wyłącznie wodę letnią. Omijamy także chlustanie skóry chłodną wodą.

OCM+ peeling
Jest to wersja dla osób, które oczekują dogłębnego oczyszczenia. Stosujemy tradycyjną metodę OCM, ale podczas drugiego nakładania oleju, wykonujemy peeling - sprawdzą się tutaj naturalne drobinki, np.zmielone płatki owsiane, nasiona i pestki roślin, zmielone łupiny, kryształki korundu, skała wulkaniczna itp. :)

OCM + środek myjący (żel/mydło)
Sprawdzi się to u osób, które lubią 'efekt doczyszczenia'. Przy ostatnim nakładaniu oleju - pomijamy ten krok i myjemy twarz żelem/mydłem/czy innym syndetem. Możemy także zamiast szmatki, zmywać olej mydłem Aleppo.

OCM wersja z miodem
Olej mieszamy z miodem i myjemy taką mieszanką twarz lub używamy miodu do ostatniego mycia. Cera będzie bardzo dobrze nawilżona, sposób ten sprawdzi się szczególnie u osób z suchą skórą.

OCM wersja ze spiruliną
Mieszankę olejową mieszamy ze spiruliną. Sposób ten sprawdzi się na każdym typie cery - cera będzie odżywiona, gładka, miękka i dogłębnie nawilżona. Ponadto spirulina działa przeciwzapalnie, rozjaśnia przebarwienia, goi stany zapalne i zapobiega zmianom trądzikowym.


OCM z glinką/glinkami
Do naszej mieszanki dodajemy glinki, dzięki temu mieszanka będzie działać bardziej oczyszczająco, przeciwzapalnie i gojąco. Czerwona (cera naczyniowa), biała (cera wrażliwa, lub w  celu złagodzenia działania innej glinki), marokańska, zielona i żółta( cera tłusta, mieszana)

OCM z naparem z ziół zamiast wody
Zamiast wody, możemy myć twarz w naparze z ziół. Mieszanka nawilżająca (lipa, nagietek, rumianek, bławatek, żywokost, prawoślaz, lukrecja gładka), mieszanka oczyszczająca (lawenda, szałwia, rozmaryn, tymianek, brzoza, melisa, mięta, oczar wirginijski i nagietek)

OCM + szczotka do oczyszczania twarzy (ewentualnie rękawica peelingująca) zamiast ściereczki 
Dzięki użyciu szczotki/rękawicy peelingującej efekt oczyszczenia zostanie pogłębiony. Metody tej nie powinny stosować osoby z  trądzikiem, naczynkami i cerą wrażliwą. 

Alternatywy OCM
Oleje myjące
Jestem w nich zakochana. Oleje myjące, to połączenie oleju z emulgatorami - mój najulubieńszy z Biochemii Urody posiada tylko trzy składniki - olej, emulgator i konserwant (witaminę E). Wystarczy, że umyjemy twarz samym olejem, następnie przy spłukiwaniu wodą - olej pięknie emulguje się i tworzy delikatną emulsję. 

Olej + żel (proporcja 1:1)
Aby złagodzić działanie żelu, możemy do niego dodać oleju. Taka mieszanina nie zostawi tłustej warstwy na skórze. 


Mycie twarzy samym olejem
Metoda ta sprawdzi się na cerach suchych, pozostawia ona film na skórze. Nie sprawdzi się raczej na cerach tłustych/mieszanych z  tendencją do zaskórników.

Olejowa pasta do mycia
Na polskim rynku nie widziałam jeszcze takich produktów, ale na zagranicznych (zwłaszcza azjatyckich) już tak. To nic innego jak olej w formie wosku/pasty/musu - częstym składnikiem takiej pasty jest masło shea, olej kokosowy czy inne masła. Takie pasty do mycia twarzy sprawdzą się szczególnie na cerach suchych potrzebujących nawilżenia i natłuszczenia.

Emulsja z wysoką zawartością olei
To mieszanina olei, wody, witamin i innych substancji. Gotowe emulsje możemy już kupić, np. emulsja dla matek Babydream. 
 

OCM nie tylko na twarz :) 
Oleje nie tylko sprawdzą się na skórze twarzy, ale także i na ciele. Sama nie wiem czemu nie używałam ich w pielęgnacji całego ciała, ale już się nawróciłam :) Nie wyobrażam sobie teraz mycia bez oleju myjącego!

Dostępne produkty


Używacie olei? Stosujecie OCM? Zamierzacie?:)

Pozdrawiam!

56 komentarzy:

  1. Super post. Próbuję się nawrócić ale nie mam samozaparcia ;)

    Jaka to powinna być ściereczka? Są jakieś wytyczne? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ściereczka powinna być z mikrofibry lub muślinowa :)

      Usuń
  2. Ja jestem ogromną fanką OCM. Wykonuję ten zabieg codziennie i przyznam, że na początku było to kłopotliwe i czasochłonne : ciągłe pranie ściereczki, przetłuszczone okolice skroni.. Jednak z czasem nauczyłam się korzystać z tego zabiegu i nie wyobrażam sobie oczyszczania bez niego, w szczególności zimą. Jedyną wadą OCM jest tak naprawdę cena. Ja nie oczyszczam się oliwą i tym podobnym tanim olejom lecz czystym olejem arganowym lub olejem ze słodkich migdałów z dodatkiem rycyny. Przy mojej trądzikowej skórze efekty są ogromne. Gdy pierwszy raz wykonywałam OCM użyłam oliwki Babydream i myślałam że umrę na wysyp , nie polecam jeśli stosujesz retinoidy{ wiec jak domniemam miałaś trądzik ;-) } .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbowałam metody OCM wtedy, kiedy miałam już zaleczony trądzik. Niestety, ale do tradycyjnej metody podchodziłam kilkadziesiąt razy, modyfikując za każdym razem metodę i mieszankę olejową i doszłam do wniosku, ze nie jest to dla mnie :( Po pewnym czasie zdecydowałam się na zakup oleju myjącego i to był strzał w 10 :)

      Usuń
  3. Właśnie ze względu na rycynę, która na mnie działa dokładnie jak piszesz, i na zmiany temperatury (pozdrawiam koleżankę rumiankę ;)) zrezygnowałam z OCM na korzyść naturalnych mydeł, które mnie akurat służą :)

    Oleju używam zamiast lub jako dodatek do kremu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi niestety mydła nie służą, ale uwielbiam kłaść oleje na skórę z kwasem hialuronowym :)

      Usuń
  4. Kiedyś stosowałam OCM i chyba muszę powrócić do tej metody :) Co mnie zniechęciło-mimo że związywałam włosy olejek zawsze je utłuścił i musiałam włosy myć codziennie zamiast co dwa dni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze warto kupić materiałową opaske? Ja tak mialam przy maseczkach, ale od kiedy mam ta opaske, włosy mam czyste :)

      Usuń
  5. Czystego OCM nie stosowałam, jednak kupiłam kiedyś olejek myjący z Biochemii Urody, i genialnie się sprawdzał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój pierwszy olej myjacy także kupiłam na Biochemii Urody, mam do tej firmy duży sentyment :)

      Usuń
    2. A czy mogłabyś zdradzić, który to olej dokładnie? Będę wdzięczna za pomoc :)

      Usuń
  6. Wow, znów piękny wpis :D
    Ja kiedyś się bawiłam w tworzenie mieszaniny, to przykładnie sciereczki itd. a teraz to po prostu zmywam wszystko olejem jaki mam pod ręką, nawet kuchenna oliwą z oliwek a potem Aleppo, tak jak też napisalas. I wszystko się zmywa, tusz, cienie, podklad-kocham tą metodę za jej prostotę i tanioche :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A no widzisz, każdy musi znaleźć swoją metodę ;)

      Usuń
  7. Hej Ewuniu. Mam pytanie co sądzisz o składzie tej odżywki, bo ja próbowałam nauczyć się odczytywania ale jakoś mi nie wychodzi. A co dziwne ta odżywka jest do spłukiwania, a ja nawet jak jej nie spłukam to moje włosy ją tolerują, zero obciążenia i ogólnie najlepsza jaką miałam :) dziękuję za odp :*

    Aussie Miracle Moist Conditioner:

    Skład: Aqua , Cetyl Alcohol , Stearamidopropyl Dimethylamine , Stearyl Alcohol , Quaternium-18 , Benzyl Alcohol , Cetearyl Alcohol , Hydroxypropyl Guar , Parfum , Bis-Aminopropyl Dimethicone , Oleyl Alcohol , Glyceryl Stearate , Citric Acid , Polysorbate 60 , EDTA , Limonene , Magnesium Nitrate , Aloe Barbadensis Leaf Juice , Macadamia Ternifolia Seed Oil , CI 19140 , Methylchloroisothiazolinone , Magnesium Chloride , Methylisothiazolinone , CI 17200 , Ascorbic Acid , Sodium Benzoate , Sodium Sulfite , Potassium Sorbate

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej, odżywka nie ma odżywczego składu, ale zawiera dużo substancji wygładzających, filmotworczych i zapobiegających utracie wody z włosa. Nie jest to intensywna terapia dla wlosow, ale sprawdzi się u osób, ktore nie mają czasu :) Wygladzi, ułatwi rozczesywanie, wlosy bedą miękkie i błyszczące. Nie wiem jak lekka jest to odżywka, ale moje cieniutkie włosy mogłaby obciążyć :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ją używam jako odżywkę i do tego jeszcze maskę biovax naturalne oleje i stan moich włosów się polepszył. wyszło na to, że moje włosy chyba bardzo lubią oleje :) no ale jak robiłam olejowanie olejami z GP to nie było efektu, one chyba po prostu lubią produkty z olejami w składzie, więc już solo im ich nie funduje :)

      Usuń
    2. Możesz mieszać odżywki/maski z olejami, np. Twoim GP i taką mieszankę nakładać przed myciem :)

      Usuń
  9. Stosuję, i widzę efekty, aczkolwiek mam zmodyfikowaną wersję. Używam tylko oleju sezamowego, uprzednio otwierając pory poprzez ciepły kompres, i zmywam żelem do mycia twarzy. Potem zimna woda, płyn micelarny i krem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, ze znalazłaś coś dla siebie :) U mnie olej sezamowy odpada, ze względu na właściwości rozgrzewajace, mógłby bardzo zaszkodzić moim naczynkom :(

      Usuń
  10. OCM to genialna metoda. Sama stosuję ją niemal codziennie przy zmywaniu filtrów lub makijażu w wersji tradycyjnej (ze ściereczką) lub zmywam olej mydłem aleppo, o czym pisałaś. Lepszej metody oczyszczania twarzy chyba nie ma :)
    Olej rycynowy nie robi mi żadnej krzywdy, a moje ulubione mieszanki zawierają go zwykle 20%.
    Nie zgodzę się tylko z jednym - uważam, że zużywanie droższych i lepszych olejów i maceratów oraz dodawanie do nich olejków eterycznych trochę mija się z celem, bo tak czy inaczej - wszystkie te substancje po chwili zmywamy ze skóry. Moim zdaniem najlepiej jest oczyścić skórę jakimiś podstawowymi olejami, a później nałożyć na nią olejek lub krem z tymi bardziej wartościowymi substancjami.
    Olejek Isana do ciała też jest bardzo fajny (choć z OCM ma niewiele wspólnego), jednak jego zapach bardzo mi przeszkadza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej .:)
      Po części masz rację, jednak nie do końca :) Również polecam używanie tanich olei spożywczych, jako olei bazowych, ale ulepszenia swojej mieszanki nie idą na marne :) Im dłuższy rytual OCM, tym skóra więcej chłonie (zwłaszcza ciepła), Dodatek olejków eterycznych nie mija się z celem, ponieważ działają one natychmiast, a masaż skóry potęguje ich działanie. Dla przykładu żel z Sylveco, który ma kontakt z moja skórą raz dziennie, około dwie minuty...odblokował mi pory, a aktualnie nie używam zadnych środków:)
      OCM to olejowa metoda oczyszczania, nikt nie powiedział, ze ten termin jest zaklepany dla rytuału.;)

      Usuń
    2. Jestem po prostu zwolenniczką oczyszczania skóry w jak najbardziej podstawowy sposób, a następnie aplikowania na nią substancji czynnych wszelkiego rodzaju. Fakt, kosmetyki myjące też mogą działać. Sama używam mydła aleppo, które wpłynęło w pewien sposób na moją skórę. Zależy to też oczywiście od konkretnych substancji/olejków eterycznych. Niektóre faktycznie potrzebują mało czasu na zadziałanie.
      Termin OCM oczywiście nie jest zarezerwowany tylko dla jednej metody :) chodziło mi raczej o to, że w przypadku olejku isana główną rolę myjącą odgrywają detergenty, nie olej. Olej w nim to raczej dodatek zapobiegający przesuszeniu skóry.

      Usuń
  11. bardzo przydatny post :) OCM to jak na razie dla mnie była trochę czarna magia, tzn wiedziałam, że używa sie olei, ale technicznie trochę mnie oświeciłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) W planach mam jeszcze kilka wpisów o OCM, więc z pewnoscią załapiesz o co chodzi i być moze pokochasz mycie olejami jak ja :)

      Usuń
  12. U mnie królują jak wiesz olejki myjące :) Teraz bez dodatku olejków eterycznych, bo na zimę moja cera stała się jeszcze bardziej sucha i wrażliwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na zimę dodaję do mieszanki ok.5% oleju z kiełków pszenicy :)

      Usuń
  13. nie mogłam się skupić na poście, bo taka piękna jesteś:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż za miły, a nawet bardzo miły komplement. Dziękuje :)

      Usuń
  14. Świetny post!
    Zastanawiam się, czy mogę użyć oleju z owoców rokitnika?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, ze tak :) Jako olej bazowy, lub jako dodatek do mieszanki olejowej :)

      Usuń
    2. Dzięki za odpowiedź. Robię drugie podejście do OCM. Na początek wybrałam olej winogronowy.

      Usuń
  15. Jak zwykle przecudowny wpis! Wszystko jaśnie, przejrzyście, na wielu blogach wpisy są chaotyczne, pisane jakby "co mi przyjdzie do głowy". A tu nie dosyć że same przydatne informacje, to jeszcze w taki przystępny sposób?

    Przy okazji chciałam Cię prosic o wpis ja dbać o włosy puszące się. Już mi ręce opadają...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :)
      Oczywiście, że opracuję taki wpis, ale niestety mam dostęp do komputera raz na tydzień/dwa i pojawiłby się dopiero w lutym. :)

      Usuń
    2. no to czekam do lutego

      Usuń
  16. Z Twojego wpisu wynika że jeśli mam jakiś "dziadowski żel", np. agresywny żel pod prysznic. z SLS, mogę dodać do butelki olej i złagodzić jego działanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, może być to nawet spożywczy olej slonecznikowy 'Kujawski" :)

      Usuń
    2. ale czy takie oleje do smażenia nie są "wyprane" z dobroczynnych substancji?

      Usuń
    3. Oleje rafinowane mają mniej właściwości, ale świetnie sprawdzają się jako oleje bazowe i jako "zmiekczacze" zbyt agresywnych srodkow myjacych. Polecam najbardziej olej słonecznikowy, olej z pestek winogron, olej lniany, oliwa z oliwek i olej sojowy.:)

      Usuń
    4. Oleje rafinowane mają mniej właściwości, ale świetnie sprawdzają się jako oleje bazowe i jako "zmiekczacze" zbyt agresywnych srodkow myjacych. Polecam najbardziej olej słonecznikowy, olej z pestek winogron, olej lniany, oliwa z oliwek i olej sojowy.:)

      Usuń
  17. ja zazwyczaj kupuje rzepakowy. moze być?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzepakowy bardzo średnio, możesz spróbować na mniejszej ilości żelu, ale bardziej polecam te wyżej wymienione. :)

      Usuń
  18. :O wcześniej nie słyszałam nawet o olejowaniu twarzy, muszę spróbować :D
    (obserwuję;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Tak fajnie to wszystko przedstawiłaś, ale ja jako posiadaczka tłustej skóry boję się, że olejowaniu jeszcze bardziej wypryszczy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpowiedni dobór oleju i metody powinien poprawić stan skóry, może spróbujesz ?:)
      Ostatnio poświęciłam temu wpis, jak zminimalizować ryzyko wystąpienia stanów zapalnych i zaskórników podczas stosowania olei : http://mademoiselleevebloguje.blogspot.com/2014/02/oleje-zaskorniki-i-stany-zapalne-czyli.html

      Usuń
  20. Bardzo przydatny i przekonujący artykuł. Myślę, że dzięki temu więcej dziewczyn przekona się do naturalnych metod pelengacji.

    OdpowiedzUsuń
  21. a ja ocm stosuję już od 1,5 roku i jestem bardzo zadowolona, ale mam swoją wersję. nakładam olej używam tylko migdałowego, następnie masuje skórę. potem ściereczką z mikrofibry robię delikatny peeling, a następnie przecieram całą twarz aby zetrzeć olej . jest świetnie, pory są mniej widoczne, a martwy naskórek usunięty. na noc nakładam masło shea, a na dzień olej jojoba plus kilka kropel marula lub awocado.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak sprawdza Ci się olej marula? Mam ochotę go wypróbować ;)

      Usuń
  22. zależy jaką kto ma cere, bo ja mam mieszaną z tendencją do przetłuszczania i samego olejku marula nie mogę używać bo mi syfki wychodzą, ale olej jak olej bez szału

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wątpię, by cokolwiek mogło pokonać nasze oleje z roślin jagodowych i olej lniany ;)

      Usuń
    2. Lniany jest genialny, ale bardzo niestabilny, szybko jełczeje, dlatego nie nadaje się do produkcji kosmetyków. Szkoda, bo dodawałabym go wszędzie, gdzie się da. Chciałabym znaleźć stabilny odpowiednik, ale cóż :(

      Usuń
  23. Ewo, od jakiegoś czasu zamiast tradycyjnych mieszanek OCM, czy gotowych olejków używam czystego olejku jojoba. Teraz widzę, że właśnie i Ty go zachwalasz w tej kwestii. W drugim Twoim wpisie wyczytałam, że fajnie jest dodać 2% salicylu do mieszanki OCM przy cerze trądzikowej. I moje pytanie: czy uważasz, że czysty olejek jojoba + ten kwas salicylowy to będzie dobre rozwiązanie?

    OdpowiedzUsuń
  24. Może to dziwnie zabrzmi,ale całe to olejowanie to czarna magia dla mnnie.Mam cerę suchą,wrażliwą.Zimą,gdy wchodzę do ciepłego to poliki tak mnie palą tak mam czerwone,ze nie mogę wytrzymać,wtedy okładam twarz wacikami nasączonymi w toniku z zielonej herbaty.Mam zaskórniki,wągry.Kupiłam jakiś czas temu buteleczkę oleju ze słodkich migdałów,czyt,że jest mało komedogenny o ile dobrze napisałam,nie zapycha jest dla cery wrażliwej itp,ale nie użyłam go ani razu,bo nie wiem jak ?.Czy mogę go stosować go sam do smarowania skóry twarzy? Czy mogłabyś mi podpowiedzieć jak go zastosować.Obecnie używam olejku do oczyszczania z Bielendy.

    OdpowiedzUsuń
  25. Cieszę się że trafiłam na ten post. Właśnie zamierzam kupić jakiś olejek myjacy tylko obawiam się że może mnie zapychac (mam trądzik i milion zaskórników ) a w domu posiadam olej lniany, który piję. Czy myślisz, że mogłabym do niego dodać emulator (ten sam co w olejkach z BU) i ew spiruline (olśnilas mnie! Nie przypuszczałam iż może się rozpuścić w oleju lub żelu )i taka mieszanka wystarczy ?

    OdpowiedzUsuń
  26. Hm, nie wiem czy ktoś mi odpowie bo post sprzed trzech lat ale mam pytanie dot. olejku rycynowego. Czy jak mam problem z ciemnymi włoskami na twarzy(wąsik, pojedyncze na brodzie) to można używać tego oleju przy ocm czy lepiej z niego zrezygnować?

    OdpowiedzUsuń
  27. Dzięki za przydatny post :) Stosuję ocm od roku. Czy Twoim zdaniem oliwka hipp (głównie olej słonecznikowy) jako olej bazowy sprawdzi się przy cerze mieszanej?

    OdpowiedzUsuń

Super, że jesteś! 👍👍👍

Jeśli temat Cię zainteresował, chcesz podzielić się swoimi doświadczeniami, a może potrzebujesz pomocy - podziel się tym w komentarzach. Jeśli wymagasz kompleksowej pomocy i nie radzisz sobie z nadmiarem informacji - warto skorzystać z moich usług: mini-porady, czy też prywatnej konsultacji. Nie udzielam rozbudowanych informacji w sposób bezpłatny, komentarze wyczerpujące, długie, kwalifikują się już do starania się od prywatne rozpatrzenie poprzez drogę e-mailową: mademoiselleeve@wp.pl

Pamiętaj, że nie jesteś sam - trądzik, to choroba, która dotyka nie tylko osoby w wieku dorastania, ale także dojrzałym, a jednocześnie łączy wszystkich w tym miejscu. Dołącz do społeczności i zacznij cieszyć się piękną cerą !

Proszę o nie reklamowanie się na moim blogu. Reklama w tym miejscu jest płatna, a każdy przejaw autoreklamy będzie skrupulatnie moderowany. Artykuły sponsorowane na moim blogu mają dokładne oznaczenia - jeżeli taka informacja nie znajduje się na końcu artykułu, jego opracowanie odbyło się bez nakładów pieniężnych.

Cenię wolność słowa, aczkolwiek komentarze są przeze mnie moderowane. W tym miejscu obowiązują pewne zasady, to JA jestem Administratorem tej strony, to JA codziennie wkładam w nią mnóstwo serca, trudu i potu, a także to JA w nią inwestuję ogromne podkłady pieniężne, jeśli zatem coś mi nie odpowiada, to tylko i wyłącznie JA decyduję o tym, czy coś powinno, czy też nie powinno zostać zmodyfikowane/usunięte/przetworzone.

Proszę o kulturalne wyrażanie się - nie tylko z poszanowaniem Administratora, ale również i pozostałych czytelników. Rodzenie sensacji, która ma na celu agresywne pobudzenie działalności czytelników, niekonstruktywna krytyka oraz nic nie wnoszące komentarze o znamionach negatywnych są również przeze mnie moderowane.

PROSZĘ JEDNOCZEŚNIE O UMIESZCZANIE KOMENTARZY POD NAJNOWSZYMI ARTYKUŁAMI. Dziennie otrzymuję dziesiątki, jeśli nie setki komentarzy, nie jestem w stanie na nie wszystkie odpowiedzieć, jeżeli są rozbite na wiele postów - zawsze coś umknie mojej uwadze, nawet pomimo dokładności i skrupulatności w działaniu.

Copyright © 2016 MademoiselleEve , Blogger