01:00

OLIWA MAGNEZOWA W LECZENIU ŁOJOTOKU (RÓWNIEŻ I SKÓRY GŁOWY)


Sól magnezowa znajduje zastosowanie w leczeniu wielu schorzeń zdrowotnych, szczególnie objawiających się tikami mięśniowymi. Niewiele z nas jednak zdaje sobie sprawę, że niedobór tak ważnego minerału może być bezpośrednią przyczyną chorób skóry oraz pojawiających się miejscowo reakcji alergicznych. 

CHLOREK MAGNEZU

Sól ta pochodzi od kwasu chlorowodorowego i wodorotlenku magnezu. Sole nie ulegają hydrolizie, dlatego też roztwór (zwany powszechnie oliwą magnezową) posiada odczyn obojętny, oscylujący w zakresie pH 5.5- 6.5 pH (możliwe 5 pH), lekko zaniżone pH może wynikać z tworzenia się jonów koordynacyjnych (jony magnezu). 

Magnez to jeden z najważniejszych pierwiastków, który obok potasu jest głównym kationem wewnątrzkomórkowym organizmu. Katalizuje wiele reakcji przemiany węglowodanowej, białkowej i tłuszczowej. Bierze udział między innymi w glikolizie, w cyklu przemian kwasów trikarboksylowych, beta-oksydacji kwasów tłuszczowych, homeostazie wapnia i hydroksylacji witaminy D. Odgrywa ważną rolę w syntezie wiązań bogatoenergetycznych (ATP, GTP), a także odpowiada za stabilizację spirali kwasu DNA oraz chromosomów. Jest również regulatorem stężenia glukozy we krwi. Magnez jest zatem niezbędny do prawidłowego funkcjonowania każdej komórki - objawy niedoboru magnezu są niecharakterystyczne i mogą dotyczyć wielu układów, na przykład bardzo często brak magnezu manifestuje się wysypkami o charakterze zapalnym lub niezapalnym, które nagminnie mylone są z trądzikiem pospolitym lub reakcjami alergicznymi. Warto wówczas rozważyć kurację magnezową (doustną lub transdermalną na większych partiach ciała), która nie ograniczy się nie tylko do działania zewnętrznego. 

JAK DZIAŁA MAGNEZ STOSOWANY ZEWNĘTRZNIE

Chlorek magnezu wykazuje silne działanie absorpcyjne, przeciwzapalne oraz antyseptyczne. Oliwa magnezowa może być zatem z powodzeniem stosowana zewnętrznie na skórę objętą nadmiernym łojotokiem, trądzikiem zapalnym oraz dermatozami o patofizjologii grzybiczej. Jony magnezu doskonale ściągają pory skóry oraz oczyszczają je - dezaktywują i pochłaniają niebezpieczne toksyny, zmniejszają tendencję do zanieczyszczania się porów (ograniczają zatem bezpośrednio ilość pojawiających się zaskórników), normalizują skład sebum oraz aktywność gruczołów łojowych oraz poprawiają metabolizm komórek, co przekłada się bezpośrednio na poprawę procesów regeneracyjnych, w tym większej zdolności do wiązania wody (nawadniania się), szybszego blednięcia (wchłaniania się) przebarwień pozapalnych oraz gojenia.

Jony magnezu wykazują naturalne działanie przeciwhistaminowe oraz miejscowo przeciwbólowe (rozkurcz mięśni), niwelują również obrzęki i pozostałe objawy stanu zapalnego, co jest pomocne na przykład w leczeniu uporczywych przebarwień potrądzikowych nieutrwalonych.

Nacieranie skóry oliwą magnezową przyspiesza gojenie się zmian trądzikowych i pojawiających się niedoskonałości po zaleczeniu aktywnego trądziku (przebarwienia i blizny potrądzikowe), normalizuje mikrobiom oraz nie uszkadza bariery hydrolipidowej, co jest szczególnie ważne w chorobach zapalnych skóry, gdy naturalna odporność tkanek słabnie i stają się one bardziej podatne na rozwój zakażeń. Może działać łagodnie wybielająco. Ze względu na właściwości, oliwa magnezowa może być również pomocna w leczeniu wysypek alergicznych kontaktowych.

Minerał jest niezbędny w prawidłowej wymianie wodnej, stosowany zewnętrznie wykazuje jednak głównie właściwości absorpcyjne i wiążące - pochłania tłuszcz, wodę oraz substancje lotne (skuteczny w leczeniu nadpotliwości). Forma chlorku magnezu odznacza się wysoką aktywnością biologiczną, oliwa magnezowa przygotowana na bazie soli, ma zatem charakter leczniczy i z powodzeniem może być stosowana również w bezpiecznej formie suplementacji transdermalnej. Dzisiaj jednak chciałabym się skupić na terapeutycznym, zewnętrznym stosowaniu magnezu i jego wpływie na kondycję skóry trądzikowej.

  • Antyseptyka i normalizacja mikrobiomu skórnego. Magnez wykazuje naturalne, korzystne działanie antybakteryjne, przeciwgrzybicze, przeciwpasożytnicze oraz przeciwwirusowe - to ochrona przed niebezpiecznymi patogenami, które mogą bezpośrednio powodować problemy z  cerą, szczególnie, gdy dochodzi do przerwania ciągłości tkanek. Oliwa magnezowa zastosowana miejscowo, normalizuje naturalny mikrobiom, przywraca naturalne, korzystne pH, nie wyjaławia skóry tak jak antybiotyki oraz dba o różnorodność mikrobiologiczną, która sprzyja odporności oraz zdrowiu skóry. 
  • Absorpcja i chelacja. Wiąże oraz pochłania toksyny, w tym szkodliwe metabolity bakterii, grzybów oraz wirusów. Zmniejsza ilość wydzielanego sebum, ogranicza zatem ilość zaskórników, zmian zapalnych, poprawia wygląd skóry oraz zmniejsza widoczność porów. 
  • Reduktor stanu zapalnego. Minerał hamuje reakcję zapalną, moduluje odpowiedź immunologiczną oraz niweluje obrzęki. Oliwa magnezowa jest w stanie zahamować całą kaskadę stanu zapalnego, co opóźnia procesy starzenia oraz ogranicza ryzyko pojawienia się blizn oraz trwałych przebarwień potrądzikowych. 
  • Regulacja gospodarki wodno-tłuszczowej. Magnez wpływa bezpośrednio na przemiany węglowodanów, białek oraz tłuszczów, odgrywa również ogromną rolę w utrzymaniu prawidłowego ciśnienia osmotycznego oraz udowdnienia koloidów komórkowych. Brak tej substancji może objawiać się suchością, nadmierną wrażliwością, nieprawidłowym składem sebum, podrażnieniem oraz reakcjami zapalnymi skóry. 
  • Ochrona przed stresem oksydacyjnym. Niedobór magnezu jest pewnym czynnikiem przyspieszającym starzenie się komórek organizmu - jest niezbędny w ponad 300, podstawowych reakcjach biochemicznych. Oliwa magnezowa stosowana zewnętrznie, zwiększa odporność skóry na niekorzystne czynniki środowiskowe oraz redukuje ilość wolnych rodników. 

SERUM MAGNEZOWE NA BAZIE CHLORKU MAGNEZU 

Wykonanie serum jest bardzo proste. Wymieszaj (należy unikać metalowych elementów i akcesoriów) w szklanym opakowaniu jedną część chlorku magnezu z czterema częściami wody przeznaczonej do wstrzykiwań (iniekcji) lub wody destylowalnej, oczyszczonej, jakości farmaceutycznej. Oczywiście należy dodać chlorek magnezu do wody, a nie odwrotnie. Oliwę należy przechowywać w temperaturze pokojowej nie dłużej niż 10 tygodni. Wstrząsnąć każdorazowo przed zastosowaniem. Najwygodniejszą formą aplikacji serum jest spray.

Ze względu na obecność soli, serum może podrażniać, wysuszać oraz uwrażliwiać skórę. Nie należy stosować serum na rany otwarte, otarcia błony śluzowe oraz okolice oczu.

Przyrządzona oliwa może być stosowana na twarz (serum, baza kosmetyków pielęgnacyjnych do skóry, mgiełka wykańczająca makijaż lub mgiełka do aplikacji kosmetyków mineralnych na mokro), ciało oraz na skórę głowy (doskonale hamuje nadmierny łojotok, odbija włosy od nasady oraz jest pomocna  wleczeniu łupieżu oraz zapaleniu mieszków włosowych). Jest również doskonałą bazą do tworzenia wcierek oraz domowych serum do twarzy o działaniu normalizującym. Sole to doskonałe nośniki składników aktywnych.

ARTYKUŁ NIE JEST SPONSOROWANY. 

Pozdrawiam ciepło,
Ewa

166 komentarzy:

  1. Nie wiedziałam, że oliwa magnezowa ma tak dobre działanie na skórę. Mam pytanie: czy wiadomo na jak dużą powierzchnię skóry trzeba zastosować oliwę magnezową, by uzupełnić niedobory magnezu?

    A tak jeszcze przy okazji.
    Od kiedy sole nie ulegają hydrolizie? Sole mocnych kwasów i mocnych zasad owszem, nie hydrolizują, ale pozostałe tak.

    I jeszcze, dlaczego wodny roztwór soli nazwałaś oliwą? Czy w przepisie powinien być jeszcze olej i powstaje wtedy serum dwufazowe?

    I jeszcze jedna sprawa. W zeszłym miesiącu na blogu pojawił się pusty post o Mediqskin a następnie zniknął. Czy planujesz przygotowanie takie posta. Od jakiegoś czasu interesuje mnie ten żel, dlatego bardzo chętnie przeczytałabym notkę o nim.

    Bardzo lubię twojego bloga, ponieważ zawsze głęboko analizujesz temat i nie powielasz tematów z innych blogów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nazwa 'oliwa magnezowa' jest potoczna, ponieważ jeśli zastosujemy chlorek magnezu w o wiele większym stężeniu to w 'dotyku' ten płyn jest jakby tłusty. Ja codziennie psikam sobie tym płynem uda, czasem i łydki (jak nie mam ranek po goleniu) i od tej pory nie mam skurczów i lepiej śpię. Najlepiej samemu testować.

      Usuń
    2. Niestety nie doszukałam się konkretnych danych, ponieważ absorpcja magnezu zależy od wielu czynników - np. temperatury wody, składu mineralnego wody, czy samej kondycji skóry. Na pewno najwyższą skuteczność wykazują łaźnie parowe magnezowe lub gorące kąpiele solankowe, czyli praktycznie gdy zostaje pokryta większość ciała.

      Dokładnie - miałam na myśli mocne sole kwasów i zasad, wodorotlenek magnezu jest słabo rozpuszczalny w wodzie, jednak część rozpuszczona jest zdysocjowana praktycznie w 100%, dlatego z tego punktu widzenia jest uważany za silną zasadę.

      Chlorek magnezu po rozpuszczeniu w wodzie, daje specyficzną, oleistą konsystencję ;)

      Będzie w tym miesiącu, nie wyrobiłam się w terminie, ale zamierzam podjąć temat :)

      Usuń
  2. Ewo, jak się ma sprawa z wodą do iniekcji? Czy jest ona wydawana na receptę? Właśnie taką informację udzieliła mi farmaceutka nie chcąc mi sprzedać tej wody. Chyba, że coś pokręciłam, ale pytałam wyraźnie o wodę do iniekcji. Zdziwiło mnie, to, tym bardziej, że na beautyever widziałam w sprzedaży roztwór do iniekcji.
    Pozdrawiam, D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ja pytałam o wodę do iniekcji w aptece to aptekarka też nie chciała mi sprzedać.
      Pozdrawiam :-)

      Usuń
    2. Można spróbować użyć wodę destylowaną. Dostępna jest np. w marketach lub na stacjach paliw.
      Warto ją pewnie przed wszystkim zagotować, tak myślę.

      Usuń
    3. Można ale nie mam aktualnie konserantu żeby wodę destylowaną zakonserwować. Szkoda mi potem takiej ilości wody, dlatego małe ampułki roztoworu do iniekcji byłyby jak znalazł.
      D.

      Usuń
    4. Niestety woda do iniekcji jest dostępna wyłącznie na receptę, plusem jest jednak możliwość przepisania takiej wody nawet przez pielęgniarkę :)

      Usuń
  3. Nurtuje mnie jedna sprawa. Od jakiegoś czasu tonizuję twarz srebrem koloidalnym i tak jak w przypadku oliwy magnezowej zastanawiam się czy z czasem nie wyjałowi ona flory bakteryjnej na twarzy. Czy takie specyfiki niszczą jedynie patogenną florę? Jak to się odbywa? Badał już ktoś tą sprawę? Kinga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kingo, naturalne substancje o szerokim, antybiotycznym spektrum działają na zasadzie antyseptyki, a nie aseptyki, która wyjaławia naturalny mikrobiom. Jeśli Twoja skóra nie jest odwodniona, nadreaktywna, nadwrażliwa i uszkodzona, czyli gdy dochodzi do intensywnego zachwiania naturalnej flory bakteryjnej, to takie środki normalizują środowisko mikrobiologiczne. Oczywiście jak we wszystkim należy zachować umiar :)

      Usuń
  4. A ja trochę się pogubiłam ,że z jednej strony serum może pomóc na uwrazliwiona skórę, a z drugiej może podrażniać...co zrobić, żeby tego uniknąć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Vixen,
      a czytałaś ten artykuł?
      http://www.ewaszalkowska.com/2016/05/jaka-baze-preparatu-wybrac-jak.html

      Może okaże się pomocny.

      Usuń
    2. A ja się zastanawiam kim jest ta osoba, ktora ciągle "pomaga" nie proszona wcale, na dodatek odnosze wrazenie , że ta pomoc zdecydowanie na oślep . Anonimowy pomagierze - mamy rozumiec, że jesteś samozwańczym specjalistą od bloga Ewy ??

      Usuń
    3. Vixen, chodzi o barierę hydrolipidową - jeśli występuje postępujące odwodnienie, to niestety kosmetyk oparty na soli zamiast pomagać i normalizować, będzie działał zupełnie odwrotnie, generując podrażnienia i wzmożone wysuszenie naskórka.

      Usuń
  5. Witaj, Ewo.
    Wykonywałam dzisiaj na zlecenie dermatologa badanie na obecność demodex spp. czyli chyba potocznie zwanego nużeńcem i wyszło, że na twarzy obecne są pojedyczne larwy, a więcej na powiekach (co tłumaczyłoby, dlaczego tak mocno wypadają).
    Dostałam zalecenie, żeby wykupić płyn Demoxoft i stosować go na powieki i całą twarz po wieczornym myciu. Czekam jeszcze na wynik badania pityrosporum, ale tutaj około miesiąc czekania.
    Przeszukując internet widzę, że nie ma za wiele informacji na temat nużeńca, a do lekarza mam dopiero podejść jak będę miała wynik tego drugiego badania.
    Ty na pewno wiesz coś więcej o tym, więc może coś podpowiesz. Pani w laboratorium powiedziała, że zapewne lekarz przepisze mi jakiś lek z metronidazolem, ale na razie tylko ten płyn Demoxoft mam wykupić.
    Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję, jeśli odpowiesz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodam jeszcze, że lekarka zaleciła stosowanie kremu Amaderm z 5% mocznikiem.

      Usuń
    2. A co chcesz konkretnie wiedzieć? Zazwyczaj na nużeńce zapisywana jest iwermektyna, którą leczy się również świerzb i wszawicę. Ja polecam przede wszystkim skupić się na odbudowie naturalnej mikroflory bakteryjnej oraz bariery hydrolipidowej, im bardziej uszkodzona i uwrażliwiona jest skóra, tym większe ryzyko nawrotu choroby lub jej pogłębienia. Zachęcam do przeczytania mojego artykułu na temat trądziku różowatego, znajdziesz tam niezbędne informacje dotyczące pielęgnacji (z pominięciem regulacji):
      http://www.ewaszalkowska.com/2017/03/tradzik-rozowaty-kompendium-wiedzy-o.html

      Usuń
    3. Czytałam gdzieś, że np. nużeniec nie lubi siarki i pomyślałam o włączeniu do pielęgnacji błota termalnego.
      A jak właśnie odbudować mikroflorę bakteryjną?

      Usuń
    4. Podłączam się do pytania o odbudowę mikroflory bakteryjnej tyle że DOMOWYMI SPOSOBAMI.
      Czy nakładanie jakichś jogurtów, kefirów połączonych z inuliną na przykład, może mieć pozytywne działanie na mikroflorę bakteryjną na skórze twarzy?

      Usuń
  6. Dzień dobry,
    ja nie w dzisiejszym temacie ale chciałabym dopytać jeszcze trochę o filtry UV (i nie tylko).

    Jak postępować z zawartością po przecięciu opakowania (w celu wydobycia resztek :-))?
    Czy wystarczy trzymanie takiego przeciętego opakowania z dala od okien?
    Czy może w lodówce?

    Czy filtr mineralny w ogóle chroni cokolwiek przed UVA?

    Jakiego koloru (tzn. jasny czy ciemny) ubranie i kapelusz należy nosić, by najlepiej chronić się przed promieniami słonecznymi UV?

    Pochwalę się, że dziś zakupiłam Bell hypoallergenic, puder kompaktowy SPF 50+.
    Skład mojego nowego nabytku:
    Mica, Talc, Zinc Oxide (nano), Dimethicone, Aluminum Starch Ocenylsuccinate, Methyl Methacrylate Crosspolymer, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Isocetyl Stearoyl Stearate, Octydodecyl Stearate, Butyrospermum Parkii Butter, Caprylyl Glycol, Sodium Stearyl Fumarate, Triethoxycaprylylsilane, Jojoba Esters, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, PEG-8, Citric Acid, BHT, Phenoxyethanol, CI 77491, CI 77492, CI 77499, CI 77891.

    Czy można go uznać za tańszy odpowiednik np. podkładów kompaktowych z marki Avene lub LPR czy Bioderma?
    Czy to SPF na pudełku to tylko niewiele znaczące puste hasełko?
    Czy może on uchronić cokolwiek przed UVA?

    Czy świeże kłącze kurkumy można wykorzystać do stworzenia maceratu?
    Ewentualnie jakie miałby on działanie zewnętrzne?

    Z góry dziękuję za odpowiedzi i wskazówki,
    pozdrawiam serdecznie,
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej zabezpieczyć w zamkniętym opakowaniu, inaczej filtr się utleni i ochrona będzie zerowa (filtry rozkładają się w kontakcie z powietrzem, nie tylko promieniowaniem).

      Tak, ale w znikomym procencie.

      Jasny - wtedy odbija, a nie pochłania promieniowanie.

      Tak ;) Nie wiem jak ze stabilnością, jak będzie dobrze trzymał się skóry, teoretycznie tak, praktycznie - nie wiem, niestety.

      Można. Przeciwzapalne, wybielające oraz ogólnie - przeciwtrądzikowe, ale na pewno taki macerat będzie dość mocno barwił skórę.

      Usuń
  7. Dzień dobry.
    Piszę nurtującą mnie sprawą. Otóż 19 Marca po 4 peelingach kwasem azalainowym w gabinecie kosmetologicznym, wykonano mi pierwszy w życiu peeling Retises CT marki MediDerma. Poniżej skład
    W formule Sesderma zastosowała 3-retinol system, połączenie 3 postaci retinolu: ( retinol, retinaldehyd liposomowany, propionion retinylu), a także najbardziej stabilną postać witaminy C – 3-0 etylowy kwas askorbinowy.
    Składniki aktywne
    Ampułka:
    • 3 O ETYLOWY KWAS ASKORBINOWY
    • GLUKOZYD ASKORBYLU
    • MAP ( MAGNESIUM ASCORBYL PHOSPHATE)
    • NIACYNAMID
    • WYCIĄGI ROŚLINNE ( wierzbówka kiprzyca, rumianek)
    Saszetka:
    • RETINOL ( 4%)
    • RETINALDEHYD LIPOSOMOWANY
    • PROPIONIAN RETINYLU LIPOSOMOWANY
    • CYNK
    • KWAS HIALURONOWY
    • BACILLUS FERMENT
    Przechodząc do sedna sprawy, pragniemy z mężem rozpocząć starania o potomka i teraz zaczyna się moje zmartwienie… Wykonując przedmiotowy zabieg nie zastanawiałam się nad konsekwencjami wynikającymi ze stosowania retinolu i tym samym magazynowania jego nadwyżki w wątrobie.
    Czy jednorazowy zabieg obieguje mnie do co najmniej 3 miesięcznej przerwy w planowaniu ciąży?
    16 kwietnia planowany mam również kolejny, ostatni zabieg RETISES CT. Czy chcąc przyśpieszyć przynajmniej 1 miesiąc starania, powinnam zrezygnować z tego zabiegu i tym samym zapobiec kumulacji się kolejnej dawki w organizmie?
    Z góry bardzo dziękuję za poświęcony czas na przeczytanie wiadomości i bardzo proszę o odpowiedź.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wymaga, przenikanie retinolu przez skórę, a następnie do krwiobiegu jest niezwykle niskie, wręcz wątpliwe, nawet przy najbardziej aktywnej formie witaminy A (tretinoinie), rzadko kiedy dochodzi do jej kumulacji w wątrobie, to dotyczy bardziej doustnego spożywania, wykonałabym sobie podstawowe próby wątrobowe oraz poziom witamin tłuszczowych w surowicy krwi (witamina D i witamina A), jeśli wszystko bedzie w formie, to miesiąc przerwy będzie wystarczającym okresem. Polecam dodatkowo suplementację dobrej jakości chlorellą - przyspieszy regenerację wątroby oraz uzupełni niedobory kwasu foliowego, czyli doskonale przygotuje na planowaną ciążę - poprawi chociażby składniki morfotyczne krwi :)

      Usuń
    2. Pani Ewo, nawiązując do poprzedniego pytania, co sądzi Pani o czasie potrzebnym na oczyszczenie organizmu i tym samym zalecanym czasie odczekania przed zajściem w ciążę w przypadku miejscowego stosowania żelu Zorac 01% (z tazarotenem)? Nie mogę znaleźć informacji na temat jego ewentualnej kumulacji w skórze/organizmie.
      Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  8. Zabieram się do stosowania oliwki magnezowej od dawna. Może ten wpis w końcu mnie zmotywuje, żeby plan uskutecznić.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ewo, podpowiedz czym sie kierować kupując chlorek magnezu? Czy te sprzedawane do kąpieli magnezowych beda się nadawały do zrobienia tej oliwki? Czytalam tez ze mozna kąpać sie lub robic kapiel stóp w chlorku magnezu przez co lepiej wchłania sie magnez do organizmu. W jakim stopniu wchłania się magnez z oliwki z Twojego przepisu? Czy można przedawkować magnez podając go w tej formie? Pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czystością, najlepsza byłaby czystość farmaceutyczna, jeśli będziesz mieć duży problem z zakupem - czda.

      Tak :)

      Ma bardzo dobrą przenikalność, ale tutaj ogromne znaczenie ma temperatura oraz struktura skóry, na pewno stosując oliwkę jedynie na twarz w postaci serum/wcierki do włosów, nie uzupełnisz zapotrzebowania na magnez :)

      Kasiu, jak najbardziej można, ale dotyczy to dużych powierzchni ciała i doskonałej absorpcji tego składnika, co raczej rzadko się zdarza w domowych warunkach :)

      Usuń
  10. Hej! :* Ewo, w temacie rozszerzonych porów ostatnio kupiłam coś takiego: https://www.misun.pl/kategoria/kosmetyki-koreanskie/tonymoly-tako-pore-blackhead-scrub-stick-peeling-w-sztyfcie-oczyszczajacy-pory-10g

    Skład: Cetyl Ethylhexanoate Octyldodecanol C12-15 Alkyl Benzoate PEG-20 Glyceryl Triisostearate Silica Ozokerite Ceresin PEG-8 Isostearate Microcrystalline Cellulose Synthetic Wax Butyrospermum Parkii (Shea) Butter Water Ethylene/Propylene Copolymer Quaternium-18 Bentonite Fragrance Charcoal Powder Lactose Phenoxyethanol Tocopheryl Acetate Ethylhexylglycerin Caprylyl Glycol Cellulose Hydroxypropyl Methylcellulose Citric Acid Montmorillonite Sea Salt Sea Water Glycerin Acacia Senegal Gum Butylene Glycol Peat Water Taurine Chlorella Vulgaris/Lupinus Albus Protein Ferment Acanthopanax Senticosus (Eleuthero) Root Extract Potassium Sorbate

    Czy to ma szansę jakkolwiek zadziałać? :D Mam 17 lat, mój problem nie jest duży i nie lubię typowych peelingów.
    I wgl co sądzisz o koreańskich specyfikach - znajdę gdzieś takie informacje na Twoim blogu?

    Pozdrawiam, Agata ^__^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, że będzie wizualnie zmniejszało widoczność porów przez ich wypełnienie i optyczne wygładzenie, ale pielęgnacyjnie nic w tym kierunku nie zrobi, pory się poszerzają z zanieczyszczenia, ze starzenia oraz strukturalnie, gdzie największe znaczenie ma genetyka i zbyt wiele nie można już wówczas zrobić w tym kierunku.

      Z koreańskich kosmetyków na blogu są recenzje produktów Whamisa, Benton oraz Manyo Factory. Z azjatyckich pojawiła się też recenzja czyścika ze Skin79 :) Wszystko znajdziesz w wyszukiwarce :)

      Usuń
  11. Hej,
    a jak to się ma do soli epsom?
    Czy tę oliwkę magnezową można stosować jako składnik kąpieli?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sól Epsom to siarczan magnezu siedmiowodny, natomiast chlorek magnezu jest sześciowodny oraz posiada według licznych badań klinicznych o wiele lepsze właściwości transdermalne.

      Można :) Należy jedynie wykluczyć wady serca, niewydolności nerkowe oraz problemy z krzepliwością krwi, jeśli chcesz stosować magnez na duże powierzchnie ciała.

      Usuń
    2. W takim razie w jakiej temperaturze powinna być woda? Jak dużo można tej oliwki dodać?

      Usuń
    3. Magnez jest stabilny nawet w wysokich temperaturach, najlepiej aby była jak najbardziej ciepła, wówczas zwiększa się absorpcja tego pierwiastka :)

      Usuń
  12. Ewo, przepraszam,ze trochę nie na temat ale czy znasz koreanskie kremy wodne Itsskin? Czy to dobra pielęgnacja dla cery tłustej i dojrzałej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kremów wodnych nie znam, kojarzę jedynie serum, ale nie wspominam ich dobrze, strasznie się kleiły i pogarszały w konsekwencji kondycję mojej skóry. Zależy od zapotrzebowania na emolienty - jeśli formuła jest rzeczywiście lekka, a Ty nie wymagasz okluzji lub wymagasz jej w zdawkowej ilości - możliwe, że się sprawdzą :)

      Usuń
  13. Koniecznie muszę wypróbować :) Kochana mam do Ciebie prośbę, mogłabyś mi polecić podkład mineralny który ma odcień typowo oliwkowy. Nie zbyt ziemisty ani zbyt żółty, bardziej zielonkawy. :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oliwki tego typu znajdziesz w ofercie Ecolore :)

      Usuń
  14. Cześć Ewo,
    Potrzebowalabym porady odnośnie mojej pielęgnacji. Niestety przebywam poza Polską. Czy możliwa jest konsultacja droga mailową?
    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marto, oczywiście, proszę o kontakt przez e-mail: mademoiselleeve@wp.pl, udzielę wszystkich, niezbędnych informacji :)

      Usuń
  15. Ewo, jeśli chodzi o używanie oliwy magnezowej na skórę głowy to lepiej używać jej przed myciem czy po? I czy może ona pomóc przy podrażnieniach/stanach zapalnych po depilacji (wiem, że na podrażnioną skórę lepiej nie stosować, ale czy może to zapobiec w jakiś sposób ewentualnym stanom zapalnym po depilacji? Kwestię szczypania czy coś mogłabym znieść ;) )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po depilacji, moim zdaniem lepiej by się spawdził ałun.

      Usuń
    2. Ja używam bezpośrednio po umyciu włosów - nałożona w małej ilości doskonale odbija włosy od nasady i ogranicza przetłuszczanie :)

      Średnio, po depilacji naskórek ulega mikrouszkodzeniom, więc najlepiej sprawdzi się działanie okluzją, a nie solą. I bardziej od nacierania ciała oliwą magnezową, w tym kierunku pomogłyby ciepłe kąpiele z chlorku magnezu, wtedy rozmiękczyłyby skórę i poprawił jej ukrwienie :)

      Usuń
  16. Witam. Czy mediq skin nadaje sie do peelingow tretioninowych 1 raz w tygodniu ? Bedzie odpowiedznio zluszczal skore tak jak atrederm ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie to ciekawi.
      Prosimy o post o preparacie Mediq skin!
      :-)

      Usuń
    2. Średnio, bo to preparat okluzyjny, ta powłoczka z alkoholu poliwinylowego może zapychać pory oraz będzie utrudniać efektywne łuszczenie się naskórka. Do peelingów tretinoinowych polecam jednak klasyczną tretinoinę na alkoholu.

      Będzie niebawem o Mediq Skin :)

      Usuń
    3. Coś ta "powłoczka okluzyjna" nie brzmi dobrze...zwłaszcza dla trądzikowców.

      Czekamy na wpis.:)

      Usuń
  17. Witam,
    Czy kolorowe szminki i pomadki mogą stanowić jakąś ochronę UV?
    Jeśli tak, to jak wysoką?

    Czym smarować usta, by je skutecznie chronić przed słońcem?
    Czy w ogóle się da? Bo wprowadzać filtry chemiczne w okolice ust, to chyba niezbyt dobry pomysł.

    Ma Pani jakiś patent na tę ochronę ust?

    Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozwolę sobie zadać jeszcze jedno pytanie.
      Otóż: czy stosowanie mleczek do ciała z jakimś tam SPF (zakładam, że najwyższym) na skórę TWARZY nie może stanowić jakiegoś ekonomicznego rozwiązania, jeśli chodzi o stosowanie filtrów UV?

      Otóż, podam przykład:
      krem do twarzy z SPF 50+, o poj. 50 ml kosztował tyleż samo, co mleczko do ciała z SPF 50+, o poj. 170 ml tej samej marki i z tej samej serii (!). Szok!
      Ale: konsystencja mleczka okazuje się dużo rzadsza, niż kremu do twarzy, nawet trochę wodnista.
      I jednego, i drugiego odmierzam, jak zalecano w którymś z postów - ok. 1,30 ml.
      Czy mleczka, ponieważ jest rzadsze, należy nakładać dwa lub trzy razy więcej?
      Wówczas rachunek się wyrówna lub będzie nawet większy.
      Ale i tak w całej filtrowej ''zabawie'' chodzi o to, by jak najwięcej skorzystać na ochronie przeciwsłonecznej. :)

      Chciałabym znać Pani zdanie, jeśli chodzi o stosowanie mleczek na twarz.

      Z góry dziękuję za poświęcony czas.
      Karolina

      Usuń
    2. Karolino, mogą, ale nie muszą, zależy czy producent zastosować dwutlenek tytanu, który zazwyczaj odpowiada za krycie pomadki. Zazwyczaj jest to ochrona na poziomie 5-7, maksymalnie 10 SPF.

      Nie polecam stosowania preparatów promienioochronych na czerwień wargową, filtry mogą łatwo dostać się do organizmu drogą oralną.

      Jak najbardziej może, to tylko kwestia formuły oraz wysokości ochrony UVA. Mleczka są zazwyczaj lżejsze w konsystencji, ale jednocześnie zawierają słabsze jakościowo filtry lub w mniejszym stężeniu, co przekłada się na mniej efektywną ochroną przed promieniowaniem. Warto przeanalizować skład, sama np. polecam Lirene SPF 50+ emulsję do opalania, która jest przeznaczona do ciała i występuje w pojemności 150 ml, a jest tańszym, niemalże identycznym odpowiednikiem kremu Pharmaceris hydrolipidowy SPF 50+, który występuje w potrójnie mniejszej pojemności :)

      Usuń
    3. Zapytam znów:
      czyli jak składy są podobne (filtry podobne występują)to można się spodziewać, że chronią tak samo?
      Napisałam e-mail z zapytaniem do tej firmy ale na razie cisza.
      pozdrawiam,
      Karolina

      Usuń
    4. Pragnę poinformować, że odesłano mi maila ale z zastrzeżeniem, iż mleczka do ciała z racji konsystencji na twarz nie należy nakładać.
      ...nie wiem, kto teraz ma rację, mam nadzieję, że Pani Ewo.
      I że bez obaw można się tym mleczkiem z filtrami UV paćkać po twarzy.
      Filtry w nim występują takież same, co w dużo gęstszym kremie do facecji. :)
      Ale nie wiem, co z ilością.
      Jak nałożę przepisową ilość, to jest idealnie, nawet jakby trochę za mało tego mleczka.
      A jak tak, że dwa razy więcej niż trzeba, to spływa do ust i oczu. Więc ile tego nakładać?
      Bardzo proszę o radę.
      I ile ml na twarz nakładać tej emulsji z Lirene, gdybym ją nabyła kiedyś?
      Serdecznie pozdrawiam,
      Karolina

      Usuń
    5. A tak logicznie - to co różni skórę twarzy, od skóry np. na ramionach? Wszystkie filtry przeciwsłoneczne przechodzą przecież te same badania, napisałam, że należy zwracać uwagę na skład i formułę - zazwyczaj te do ciała są mocniej perfumowane i bardziej lejące :)

      Usuń
  18. Ewo, czy krem z filtrem można przechowywać w lodówce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpowiednią temperatura przechowywania kremów z filtrem jest temperatura pokojowa bez dostępu do światła słonecznego i sztucznego. Niska temperatura może wpływać negatywnie na konsystencję preparatu, a więc stabilność danych substancji promienioochronnych.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam

      Usuń
  19. Witaj Ewo! Co sądzisz o używaniu czarnego mydła afrykańskiego do mycia włosów oraz ręcznego prania staników? Poszukuję jakiejś naturalnej alternatywy i zastanawiam się czy może uwielbiane przeze mnie mydło się do tego nada? Z góry dziękuję i pozdrawiam! Ola :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mydło afrykańskie ma zbyt wysokie pH by wgl by warto je było używać do mycia skóry; a na pewno nie na problematycznej skórze.

      Wygoogluj sobie orzechy piorące albo eko proszki do prania i tyle. Najwyżej załatwisz sobie pralkę takimi wynalazkami.

      Usuń
    2. Olu, jesli sprawdzają się u Ciebie środki myjace zasadowe, to możesz spróbować. Ja nie lubię takiego sposobu oczyszczania i wybieram klasyczne detergenty - zasady porządnie wysuszają i odtłuszczaja naskórek i włosy, włosy tracą blask i bardzo placzą się, wymagaja zakwaszenia, co z kolei tez ma negatywny wpływ na kondycję włosow i przy dłuższym stosowaniu - na skore głowy.

      Jeżeli chodzi o pranie bielizny, to bardziej polecał jednak syndety o łagodnym składzie, np. Isana med 5.5 pH. wysokie pH może spierać kolory, niszczyć struktury materiału oraz doprowadzać do jego zzolkniecia.

      Usuń
  20. Ewuniu, serum Manyo Factory z GFF mogło wywołać u mnie duży wysyp? Właściwie nie mam powodu podejrzewać niczego innego, ale bardzo mi przykro, bo ogromnie na nie liczyłam :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakie konkretnie zmiany pojawiły się ? Serum z czymś laczysz? Z jaki produktami pielegnacyjnymi stosujesz?

      Serum nie zawiera nic, co by mogło skore "zapchac", możliwe, ze konsystencja serum nie jest odpowiednia do Twojej skory \ niewłaściwie je stosujesz \ jakiś składnik Cie podraznia lub i uczula \ nie zgrywa się z innymi produktami.

      Usuń
    2. Zaskórniki zamknięte - małe, białe grudki. Żadnych typowo ropnych zmian. Najpierw myję twarz pianką do skóry wrażliwej z Tołpy, psikam wodą termalną Uriage, później woda z czystka Avebio i Manyo Factory. Tyle. Zamiast Manyo Factory od długiego czasu używałam esencji ślimakowej Benton i nic kompletnie się nie działo, skóra super.

      Usuń
    3. Masz bardzo lekką pielęgnację, to kolejny, wodny produkt, może Cię wysusza i wzmaga rogowacenie, stąd te zmiany w postaci grudek.

      Usuń
  21. Hej , mam pytanie z innej beczki. A konkretniej o retinoidy doustne. Czy branie mniejszej naprawde malej dawki przez dluzszy okres czasu ma lepszy wpyw na cere niz branie wiekszej dawki ? Chodzi mi glownie czy skora sie bedzie tak samo mocno uwrazliwiac w obu przypadkach czy jednak nie ? Skutki uboczne ogolnie bede mniejsza ale czy wplyw tego leku wewnatrz organizmu bedzie lagodniejszy ? ������

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy od Ciebie i jak reagujesz na izotretynoinę. Są ludzie stękaczki, które nigdy nie brały tego leku a i tak się wypowiadają na jego temat co to on nie robi, także nikogo się tutaj nie słuchaj.

      Dobry dermatolog przez całe leczenie, będzie monitorował twoje badania krwi (u mnie to było co miesiąc) i jak coś się będzie pogarszało to będzie czarne na białym - tyle. Mój dermatolog jest zdania, że niska dawka daje wymierny efekt, ta wysoka "uderzeniowa" jest dla specjalnych przypadków, z wielkimi ropnymi cystami. Niektórzy podobno przychodzą do niego tylko po Izotek by ogarnąć łojotok na jakiś czas.

      Usuń
    2. Finalnie liczy się dawka kumulacyjna, a sposób dawkowania leku jest uzależniony od nasilenia, przyczyny problemu, efektu terapeutycznego jaki chce osiągnąć lekarz i pacjent oraz oczywiście stanu zdrowia pacjenta.

      Anonimie, proszę o zachowanie kultury osobistej. Uwazasz, ze prawo maja wypowiadać się tylko Ci, którzy ten lek przyjmowali? Większość ludzi nie ma pojęcia czym się leczy, jak dany lek działa oraz co najważniejsze - jak jest metabolizowany przez organizm. Nie wszystkie skutki uboczne można dostrzec zmysłami i odczuciami bolowymi - możesz mieć tylko suche usta, a tragedia może rozwijać się w Twojej wątrobie lub jajnikach, które mogą nie bolec i nie wskazywać na żadne nieprawidłowości. Z regularnych badan prob wątrobowych zbyt wiele nie odczytasz, jak jest cos nie tak, to jest baaardzo źle, diagnostyka przy przyjmowaniu tak silnego leku powinna być znacznie poszerzona i nie tylko na czas kuracji, tylko co najmniej do 5 lat po zakończeniu kuracji. Pochodne witaminy a maja bardzo niekorzystne, długofalowe efekty uboczne, awitaminozy dają nie tylko ostre, szybkie skutki uboczne - uszkadzają ważne układy i narządy, co jest bardzo niebezpieczne w przypadku witamin tłuszczowych.

      Usuń
    3. Może się zbyt emocjonalnie wyraziłam. Po prostu mam dość nakręcaczy strachu przeciwko izotretynoinie doustnej, którzy nigdy jej nie brali. Naturopatów ect. Nadal uważam, żeby nikt nie słuchał "dobrych porad zdrowotnych" w internecie, bo mogą wpaść na takie gwiazdy jak Jerzy Zięba i inni.
      Chciałam podkreślić, aby po prostu znaleźć i zaufać dobremu lekarzowi dermatologowi.

      Fakt faktem, dobrego lekarza jest znaleźć bardzo trudno - i zgodzę się, że ludzie nie wykonują badań podczas kuracji i po prostu ślepo łykają te tabletki, a dermatolodzy wydają Izotek jak cukierki. Ja wykonywałam badania krwi bardzo często w tamtym okresie (i nie tylko wątrobowe) + teraz i mam ciągły kontakt z tym dermatologiem, więc mamy pewność, że mi Izotek nie zaszkodził. Nie chcę nawet wiedzieć co się musi dziać w organiźmie kogoś, który miał źle dobraną dawkę albo nie przerwał leczenia.

      Koniec końców, komuś może zaszkodzić mała dawka, a komuś może się nie stać nic przy 80mg dziennie. Chciałam tylko podkreślić by nie sugerować się opiniami ludzi, którzy nigdy nie brali tego leku, ale nakręcających strach przeciwko niemu, ale wypowiedzieć się wypowiedzą, nikomu nie zabraniam. Czasem warto zaufać lekarzowi. Serio. :) The dose makes the poison.

      Usuń
    4. Dzieki za odpowiedzi :) wlasnie nie wiem czy sie zdecydowac bo jak juz cos to mialabym naprawde mala dawke bo wczesniejsza dawka byla za duza i mialam zle wyniki tylko tez sie obawiam czy jak leczenie jest dlugo rozciagniete w czasie czy wtedy nie ma wiekszych szans na nawrot i to jeszcze gorszy , wiec tego sie boje najbardziej

      Usuń
  22. Dzień dobry,
    chciałabym zapytać tym razem o kosmetyki zwane samoopalaczami; nie o kremy barwiące, o samoopalacze.
    Gdzieś czytałam, że mogą skórze szkodzić.
    Czy mogłaby się jakoś Pani odnieść do tych kosmetyków upiększających?

    Mam jeszcze jedno pytanie.
    Jak można próbować chronić okolice tzw. dolnej powieki przed słońcem?
    Większosc filtrów chemicznych nałożonych na ten rejon twarzy po prostu podrażnia oczy.
    Mineralne filtry lub podkłady jak np. Annabelle Minerals, z tego co wywnioskowałam, słabo chronią, zwłaszcza przed UVA. :(
    Proszę o jakieś rady.

    Z góry dziękuję za poświęcony czas i cierpliwość oraz życzliwość, jaką tutaj my, czytelnicy, dzięki Pani, Ewo, znajdujemy.

    Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wszystko zależy, większość samoopalaczy ma kiepski skład i substancje, które mogą wpływać na gospodarkę hormonalną, jednakże ich działanie nie jest gruntownie przebadane i nie do końca wiadomo czy są w stanie przenikać przez barierę skórną.

      Od tego są okulary, które zapewniają 100% ochrony przed promieniowaniem :) Nakładanie filtrów bardzo blisko powiek może źle się skończyć, zwłaszcza, że większość produktów tego typu jest dość intensywnie perfumowana, a większość filtrów chemicznych posiada potencjalnie drażniące, alergizujące i uwrażliwiające właściwości.

      Usuń
  23. Ewo ostatnio na instastory wspomniałaś o mgiełce z filtrami uv co to za produkt? ;) Myślisz że wart wypróbowania jeśli tradycyjne kremy z filtrem powodują zapychanie już po jednym użyciu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też chyba to właśnie ciężkie filtry UV pogarszają kondycję skóry, delikatnie powiedziawszy.
      Co robić?
      Zwiększyć częstotliwość aplikacji regulujących kosmetyków, wprowadzić dwuetapówkę w oczyszczaniu?

      Usuń
    2. Mgiełka z flitami od La Roche Posay Anti-shine :) Na pewnego baza tych mgiełek jest lżejsza niż kremów z filtrem, ale od razu ochrona uv jest niższa i jest problem z nałożeniem prawidłowej ilości preparatu.

      Niestety mam ten sam problem - już po dwóch użyciach żel-krem od LRP mam wysyp pryszczy i czuję, ze ciągle coś mi gdzieś rośnie. Substancje regulujące automatycznie uwrażliwiają na słońce i zatacza się błędne koło, najrozsądniejszym wyborem jest ochrona mineralna w postaci podkładów mineralnych oraz ochrona fizyczna, czyli kapelusze, odzież, okulary i fizyczne unikanie słońca.

      Usuń
    3. A spróbuję zobaczymy może mnie tak nie zapcha dzięki :) Nie masz problemów z zapychaniem po tej mgiełce?

      Usuń
    4. Ewo, a jak już jest ten wysyp po filtrach, to radzisz sobie doraźnie ? Tak, jak napisałaś kiedyś w poście?
      A czy we wpisie o filtrach będzie napisane, który filtr miał dla Ciebie większy potencjał komedogenny i aknegenny? Każda skóra jest inna ale mogłaby to być dla nas jakaś wskazówka.

      Usuń
    5. Jakie podkłady mineralne z wysoką ochroną przeciwsłoneczną poleciłabyś?

      Usuń
    6. Witam Ewo,
      a gdyby spróbować nakładać na twarz tylko Skinoren i lekkie toniki z kwasem laktobionowym, czasem enzymatyczny peeling, oczyszczanie olejkiem z emulgatorem, to czy wtedy nie wystarczą zwykłe podkłady mineralne z filtrami uv?
      Do tego wspomniane przez Ciebie okulary, kapelusze itp.?
      Jak wysoki to musi być filtr spf w tym podkładzie, czy spf 25 wystarczy?
      Jakie są w miarę tanie podkłady z wysokim filtrem, bo z sypkich z wysokim filtrem znalazłam takie za ok. 180 zł. Nie każdego stać.
      Też zależy na ile taki podkład wystarczy. Reaplikować przecież trzeba.

      Bardzo liczę na odpowiedź.
      Z góry dzięki.

      Usuń
    7. MAGDA10 kwietnia 2018 21:25 Zostawia pewien film, ale nie tak mocny jak typowe kremy. Przy regularnym stosowaniu na pewno zauważę pogorszenie kondycji skóry, ale to i tak dosyć lekki produkt w porównaniu do pozostałego asortymentu na aptecznych półkach. Jak ją przetestuję dokładnie, to na pewno pojawi się recenzja, teraz chcę się wstrzymać z jakimikolwiek opiniami, bo używam jej zbyt krótko, aby oceniać jej właściwości, obawiam się, że jej ochrona będzie kiepska i pojawią się trudności z właściwym rozprowadzeniem produktu, co przełoży się na stabilność i ochronę, jaką ma zapewniać preparat.

      ANONIMOWY10 kwietnia 2018 22:17 Po prostu staram się stosować filtry tylko w sytuacjach kryzysowych i zmywam je jak najszybciej, wszystkie intensywne działania uwrażliwiają skórę i błędne koło się zamyka, pozostawiając skórę w kiepskiej kondycji. Moim zdaniem rozsądniej jest postawić na delikatną pielęgnację, a filtry stosować tylko wtedy, gdy rzeczywiście jest duże ryzyko poparzenia / powstania przebarwień.

      ANONIMOWY10 kwietnia 2018 23:11 Praktycznie wszystkie podkłady zapewniają ochronę na poziomie 10-20 SPF, jak nałożysz go równomiernie, to w zupełności to wystarczy przy miejskich warunkach i dodatkowej ochronie fizycznej.

      ANONIMOWY11 kwietnia 2018 08:13 To zależy od podatności na powstawanie przebarwień oraz fototypu. Każdy kwas uwrażliwia skórę na działanie promieniowania, ponieważ ingeruje bezpośrednio w procesy komórkowe. Jeśli skóra doskonale znosi terapie, nie wysusza się, nie drażni, a Ty zupełnie unikasz kontaktu ze słońcem w godzinach największego nasłonecznienia, to w zupełności taka ochrona wystarczy. Jeśli jednak spędzasz na zewnątrz więcej niż 30 minut w mocnym świetle, a dodatkowo masz delikatną, wrażliwą, bardzo jasną cerę, to moim zdaniem jest to jednak zbyt mało i produkt promieniochronny jest w tym przypadku najlepszym wyborem.

      10-20 sPF w zupełności wystarczy, ważne jest tylko to, aby te filtry równomiernie rozprowadzić, i tak działają na zasadzie lustra, więc czy to SPF 10, czy 50, to akurat w przypadku tych filtrów nie ma aż takiego znaczenia, ponieważ zapewniają bardzo niską ochronę przed promieniowaniem UVA - ten faktor ma większe znaczenie w przypadku filtrów chemicznych.

      Usuń
  24. Witam �� Ewo lub czytelniczki czy możecie polecić jakiś peeling enzymatyczny oraz maseczkę nawilżającą do cery trądzikowej dostępne w drogerii?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maska enzymatyczna marki Ava i peeling sylveco z papaina to znane i sprawdzone pozycje z drogerii :) pierwsza działa intensywniej a druga na tłusta konsystencje

      Usuń
    2. W której drogerii można dostać tę maskę Aby, bo nie kojarzę?

      Usuń
    3. Avy miało być.

      Usuń
    4. Hebe, niektóre rossmanny

      Usuń
    5. Ja stawiam na Ziaję Ulga peeling enzymatyczny o żelowej konsystencji. Nakładasz, masujesz przez ok. 3 minuty, po czym zostawiasz na ok.10 min.
      Twarz i dłonie (to, co się przetransferuje) gładkie jak pupcia niemowlęcia po takim zabiegu.

      Usuń
    6. Zgadzam się, ziaja ulga jest naprawdę dobra, tania i nie podrażnia. Ava to była tragedia dla mojej skóry. Piekło tak, jakby mi twarz miała odpaść, nawet 5 minut nie wytrzymałam.

      Usuń
  25. Droga Ewo, od lat śledzę twojego bloga i bardzo liczę się z twoim zdaniem wiec chce zapytać cie o opinie, od czterech miesięcy borykam się z nawracająca zanokcicą. Stan zapalny atakuje kolejne palce, gdy już udaje mi się uspokoić sytuacje i mam kilka dni spokoju to nagle mimo braku urazu jeden z wałów paznokciowych obrzmiewa. Bywaly chwile gdy aż osiem palców było zaognionych, ropa sączy się bardzo skąpo o ile w ogóle. Nie stosuje lakierów, żeli, akryli, hybryd, nie dłubie przy palcach, byłam u dermatologa wielokrotnie, wypisywał tylko sterydy i antybiotyk miejscowy i doustnie biseptol i środek przeciwdrozdzakowy, ale bez efektu. Mimo lekkiej poprawy od razu wszystko wraca do punktu wyjścia. Ze względu na środki antybakteryjne posiew nie wykazał nic. Pracuje w środowisku gdzie nie mam do czynienia z czynnikami drażniącymi, ale ból uniemożliwia mi cieszenie się z życia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A uchwycono przyczynę powstawania tej choroby? To dość specyficzne zmiany dla rozwijającej się cukrzycy.

      Usuń
  26. Hej Ewo,

    mam pytanie, które może wyda się głupie, ale wolę się upewnić :) Stosuję witaminę d3 (devikap)z k2 (formeds). Wiem, że należy je przyjmować w trakcie posiłku zawierającego tłuszcz. Staram się unikać picia w trakcie jedzenia, bo powoduje to u mnie duże wzdęcia. Czy mogę rozpuścić w kąpieli wodnej po prostu 1 łyżeczkę masła (o pojemności 2ml, taka, jak dołączają do formeds) i przestygnięte dodać do roztworu k2+d3? Na chłopski rozum wydaje mi się, że tak, ale zastanawiam się czy jest jakaś minimalna ilość tłuszczu niezbędna do odpowiedniego przyswojenia witamin?

    Z góry dziękuję za poświęcony czas,
    Karola

    PS Dziękuję za wpis poświęcony witaminie d3 stosowanej zewnętrznie. Dzięki Tobie zaczęłam stosować devikap na zmiany trądzikowe i jestem pod ogromnym wrażeniem efektów. Nie ma sobie równych w hamowaniu rozwoju podskórnych bulw :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ewo,

    poważnie zastanawiam się nad zgłoszeniem się do Ciebie na indywidualną konsultację, bo błądzę, jak dziecko we mgle, ale być może będziesz umiała odpowiedzieć na moje pytanie w komentarzu. Aczkolwiek, jeśli pytanie wymaga szerszego spojrzenia na pielęgnację i zdjęć – oczywiście zrozumiem :)

    Moja skóra jest łojotokowa i odwodniona i to jest moja największa bolączka ostatnio, bo zrobiła się zaczerwieniona, ściągnięta, szara i zrogowaciała. Nie odwadniam jej podczas demakijażu. Nigdy nie stosowałam produktów z mocznikiem, dlatego chciałabym w końcu po niego sięgnąć, jednak mam problem z wyborem połączenia. Oprócz odwodnienia, skóra jest pokryta pozostałościami po ostrym trądziku. Pory są rozszerzone i ogólnie całościowo wygląda – delikatnie mówiąc – mało atrakcyjnie.

    Pomyślałam o:
    1. Toniku z glukonolaktonem (wersja z kwasem hialuronowym i mocznikiem z Twojego przepisu) lub serum korygujące z Bielendy aplikowane pod lekki krem (mam Avene Post Acte i svr z niacynamidem) . Czy nie powinnam dodawać do nich np. kapsułki z witaminą E, aby zapewnić okluzję?
    2. Pilarix z 10% zawartością mocznika skojarzony z mgiełką nawilżającą z Vianka? Czy wtedy powinnam aplikować krem na spryskaną skórę, czy najpierw krem, potem mgiełka?

    Ostatnio zaaplikowałam na skórę (uprzednio spryskaną wodą termalną Uriage) odrobinę balsamu isana med z 5% zawartością mocznika (urea jest już na drugim miejscu, potem gliceryna, olej z nasion słonecznika, masło shea, Caprylic/Capric Triglyceride). Efekt rano – łój taki, że hej. Czy to może wynikać z dużej ilości ciężkich emolientów? Może gdyby zamiast tych tłuszczów były humektanty działające na powierzchni naskórka (np. kwas hialuronowy) skóra lepiej by przyjęła ten produkt?
    Jeśli z kolei aplikuję coś lekkiego (np. avene) i dodaję do niego porcję olejku, jest to samo. Jeśli nie aplikuję na noc nic, rano również budzę się z grubą warstwą sebum :(

    Z jednej strony mam wrażenie, ze potrzebuję zmiękczenia, ale obawiam się tych treściwych, topornych formuł kremów z mocznikiem. Z drugiej marzy mi się porządne oczyszczenia skóry, złuszczenia zalegającego naskórka i rozjaśnienia przebarwień, ale bez uprzedniego zmiękczenia – nie mam się co zabierać za złuszczenie i wybielanie, zgadza się?

    Pozdrawiam serdecznie i bardzo liczę na Twoją odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko mi jednoznacznie powiedzieć, bo musiałabym znaleźć powód takiej, a nie innej kondycji Twojej skóry - ciężko mi dopasować formułę, bo możliwe, ze są jakieś braki na innym etapie pielęgnacji i właśnie to komplikuje dobór preparatu. Może mocznik, ale w niższym stężeniu i w formule kremowej? Nie wiem też, czy to jest ta właściwa substancja aktywna dla Ciebie, ale ciężko mi to określić z uzyskanych informacji :(

      Usuń
  28. Ewo, czy nadmierne tarcie twarzy (konkretnie rejonu brody i ust) ściereczką z mikrofibry może spowodować paradoksalnie zwiększenie się liczby zaskórników zamkniętych?
    Chyba kiedyś czytałam u Ciebie, że nie. Lecz nie mogę tego teraz nigdzie znaleźć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może, bo to drażnienie mechaniczne, wszystko co uszkadza skórę, wzmaga rogowacenie lub powoduje miejscowy stan zapalny, to naturalna obronna reakcja skóry.

      Usuń
  29. Hej Ewo, a mogłabyś polecić jakieś serum z witaminą C? może pojawiły się jakieś nowości, które testowałaś? Trafiłaś na coś godnego uwagi? Obecnie stosuję Liq CC, raczej się sprawdza, ale może trafiłaś na coś ciekawszego :)

    Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beato, nie wypatrzyłam niczego ciekawego, ale przyznam, że akurat witamina C jest tak niestabilnym i problematycznym składnikiem, że najlepszym rozwiązaniem jest tworzenie serum samodzielnie na świeżo albo dodatek stabilniejszej, olejowej formy tetraizoplatyminainu askorbylu do kosmetyków stosowanych w codziennej pielęgnacji zawsze na świeżo, by uniknąć jej utleniania. Biorąc pod uwagę jej właściwości, stawiam bardziej na witaminę D, która jest stabilniejsza i daje o wiele lepszą ochronę antyoksydacyjną + silne działanie przeciwzapalne.

      Usuń
  30. Witaj Ewo, jestem już po kuracji przeciwzmarszkowej Atredermem i uważam, że tylko dzięki Tobie i Twojej konsultacji udało mi się przez nią przejść w tak bezproblemowy sposób. Na ten moment czuję, że moja skóra jest nawodniona i ma się naprawdę dobrze. Mam pytanie co do pudru/podkadu. Do tej pory używałam krem CC korygyjąco tonujacy do twarzy Bielandy a do tego za Twoją poradą krzemionka. Jednak przy cieplejszych dniach czuję, że to się nie sprawdza i jest mi za ciężko. Zależy mi na rozświetleniu twarzy oraz wyrównaniu kolorytu. Co polecasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podkłady mineralne, mogą sprawdzić się te w otoczkach jojoby lub pozbawione tlenku cynku: Coverage Amilie, Jojoba Amilie, regulujący Clare Blanc albo podkłady prasowane mineralne - zawierają emolienty, ale w mniejszej ilości niż podkłady kremowe, nie są jednak tak suche jak podkłady mineralne bez substancji dodatkowych, polecam szczególnie Mineral Fusion Pressed Foundation.

      Usuń
  31. Hej Ewo, ostatnio pisałaś że testujesz krem bb bourjois, co o nim sądzisz? Nadaje się do cery trądzikowej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpinam się pod pytanie ;) Czytałam wiele pozytywnych opinii, ale nie miałam jeszcze okazji przyjrzeć mu się z bliska. Ponoć najjaśniejszy odcień wpada w różowe tony :(

      Usuń
    2. Obawiam się, że nasza Ewa napisze, że używa tego kremu ale pewnie nie codziennie, bo to za bardzo obciążające dla skóry z trądzikiem i może ją rozregulowywać przy dłuższym stosowaniu.
      Sama jestem ciekawa.


      Usuń
    3. Jest zbyt wcześnie na moją opinię, na pewno takowa się pojawi. Na ten moment napiszę jedynie, że regularne stosowanie kremowych produktów nie wchodzi u mnie w rachubę, bo moja skóra nie ma takiego zapotrzebowania na substancje okluzyjne i protestuje dość szybko na ich nadmiar - moje testy potrwają nieco dłużej, bo nie jestem w stanie włączyć kosmetyków kolorowych płynnych do codziennego rytuału, poza tym aktualnie nadszedł sezon wyższej ochrony przeciwsłonecznej, a płynna kolorówka + płynne filtry, to dla mojej skóry zdeeeecydowanie zbyt dużo rozrywki na raz i wróży to tylko twarzową katastrofę :)

      Usuń
  32. Ewo, a mogłabyś zdradzić jak sprawuje się serum z Eminence? Nada się do ceru odwodnionej, podrażnionej?
    Zastanawiam się czy kupować :D ostatnio moja cera przeżywa gorsze momenty, czas coś zmienić :) Mam dylemat pomiędzy serum Manyo Factory Galactomyces Niacin Special Treatment Essence a serum Eminence :)

    Buziaki,
    Sylwia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo dobre pod względem nawilżenia - mimo że nie robi z moją skórą cudów, to jednak ma doskonałą konsystencję, która nie przesusza, ale jednocześnie nie obkleja i nie obciąża trądzikowej, odwodnionej skóry. Świetny produkt do codziennej, ale i specjalnej pielęgnacji. Podczas stosowania serum moja skóra jest zdecydowanie gładsza, ale jednocześnie nie jest rozpulchniona. Jestem bardzo zadowolona. Dodatkowym plusem jest delikatne rozpromienienie skóry, prawdopodobnie skuszę się na inne wersje, bo to jedno z niewielu serum, którego działania nawilżającego nie muszę wzmacniać kremami :) Bardzo lubię stosować je zarówno samodzielnie, jak i w połączeniu z witaminą D - recenzję planuję w maju ;)

      Usuń
    2. Super :D w takim razie czekam z niecierpliwością na recenzję :D
      Mnie kusi Eminence Rosehip & Maize Exfoliating Masque. Potrzebuję czegoś delikatnego dla moich suchych skórek. Ma się Wymagania :D

      Stwierdzam, że Eminence ma super ofertę - ostatnio przeglądałam i aż ciężko się zdecydować, wszystko by się chciało! :D Dobre opinie ma też Naturopathica - też dosyć ciekawe produkty :)

      Ostatnio testowałam maskę Orgaid. U mnie zdecydowanie Whamisa wygrywa :)

      Buziaki,
      Sylwia

      Usuń
    3. A da się jakoś zamówić te produkcy Emicence do Polski, Sylwio? :) Skąd je będziesz zamawiać?

      Usuń
    4. Mieszkam chwilowo za granicą :) nie mam pojęcia czy można zamówić je do Polski, chociaż wydaje mi się, że przez ebaya wszystko można kupić :D

      Sylwia

      Usuń
    5. To prawda, Eminence ma bardzo ciekawe produkty, szkoda, że nie ma u nas ich polskiego odpowiednika, tylko wszędzie te wstrętne kremy i upiększające olejki :(

      Usuń
  33. Droga Ewo,
    czy krem Pilarix z kwasem salicylowym i mocznikiem można spróbować stosować przeciwtrądzikowo? Na zaskórniki zamknięte głównie?
    Czy ma to szansę zadziałać? Oczywiście obok innych lekko złuszczających mazideł.
    Dziękuję z góry za pomoc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej, zwłaszcza jeśli problem nasila wzmożone rogowacenie, które np. wynika z postępującego odwodnienia lub zaburzeń hiperkeratynizacji (np. problem z oderwaniem się martwych komórek naskórka)

      Usuń
  34. Dzień dobry,
    Chciałam zapytać, czy ponieważ ostatnio prawie wcale nie stosuję kremów, tylko filtry UV, to czy dokładanie (rozpuszczanie) witaminy D do filtrów jest dobrym pomysłem?
    Dodam, że nie znalazłam preparatu na podłożu z sacharozą.
    Dysponuję preparatem Vigantol (Merck); podłoże z trójglicerydów średniołańcuchowych, 20 000 j.m. cholekalcyferolu.
    Jeśli to kiepski pomysł, to kiedy jeszcze można wpleść tę witaminę, by z niej skorzystać a się nie zapychać olejami dodatkowo?
    Dodawać do olejku myjącego, maseczek?

    Z góry dziękuję za wszelkie wskazówki.
    Pozdrawiam,
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem fanką dodawania czegokolwiek do filtrów przeciwsłonecznych, możesz bezpośrednio wpłynąć na ich konsystencję, a więc stabilność, zmniejszysz również recepturowo ochronę UV, korzystniej zaaplikować nawet wodniste serum z dodatkiem witaminy D przed nałożeniem filtrów :) Jeśli dysponujesz tylko witaminą D rozpuszczalną w tłuszczach, to możesz dodawać ją do masek, peelingów oraz ewentualnie serum, jeśli zawierają niewielką ilość fazy tłuszczowej albo chociaż lekkie emulgatory, aby ładnie tę witaminę rozproszyć :)

      Usuń
  35. Hej, jestem zakochana we wszystkich Twoich zdjęciach, masz niesamowity talent :)
    Chciałam Cię zapytać, czy do skóry przetłuszczającej się i wysuszonej plus czasem trądzikowej czasem nie, odpowiednia byłaby taka oto pianka
    Skład INCI: Water, Cocamidopropyl Betaine, Ammonium Lauryl Sulfate, Acrylates Copolymer, Methyl Perfluoroisobutyl Ether, Cocamide DEA, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Polyhydroxystearic Acid, Isononyl Isononanoate, Ethylhexyl Isononanoate, Sodium Cocamidopropyl PG-Dimonium Chloride Phosphate, Butylene Glycol, Maackia Fauriei Stem Extract, Collagen Extract, Onsen-Sui, Hamamelis Virginiana (Witch Hazel) Extract, Phaseolus Radiatus Extract, Sodium Hyaluronate, Simmondsia Chinensls (Jojoba) Seed Oil, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Camellia Japonica Seed Oil, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Opuntia Ficus-lndica Extract, Sansevieria Trifasciata Leaf Extract, Punica Granatum Fruit Extract, Ficus Carica (Fig) Fruit Extract, MorusAlba Fruit Extract, Ginkgo Biloba Nut Extract, MorusAlba Bark Extract, LavandulaAngustifo- lia (Lavender) Extract, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Extract, Origanum Vulgare Flower/Leaf/Stem Extract, Thymus Vulgaris (Thyme) Extract, Rosa Canina Fruit Extract, Salvia Hispanica Seed Extract, Avena Sativa (Oat) Meal Extract, Phenoxyethanol, Chlorphenesin, Fragrance, Xanthan Gum

    Do zmywania minerałów, które niestety troszkę mnei wysuszają ale przymierzam się do zakupu mgiełki z whamisy, tej która polecałaś :)

    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli stosujesz minerały, które potencjalnie wysuszają skórę, to zakup pianki, której formuła zawsze będzie wysuszać, a już na pewno przy regularnym stosowaniu i tendencji do odwodnienia, to nie jest dobry pomysł. Ewentualnie piankę możesz rozcieńczać z kremowymi produktami myjącymi - będą się wtedy lepiej domywać i spłukiwać produkty sypkie, ale nie będą tak wysuszać jak kosmetyki myjące bazujące głównie na wodzie i mocniejszych detergentach bez dodatkowej okluzji ;)

      Dzięki!

      Usuń
  36. Nasza Droga Ewo,
    czy planujesz w najbliższym czasie post o tym, jak zapobiegać starzeniu się skóry?
    O jakichś substancjach, może o facefitnessie? Niezbyt inwazyjnych zabiegach?
    Chętnie bym poczytała. Myślę zresztą, że nie tylko ja.

    Piszę tutaj jako osoba, która widzi, że stosowanie filtrów jej nie sprzyja a stosowanie retinoidów i kwasów przeciwzmarszczkowo powoduje pogorszenie cery ze względu na konieczność używania ochrony przeciwsłonecznej.
    Tak jak pisałaś - zatacza się błędne koło.: retinoidy/kwasy - filtry przeciwsłoneczne - zaostrzenie trądziku, - retinoidy/kwasy.
    Wielokrotnie powtarzany taki cykl skutkuje często naruszeniem naczynek, rumieniem. Pojawia się wówczas nowy problem i tak w kółko.

    pozdrawiam serdecznie i czekam na artykuł :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki ogolny wpływ o starzeniu, co na nie wpływa, byłby super :)

      Usuń
    2. Hmm, co wpływa bezpośrednio i pośrednio to raczej wiemy. Choć przypomnieć nie zaszkodzi.

      Ale jakie są substancje lub jakie działania naprawcze możemy podjąć w celu zachowania młodości i świeżości cery.
      Sama nie wiem, to właściwie temat rzeka z tego może być i cieszyłby się pewnie dużym zainteresowaniem.

      Usuń
    3. Mnie by jeszcze interesowalo czy da sie jakos zahamowac siwienie wlosow w mlodym wieku bo 25 lat na pierwsze siwe wlosy to chyba za wczesnie:-(

      Usuń
    4. A próbowałeś Anonimku suplementów na siwienie? Jak tak patrzę w sieci, to całkiem tego sporo.
      Może u Ciebie to genetyczne?

      Usuń
    5. Nie probowalam, a polecasz jakis? Moze faktycznie to geny no i pewno dodatkowo stres, a mam go w swoim zyciu bardzo duzo. Wlosow nigdy nie farbowalam i nawet nie chce poki co bo lubię swoj kolor, a boje sie, ze to siwienie bedzie szybko postępować:-(

      Usuń
    6. Niestety nic konkretnego nie mogę polecić.
      Na pocieszenie powiem, że ostatnio w modzie są szare włosy.
      Możesz może spróbować doraźnie smarować te siwe pasemka takimi farbkami na odrosty. Dobierz sobie kolor pasujący do Twojego naturalnego koloru. Chyba Loreal takie ma.
      Ja też nie farbuję, to nic tu nie doradzę (a siwe pasma mam).

      Na YouTube jest wiele kanałów z kobietami, które zdecydowały się nie farbować już więcej swojej siwizny i wyglądają całkiem ...sexy. ;-)
      Np. aktorka Monique Parent, Nikol Johnson. Oraz inne panie.

      pozdrawiam

      Usuń
    7. U mnie to poki co pare siwych wlosow ale z czasem pewno bedzie coraz wiecej. Dziekuje za rade coś pokombinuje:-)

      Usuń
    8. Tak, będzie o starzeniu i minimalizacji tych nieszczęsnych, fizjologicznych procesów, ale jestem na etapie zbierania materiałów, warto poczekać :)

      Usuń
    9. Przy siwieniu warto sprawdzić poziom miedzi w organizmie.

      Usuń
  37. Hej Ewa, szukam odpowiedniego dla siebie kremu z filtrem, takiego nieprzenikającego i najlepiej spf 50 do cery mieszanej , dodam, że używałam już wielu filtrów, ale każdy wyglądał okropnie na mojej buzi, strasznie się świeciłam.. Czy mogłabyś mi coś doradzić? :) aktualnie używam dermedic sunbrella do cery tłustej, ale on mi się praktycznie wcale nie wchłania.. Poradź coś prosze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej,
      spróbuj iść do sklepu/apteki i poprosić o próbki filtrów. Wtedy będziesz znała ich wykończenie, konsystencję i może to, czy nie zapychają, choć to ostatnie akurat ciężko ocenić po jednym, dwóch użyciach.
      Teraz powoli zaczyna się już sezon, więc powinni już jakieś próbki mieć dla klientów.
      Ja mam największy problem, że zapychają i skóra piecze.
      Zacytuję tutaj Ewę: ,,filtrów się nie lubi, filtrów się używa''.

      Usuń
    2. Jedno niestety wyklucza się z drugim - filtry zupełnie nieprzenikające, czyli mineralne bez nanocząsteczek wymagają tłustej, kremowej bazy - będą więc skórę tłuścić, bielić i intensywnie obciążać, zaś chemiczne, które z zasady są lżejsze i mogą być umieszczone w sprayach, niestety, ale mają działanie przenikające, chociaż jest nikła szansa, że te substancje dostaną się do organizmu - ludzki organizm posiada tyle barier, że przenikanie filtrów i ich oddziaływanie chociażby na gospodarkę hormonalną puszczam w wątpliwość, zwłaszcza, że codziennie wypijamy, zjadamy i wdmuchujemy znacznie więcej toksyn/substancji niebezpiecznych szczególnie dla białek (kodu genetycznego) niż tych, które mogą potencjalnie znajdować się w produktach promieniochronnych :)

      Usuń
    3. Poza tym preparaty ochronne mają głównie zapewniać ochronę, już samo nałożenie odpowiedniej ilości preparatu często przekreśla jego użytkowość i możliwość stosowania w normalnych warunkach bez efektów niepożądanych :)

      Usuń
  38. Ewo, czy poddałaś się kuracji izotekiem? Ja się zastanawiam, jednak przerażają mnie skutki uboczne i to, że nie mam pewności, czy się wyleczę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie poddałam się, ponieważ lek mógłby wręcz pogorszyć sytuację, jaka wówczas rozgrywała się na mojej skórze. Przyczyna mojego trądziku wymagała innego mechanizmu działania i leczenia, na pewno izotretinoina nie przyniosłaby u mnie pożądanych rezultatów.

      Usuń
  39. Ewo, pytanie do peelingu azelalinowym kwasem: co zrobić żeby przyspieszyć rozpuszczenie kwasu w glikolu roślinnym ( zajelo mi to godzinę a i tak nie rozpuścił sie całkowicie. Pomyślałam żeby go przed umieszczeniem w glikolu rozgnieść w moździerzu żeby nabrał pudrowe struktury, ale nie wiem czy to nie wpłynie na jego działanie.
    Pozdrawiam serdecznie
    Stała czytelniczka Kasia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, to nie Ewa ale wydaje mi się, że rozdrobnienie czyli rozgniecenie w moździerzu nie wpłynie na właściwości chemiczne kwasu azelainowego ale na fizyczne już tak.
      Czyli że przez rozdrobnienie przyspieszysz jego rozpuszczalność w rozpuszczalniku (tu glikolu).

      Usuń
    2. Zmieni się też masa objętościowa kwasu, więc wymagane będzie dokładne mierzenie kwasu na wadze jubilerskiej.

      Usuń
  40. Ewo, zastanawiam sie, czy do skory rogowaciejacej, tlustej (w granicach normy), szybko zanieczyszczającej się (z zaskornikami zamknietymi i otwartymi, a takze wysypami przy dniach plodnych - prawdopodobnie nadwrazliwosc na skoki jakiegos hormonu, szkoda, ze nie do ogarniecia, bo hormony mam w normie), ale takze potrzebujacej okluzji w odpowiednim momencie (lotion z Benton sciaga mi troche skore, po chwili jednak ten efekt ustepuje, krem na noc Biolaven przy uzywaniu raz na jakis czas fajnie zmiekcza i jakby odzywia, stosowany za czesto powoduje, ze cera z rana jest tlusta, ale nadal wyglada ladnie i jest uspokojona) to lepiej sprawdza sie krople z witamina D dodawane do porcji lotionu z Benton (jedna kropelka wystarczy?), czy Twoje serum z witamina C i E? Czy nalepiej by bylo zrobic kuracje i jednym i drugim?

    Pozdrawiam, Marta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marto, radzę wypróbować te produkty na sobie, ciężko mi jednoznacznie stwierdzić co lepiej się sprawdzi, prawdopodobnie serum z witaminami, ponieważ zapewni nieco mocniejszą, niezbędną okluzję, ale i zmiękczenie.

      Jeśli gospodarka hormonalna jest w normie, to w trakcie owulacji dochodzi do czegoś niespotykanego w przyrodzie - sprzężenia zwrotnego dodatniego - nagłego wzrostu estrogenu oraz hormonu luteinizującego, możliwe że to jest przyczyna nagłych wysypów, wówczas należałoby kilka dni przed owulacją trochę podhamować wydzielanie estrogenów, w ten sposób może działać chlorofil, dlatego dużo osób, w tym również i ja, widzę redukcję wysypów podczas zażywania dobrej jakości chlorelli.

      Usuń
  41. Cześć Ewo, zastanawiam się czy do Twojego serum antyoksydacyjnego można dodać witaminę D? Rozważam dodanie kropli ApoD3 albo Devikap tylko nie wiem ile tego należy dodać do porcji 25 ml Twojego serum. Witam C jest droga więc nie chcę zmarnować produktu dlatego pytam. Nie lubię zbyt dużej okluzji ale przy zastosowaniu ApoD3 zamierzam dodać mniejszą ilość oleju z truskawki.
    Ciekawi mnie też czy planujesz swoją linię kosmetyków :)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to ciekawe pytanie, można dodać witaminę d do samorobionego serum ?:>>

      Usuń
    2. Lepiej do tego serum dodać witaminę D umieszczoną w tłuszczach, jeśli zdecydujesz się na Devikap, to raczej ograniczyłabym się do dodawania tego składnika zawsze na świeżo, a następnie ręczne rozmieszanie serum. Przy standardowych kropelkach 500 j.m na kropelkę, tej witaminy D na 25 ml należałoby dać około 0.5-1ml max.

      Usuń
    3. Dziękuję ślicznie :)

      Usuń
  42. Skąd Wy dziewczyny bierzecie ten Devikap? Na receptę jest.
    Rodzinny lekarz Wam przepisuje?
    Pytam poważnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, na luzie lekarz Ci to przepisze jak poprosisz

      Usuń
    2. Dziękuję.

      Usuń
    3. Nie tylko lekarz, suplement Devikap może być również przepisywany przez pielęgniarki posiadające odpowiednie uprawnienia :)

      Usuń
  43. Ewo,
    mam niezbyt typowe jak na to forum pytanie.
    Kilka dni temu miałam pobieraną krew żylną. Na czczo.
    Pielęgniarka miała problem z pobraniem, gdyż krew była gęsta (tak zrozumiałam) i słabo spływała do probówek.
    Jak poskarżyłam się jej, że od rana czuję się osłabiona i nieco zdezorientowana, to potwierdziła, że tak mogę się właśnie czuć, gdyż krew jest ,,słabo rozcieńczona'' a przy tym niedotleniona. I że po prostu za mało wypiłam tego ranka.
    Po napojeniu się rzeczywiście poczułam się lepiej, jasność umysłu wróciła do swojej normy.
    Czy pani robiąca mi badanie miała rację? Że jak się za mało wypije, to tak od razu to się odbija na samopoczuciu?
    Z góry dziękuję za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ponieważ podczas odwodnienia organizmu spada ciśnienie krwi oraz dochodzi do rulonizacji erytrocytów - krwinki czerwone zlepiają się i mają słabsze właściwości transportujące, co powoduje niedotlenienie organizmu.

      Usuń
  44. Witaj Ewo. Gdzie kupujesz witamine C suplement? Polecasz jakaś w tabletkach? I czy znasz coś lżejszego z kremów z filtrem niz acnicare? Mam cere tłustą z trądzikiem ale tez wrażliwą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My Vita - z bioflawonoidami :)

      Usuń
    2. Skoro już o witaminie C, to chciałam podpytać Cię Ewo, jak się zapatrujesz na tzw. formę retard suplementów z kwasem askorbinowym?
      Czy jest sens inwestować w takie suplementy?
      Z góry dzięki za odpowiedź.
      Pozdrawiam.

      Usuń
    3. Aktualnie jestem wierna myvita z bioflawnoidami i dziką różą 1g wit. C :)

      A co konkretnie masz na myśli? Wszystkie multiwitaminy i gotowe kompleksy najczęściej doprowadzają do awitaminoz, pojedyncze substancje aktywne zdecydowanie są bezpieczniejsze w stosowaniu, bowiem każdy organizm ma inne zapotrzebowanie na dane składniki aktywne.

      Usuń
    4. Na przykład Cewitan Retard.

      Usuń
  45. Hej Ewo, mam pytanko.
    Kupiłam kosmetyk z Evree - Soda Clean o takim składzie:
    Sodium Bicarbonate, Sodium Cocoyl Isethionate, Talc, Allantoin, Parfum.
    Nazwali to sodowym pudrem do mycia twarzy do skóry tłustej, normalnej i mieszanej (pewnie taniej wyszłoby zrobić samemu).
    Już raz używałam, skóra po nim aż skrzypiała. Serio.
    Ile razy w tygodniu można takie coś używać?
    Kiedyś pisałaś, że zasady, to nie za często. Ale tu jest też alantoina, więc może można co drugi, trzeci dzień. Co radzisz?
    Czy należałoby po użyciu wyrównywać pH skóry?
    Dzięki za poświęcony czas.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy tak zasadowych preparatach trzeba uważać i nie przesadzać z ich stosowaniem - potraktowałabym en produkt jako metodę regulacyjną, a nie jako preparat do częstego stosowania. Alantoina zbyt wiele tu nie zmienia - pH jest silnie zasadowe, co ingeruje bezpośrednio w struktury skóry i jej budowę.

      Skóra i tak przywraca pH naturalnie, preparaty normalizujące stosowane po takich środkach niewiele tutaj pomagają, dlatego kwasy i zasady są bardzo niebezpieczne, bo dochodzi do silnego i patologicznego zachwiania naturalnej równowagi.

      Usuń
  46. Witaj Ewo,
    chciałam się upewnić, czy u osoby w wieku ok.70 lat możliwy jest trądzik?...Bliska mi osoba po 60-tce twierdzi, że podskórne gule przypominające pryszcze pojawiają się do dziś.
    Gdzieś słyszałam wypowiedź, że są dwa szczyty zachorowania na trądzik osób dorosłych - wczesna młodość i czas menopauzy.
    Czy to zatem choroba na całe życie? I nigdy, przenigdy nie wygasa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gruczoł łojowe są aktywne do końca życia, ich aktywność słabnie, ale nie wygasa całkowicie, więc trądzik może po jakimś czasie odpuścić, ale może także towarzyszyć do końca dni, nawet na starość :)

      Usuń
    2. Ślicznie dziękuję,
      pozdrawiam.

      Usuń
  47. Ewuś:)
    Wyleczyłam trądzik ale zostały mi przebarwienia. W związku z tym zamówiłam z The Ordinary:
    Serum z cynkiem i niacynamidem
    Serum z resveratolem i kw.ferulowym
    Serum z kw.liponowym

    Teraz tylko mam problem że mam za dużo produktów a za mało doby. Jak myślisz jak to rozłożyć? Czy może być Tak?
    Rano: serum z resveratolem i kw.ferulowym +filtr mineralny +podkład mineralny
    Na noc: na zmianę serum z niacynamidem/kw.liponowym

    Wtedy jednak nie uzywalabym żadnego kremu. Czy tak może być? Czy mogę tym doprowadzić do odwodnienia skóry? Albo innych problemów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja mam do Ciebie Anonimku pytanie,
      jak leczyłaś trądzik, to stosowałaś jakieś filtry przeciwsłoneczne?
      Pytam, bo szukam filtra, który by mi nie szkodził (powodował dodatkowych wyprysków, zaskórników itd.) a widzę, że cała kuracja przeciwtrądzikowa bierze w łeb, gdy codziennie używam kosmetyków przeciwsłonecznych.
      Jeśli Ci to nie zawadzi, to podziel się, jaki to był filtr. Może wreszcie znajdę swój ideał.
      pozdrawiam i z góry dzięki za informację

      Usuń
    2. Uważałabym z taką ilością produktów ze składnikami aktywnymi, zwłaszcza, że większość z nich nie zapewnia okluzji, zwróć szczególną uwagę na to serum z the ordinary - bazuje ono na wodzie i zawiera wysokie stężenie składników aktywnych, może skórę podrażniać, wysuszać i uwrażliwiać stosowane samodzielnie, nie wiem czy nie będzie wymagało kremowej bazy lub przygotowania pod jego nałożenia - np. bardziej delikatnego, okluzyjnego mycia lub mieszania z kremem, ewentualnie z serum o powlekającej konsystencji.

      Jeśli stosujesz podkłady mineralne, to rzeczywiście obsadziłabym te 2 serum rano, zaś niacynamid w takim stężeniu zostawiłabym na wieczór, z tym że skóra pod to serum powinna być dobrze nawodniona, inaczej może zacząć wywoływać problemy skórne zamiast je leczyć.

      Usuń
  48. Ewo.gdzie kupujesz olejki eteryczne mandarynkowy i waniliowy i mleko kokosowe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejki na manufaktura kosmetyczną lub ecospa, natomiast sproszkowanego mleko kokosowe w warszawskim Piotrze i Pawle :)

      Usuń
  49. Ewo (i wy również dziewczyny :)), masz może jakieś zdanie na temat olejku myjącego DHC, Deep Cleansing Oil? w internecie ma dosyć dobre opinie :) Może któraś z Was dziewczyny stosowała i chciałaby się podzielić wrażeniami?
    Ciekawi mnie czy nada się do skóry wrażliwej, odwodnionej i jednocześnie ze skłonnością do zapychania :)

    Poniżej skład:

    Olea Europaea (Olive) Fruit Oil,
    Caprylic/Capric Triglyceride,
    sorbeth-30 tetraoleate,
    Pentylene Glycol,
    Phenoxyethanol,
    Tocopherol,
    Stearyl Glycyrrhetinate,
    Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Oil

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo dobry produkt, ale mocno się domywa. Polecam go głównie do pielęgnacji skory głęboko zanieczyszczonej i stosującej jednocześnie ciężkie, okluzyjne produkty. Do delikatniejszej pielęgnacji i makijażu zdecydowanie bardziej polecam whamisa cleasing oil:)

      Usuń
  50. Ewo, czy nie zaszkodzę swojej trądzikowej skórze (głównie zaskórniki zamknięte i podskórne bolące gule), jak będę ją przemywać od czasu do czasu naparem z kory wierzby?
    Może to ją podreguluje trochę.
    Z niecierpliwością czekam na odpowiedź.
    Z góry dziękuję.


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie wiem jak Twoja skora zareaguje na taki napar, jest on bogaty w naturalne salicylany, więc może pobudzać, wysuszac i zaogniac skórę, ale rownie dobrze może ją regulować, obserwuj bacznie reakcje skory :)

      Usuń
  51. Czy dobrze zrozumialam, ze oliwkę magnezowa mozna polozyc na twarz jako jedyny produkty pielęgnacyjny np. wieczorem po oczyszczeniu?a ile ewentualnie czasu nalezy odczekać by nałożyć kolejny produkt? I jaki to mialbybyc produkt?
    Pozdrawiam Kasia
    Pozdrawiam
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, tak, dokładnie.

      Można od razu, ale ze względu na zawarte sole, warto odczekać chociaż 30 minut, aby skóra nie była dodatkowo pobudzana i podrażniana, już sam etap mycia potencjalnie ją wysusza i drażni, więc aplikowanie produktu tego typu mogłoby ten niekorzystny efekt wzmocnić.

      Możesz nałożyć kolejny produkt lub rozrzedzać go oliwą magnezową, aby był lżejszy i lepiej współpracował z cerą, wszystko zależy od zapotrzebowania na składniki okluzyjne. Na pewno unikałabym łączenia oliwy magnezowej z produktami, które wymagają kwaśnego lub mocno zasadowego pH, by efektywnie działać, ale są to produkty specjalistyczne, większość produktów codziennego użytku można bez obaw mieszać z roztworem chlorku magnezu.

      Usuń
  52. Słuszna rada z tym 30 min. Odczekaniem po oczyszczaniu, bo akurat wczoraj tego nie zrobilam i czulam nieprzyjemne szczypanie a na dekolcie pojawilo się podrażnienie. Nastepnym razem tak na pewno zrobie. Dzieki Ewo jak zwykle za pomocne porady i zycze milego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  53. Ewo jaka bedzie optymalna częstotliwość stosowstosowaniai na skore glowy i twarz?

    OdpowiedzUsuń
  54. Prośba o podpowiedz gdzie i jaki najlepiej kupić chlorek magnezu?z góry dziękuje za odpowiedz:)

    OdpowiedzUsuń

Super, że jesteś! 👍👍👍

Jeśli temat Cię zainteresował, chcesz podzielić się swoimi doświadczeniami, a może potrzebujesz pomocy - możesz udzielać się w komentarzach, z chęcią wysłucham Twoich przemyśleń, postaram się pomóc na miarę moich doświadczeń i zasobów wiedzy.

Jeśli wymagasz kompleksowej pomocy i nie radzisz sobie z nadmiarem informacji - warto skorzystać z moich usług: mini-porady, czy też prywatnej konsultacji. Nie udzielam rozbudowanych informacji w sposób bezpłatny, komentarze wyczerpujące, długie, kwalifikują się już do starania się od prywatne rozpatrzenie poprzez drogę e-mailową: mademoiselleeve@wp.pl!

Proszę nie umieszczać analiz składu - w sieci istnieją specjalne narzędzia, które wykonają to za Ciebie, i za mnie.

Proszę o niereklamowanie się na moim blogu. Reklama w tym miejscu jest płatna oraz stosownie oznaczana, a każdy jej nieopłacony przejaw będzie skrupulatnie moderowany. Artykuły sponsorowane na moim blogu mają dokładne oznaczenia - jeżeli taka informacja nie znajduje się na końcu artykułu, produkty, testy kosmetyków, zdjęcia oraz opracowanie tekstu pochłonęły jedynie moje własne środki finansowe i niezbędny czas.

Proszę o jednocześnie zachowanie kultury osobistej, wszelkie przejawy agresji, braku ogłady i szacunku będą beznamiętnie przeze mnie usuwane.

Dziękuję za uwagę :)

Copyright © 2016 MademoiselleEve , Blogger