Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gronkowiec. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gronkowiec. Pokaż wszystkie posty

07:00

SKUTECZNY LEK BEZ RECEPTY DO PUNKTOWEGO STOSOWANIA NA TRĄDZIK I BOLĄCE ZMIANY, KTÓRYCH NIE MOŻNA WYCISNĄĆ | DENTOSEPT A

SKUTECZNY LEK BEZ RECEPTY DO PUNKTOWEGO STOSOWANIA NA TRĄDZIK I BOLĄCE ZMIANY, KTÓRYCH NIE MOŻNA WYCISNĄĆ | DENTOSEPT A
bolące podskórne pryszcze których nie można wycisnąć bolące podskórne gule środek bez recepty na gule co zrobić z podskórnym pryszczem dentosept a na afty czy dentosept można stosować na skóę

Bolące, naciekowe, głęboko ropiejące zmiany to przypadłość niemal tak częsta, jak ból zęba. Dokuczliwe guzy, by było jeszcze trudniej, posiadają równie zawiłą i różnorodną patogenezę [tutaj], jednak niezależnie od wiodącego czynnika wyzwalającego, zmiany cechuje długi czas gojenia, miejscowa bolesność i wysokie ryzyko pozostawienia po sobie blizny zanikowej. Moim zdecydowanym, niskobudżetowym faworytem OTC jest wyjątkowy i niezwykle skuteczny w swym działaniu, preparat leczniczy o zgoła odmiennym przeznaczeniu - Dentosept A. 

DENTOSEPT A. LISTA SKŁADNIKÓW. 

Dentosept A jest aktywnym preparatem leczniczym o szerokospektalnym działaniu przeciwbólowym, przeciwzapalnym, przeciwbakteryjnym, grzybobójczym, ściągającym i przeciwobrzękowym. Aktywny preparat ziołowy dostępny bez recepty zalecany jest w epizodach stanów zapalnych jamy ustnej i dziąseł, pojawiających się aftach, odleżynach w obrębie jamie ustnej oraz pomocniczo w paradontozie.

Leczniczy płyn bazuje na gęstych, esencjonalnych alkoholowych ekstrakcjach ziołowych (koszyczek rumianku, kora dębu, liść szałwii, ziele arniki, kłącze tataraku, mięta pieprzowa, ziele tymianku) o szerokim wachlarzu właściwości leczniczych. Zioła gorzkie dzięki zróżnicowanej i niezwykle bogatej puli związków aktywnych, działają efektywnie na wielu polach, głównie odkażającym, przeciwzapalnym, normalizującym i gojącym. Efekt terapeutyczny wzmacnia obecność boraksu, zaś benzokaina uśmierza ból oraz zmniejsza miejscowo występujące obrzęki.

Dentosept A charakteryzuje wysoka bioaktywność chemiczna i zarazem wysokie bezpieczeństwo stosowania, bowiem preparat skierowany jest głównie do leczenia skomplikowanych i wyjątkowo delikatnych zmian w obrębie błon śluzowych wnętrza jamy ustnej oraz posiada status leku, co pociąga za sobą już konkretne implikacje prawne.

Substancje czynne: wyciąg płynny złożony z: koszyczka rumianku (Matricariae flos), kory dębu (Quercus cortex), liścia szałwi (Salviae folium), ziela arnika (Arnica herba), kłącza tataraku (Calami rhizomate), ziela mięty pieprzowej (Menthae piperitae herba), ziela tymianku (Thymi herba); benzokaina.  100 g produktu zawiera wyciąg płynny złożony (0,65:1) z: koszyczka rumianku (Matricariae flos), kory dębu (Quercus cortex), liścia szałwi (Salviae folium), ziela arnika (Arnica herba), kłącza tataraku (Calami rhizomate), ziela mięty pieprzowej (Menthae piperitae herba), ziela tymianku (Thymi herba) (2/2/2/1/1/1/1) i 2 g benzokainy. Rozpuszczalnik ekstrakcyjny: etanol 70% (V/V) - 50,0 g. Substancje pomocnicze: hydroksyetyloceluloza, boraks, gliceryna, etanol 96% (v/v), woda oczyszczona. Produkt zawiera 35-45% (v/v) etanolu.

KONSYSTENCJA I SPOSÓB STOSOWANIA. 

Niepozorna, drobna, zaledwie 25 gramowa, mieszcząca się w niewielkiej dłoni szklana buteleczka, skrywa gęstą, skondensowaną, lepką, ciemno brunatną ciecz o specyficznym, nęcącym nozdrza zioło-ostrym brzmieniem olfaktorycznym. Lepkość leku w tym konkretnym przypadku jest zasadniczym plusem, gdyż zwiększa jego przyczepność, co ułatwia znacząco aplikację oraz finalną efektywność płynu.

Lek stosowany miejscowo na skórę znakomicie niweluje odczyny stanu zapalnego o nieznanej etiologii oraz ułatwia i znacząco przyspiesza procesy gojenia: łagodzi obrzęki, miejscową bolesność, ułatwia ewakuację treści zapalnej w przypadku zmian bardziej powierzchownych i dojrzałych, zaś zastosowany w właściwym momencie i na konkretnych zmianach - gasi i cofa ich dalszy rozwój. Mimo wysokiej aktywności i niezaprzeczalnej skuteczności, nie jest tak agresywny i destrukcyjny w skutkach jak większość preparatów przeznaczonych do miejscowego stosowania o nieporównywalnie słabszym działaniu.

Dentosept A stosuję zarówno w celach leczniczych, jak i profilaktycznych. Stosowany punktowo  za pomocą czystego patyczka higienicznego, zaledwie w przeciągu kilku godzin likwiduje dyskomfort wynikający z obecności głębokiego stanu zapalnego mieszka włosowego. Mimo że w moim przypadku efekty na polu leczniczym wymagają cierpliwości, to jest: co najmniej 48 godzin i kilkukrotnych aplikacji, Dentosept A w odróżnieniu od wielu środków podobnego przeznaczenia, wygasza stan zapalny i rzadko kiedy prowadzi do spektakularnego, budzącego zawsze wiele emocji, uwolnienia treści zapalnej. Zmiany wchłaniają się stopniowo, sukcesywnie, w swoim tempie, co ogranicza ryzyko bliznowacenia. Dentosept A od kilku miesięcy jest czołowym elementem większości moich domowych okładów z glinek i błot, a także składnikiem... olejków myjących do oczyszczania okolic intymnych [tutaj]. Mimo że w tej formie użytkowania ograniczam się do niewielkiego stężenia, płyn fantastycznie wycisza rozchwianą, trądzikową skórę, reguluje nadmierny łojotok oraz widocznie usprawnia przebiegające symultanicznie procesy regeneracyjne.

Dentosept A może okazać się pomocnym środkiem w leczeniu skórnych zakażeń o patogenezie bakteryjno-grzybiczej, pasożytniczej, a także wywołanej przez oporne formy bakteryjne. Środek szczególnie dobre rezultaty może przynieść zmagającym się z chorobami skórnymi wywołanymi przez gronkowiec złocisty i coraz bardziej powszechny nużeniec ludzki.

Atutem jest niska cena (10 zł/25g) oraz bezproblemowa dostępność w aptekach.



SKUTKI NIEPOŻĄDANE

Uczulenie na rośliny astrowate lub inny komponent leku, miejscowe uwrażliwienie i podrażnienie skóry, możliwa reakcja fotoalergiczna.


ARTYKUŁ NIE JEST SPONSOROWANY. 

Pozdrawiam ciepło,
Ewa

01:00

LECZNICZE KROPLE Z GLISTNIKA JASKÓŁCZE ZIELE NA UCIĄŻLIWE ZMIANY SKÓRNE

LECZNICZE KROPLE Z GLISTNIKA JASKÓŁCZE ZIELE NA UCIĄŻLIWE ZMIANY SKÓRNE
jaskółcze ziele glistnik na krosty trądzik zioła na pryszcze zaskórniki kurzajki

Enigmatyczna, zaskakująca i wyjątkowa - wzbijająca się wzniośle od podnóża o niepozornym, rzec można - pospolitym, żółto-kwiecistym wyglądzie, bylina, jest ciągłym obiektem badań naukowców.

Mimo że jaskółcze ziele ani nie wabi zapachem, ani nie przyciąga magnetycznie wzroku i z pewnością nie jest rośliną egzotyczną i trudną w uprawie, rzekoma pospolitość byliny skrywa bogactwo unikalnych i niezwykle silnych substancji o charakterze leczniczym. Warto wspomnieć, że sam profesor Różański poświęcił glistnikowi kilka lat swojego życia i dopatrywał się w nim swoistego antidotum na większość trudnych w leczeniu, a szczególnie o jatrogennym charakterze, schorzeń. 

Na interesujące doniesienia naukowe poświęcone glistnikowi jaskółcze ziele natrafiłam w swym krótkim życiu już kilka razy - każdorazowo, zupełnie przypadkowo. By było jeszcze ciekawiej, znajdował on potencjalne zastosowanie w leczeniu schorzeń, które znajdowały się w kręgu moich dość wąskich zainteresowań, zwłaszcza w zupełnie niepowiązanym z główną tematyką mojego bloga, dziale neuropsychiatrii.

Drzemiący w glistniku potencjał zasługuje na znacznie więcej atencji, dlatego też pragnę mu poświęcić choć 5 minut na własnej witrynie. 

GLISTNIK JASKÓŁCZE ZIELE W PIELĘGNACJI SKÓRY 

Dzięki różnorodności i zmienności biochemicznej, zioła są bardzo dobrymi środkami antybiotycznymi - wykazują wysoką skuteczność działania, przy stosunkowo niskich efektach niepożądanych oraz relatywnie zerowym ryzyku powstania oporności. 

Glistnik jaskółcze ziele to przede wszystkim zróżnicowane alkaloidy, których na stan dzisiejszej wiedzy zawiera około 35, choć prawdopodobnie jest ich znacznie więcej. Alkaloidy, dzięki swej specyficznej i skomplikowanej budowie, blokują na wielu płaszczyznach rozwój patogennych bakterii, grzybów, roztoczy, pierwotniaków oraz wirusów. Co ciekawe, w skrupulatnie wyliczonych dawkach aptekarskich wykazują niesamowite właściwości lecznicze, by w wyższym stężeniu doprowadzić do nagłego, spektakularnego zgonu - zioła bogate w alkaloidy to słynne trutki równie słynnych, o nierzadko wysokim statusie społecznym, morderców. Wykorzystanie zmienionych molekularnie alkaloidów w przemyśle farmaceutycznym nie jest również żadną skrywaną nowinką - stanowią one grupę leków o silnym działaniu przeciwwirusowym i antybiotycznym, należą do leków silnie działających o wysokim stopniu toksyczności. 

Glistnik stosowany zewnętrznie w postaci intraktów i alkoholowych nalewek działa szerokospektralnie w zakresie biobójczym, co jest szczególnie pomocne w leczeniu zmian skórnych o charakterze zapalnym oraz podejrzeniu chorób pasożytniczych (na przykład nużycy) i lekoopornych (gronkowiec złocisty). Zastosowanie ziela w leczeniu i profilaktyce zakażeń skóry w zasadzie jest jego najbardziej popularną formą aktywnego zastosowania, szczególnie w tradycyjnym leczeniu opornych kurzajek (wirus HPV). Mimo wysokiej aktywności biologicznej, glistnik nie zaburza, a normalizuje mikroflorę skórną, co zapobiega dalszemu rozwojowi infekcji, zmniejsza szanse na ponowną remisję dermatoz o podłożu zakaźnym oraz nie generuje całej kaskady problemów pielęgnacyjnych.


Prócz właściwości antybiotycznych, jaskółcze ziele fantastycznie normalizuje pracę gruczołów łojowych i tym samym wpływa pozytywnie na stopień oczyszczenia naskórka, zmniejsza nie tylko ilość zmian zapalnych, ale i zmian zaskórnikowo-grudkowych. Mniej popularnym efektem ubocznym stosowania glistnika są jego silne właściwości wybielające, nawet kilkadziesiąt razy silniejsze od popularnej mącznicy lekarskiej, bogatej w naturalną arbutynę. Połączenie właściwości antybiotycznych, przeciwzapalnych, normalizujących, ściągających oraz wybielających sprawia, że roślina jest stworzona do pielęgnacji skóry trądzikowej, łojotokowej, i ogólnie ujmując - stanowiącej spore wyzwanie pielęgnacyjne. 

MOŻLIWOŚCI ZASTOSOWANIA I EFEKTY

Najbardziej aktywną formą glistnika jaskółcze ziele jest intrakt alkoholowy oraz nalewka alkoholowa, znacznie mniej -napar ziołowy. Daje to wiele możliwości jej wykorzystania - płynna forma ekstraktu pozwala na wzbogacanie nią z dużym sukcesem zarówno pielęgnacji niespłukiwanej dwufazowej, a nawet jednofazowej (kremy, serum, emulsje), jak i pielęgnacji spłukiwanej (maski, środki myjące). Ze względu na wysokie stężenie alkoholu przyrządzonych lub zakupionych przetworów oraz silne działanie ziela, nie zalecam samodzielnego stosowania bezpośrednio na skórę, a jako dodatek, główny składnik aktywny. Świeży napar nie wymaga dodatkowego rozcieńczania, choć działa silnie ściągająco i tonizująco, gdy jest bezpośrednio zaaplikowany na skórę.


Nalewkę glistnikowa stosuję głównie w pielęgnacji spłukiwanej, jednak nie odstępuję od stosowania jaskółczego ziela w formie pozostającej na dłużej, gdy moja skóra zaczyna przejawiać symptomy skóry tłustej lub staje się zmieniona zapalnie. To, co zauważyłam przy nawet jednorazowym stosowaniu ziela, to silne działanie przeciwzapalne, znaczne przyspieszenie gojenia zmian skórnych z treścią ropną (zwłaszcza zmian naciekowych, które wchłaniały się bez wywoływania miejscowego, powierzchownego odczynu zapalnego) oraz widoczne rozjaśnienie skóry. Przemywanie skóry mniej efektywnym, typowym naparem działa głównie ściągająco oraz redukuje nadmierny łojotok - jaskółcze ziele w roli wcierki znacząco ogranicza nadmierne przetłuszczanie włosów oraz lekko je usztywnia tuż przy naradzie (patent na większą objętość). Zioło jest szczególnie pomocne podczas leczenia trądziku tradycyjnymi antybiotykami - wzmacnia ich działanie, co pozwala na krótsze i bardziej efektywne stosowanie leków. W moim przypadku glistnik to głównie efektywny środek w zapobieganiu wystąpienia trądziku toksycznego oraz trądziku zakaźnego po silniejszych kuracjach dermatologicznych - z tego powodu od kilku miesięcy jest on nieodłącznym elementem mojej pielęgnacji, szczególnie specjalnej.


Dużym utrudnieniem, szczególnie dla wrażliwych typów cery, może okazać się alkoholowa baza nalewek oraz intraktów. Mniej efektywnym, choć znacznie delikatniejszym, rozwiązaniem są świeżo parzone napary ziołowe lub ograniczenie stosowania glistnikowych alkoholi jedynie w formie spłukiwanej, gdy kontakt ze skórą jest znacznie ograniczony i złagodzony przez obecne w środkach myjących lub maskach, emolienty. 

  • Możliwości stosowania: nalewki i intrakty alkoholowe do 10-15% jako składnik aktywny kosmetyków posiadających fazę wodną i tłuszczową (dodatek do kremów, emulsji, serum, toników, masek) / świeże napary z ziela: możliwe stosowanie 100% koncentracji w postaci toników, okładów, jak i dodatek do innych kosmetyków jak w/w. 

Glistnik w formie nalewek jest dostępny w wielu aptekach i sklepach zielarskich, warto jednak zwrócić uwagę na stosunek surowca zielarskiego do alkoholu, bowiem ceny bywają zawrotne i nie zawsze są adekwatne do oferowanej jakości. Zachęcam, mimo wygody internetowych zakupów, do wykonywania własnych mikstur ziołowych, bowiem ogromne znacznie ma ilość wykorzystanego surowca oraz przede wszystkim, czego nie jesteśmy w stanie zweryfikować, jego jakość i świeżość. 

Wskazania: trądzikowe, łojotokowe typy skóry, zakażenia skórne, trądzik ropny, trądzik toksyczny ze zmianami trudno gojącymi się, 
Przeciwwskazania: bezpośrednio na uszkodzenia mechaniczne skóry, przerwania tkanki ciągłej, uczulenie lub/i nadwrażliwość na glistnik jaskółcze ziele, wrażliwa skóra, nadreaktywność naczyniowa, 


ARTYKUŁ NIE JEST SPONSOROWANY. 

Pozdrawiam ciepło,
Ewa

22:00

KROPELKI PROBIOTYCZNE W PIELĘGNACJI SKÓRY TRĄDZIKOWEJ

KROPELKI PROBIOTYCZNE W PIELĘGNACJI SKÓRY TRĄDZIKOWEJ

Coraz więcej można usłyszeć i przeczytać o zależnościach między mikrobiomem, a ogólnym stanem zdrowia - nie bez przyczyny tak się dzieje, bowiem jesteśmy jednym, wielkim, co dla niektórych osób może wydawać się odpychające: siedliskiem bakterii (tak, tak, te małe żyjątka po zważeniu spokojnie dobiją do nawet i pokaźnych 3 kg!) . Wszelkie nieudolne próby wyjaławiania organizmu, ale również i skóry, nie przejdą bez nieuchronnie dotkliwego echa: prowadzą do problemów zdrowotnych, w tym również i dermatologicznych, bowiem zatracenie zdrowia, jest zdaniem wielu, cenionych naukowców, tożsame z zaprzepaszczeniem różnorodności mikrobiologicznej. 

JAK DZIAŁAJĄ PROBIOTYKI STOSOWANE ZEWNĘTRZNIE I DLACZEGO TAK DOBRZE SPRAWDZAJĄ SIĘ W LECZENIU TRĄDZIKU?

Szczepy probiotyczne wzmacniają naturalnie odporność skóry: między innymi dlatego tak ważny jest kontakt dziecka ze skórą matki tuż po porodzie: właśnie ze względu na przekazanie maluchowi środowiska mikrobiologicznego. Wytworzony mikrobiom matki (kanał rodny / kontakt skóra do skóry), to taki dobry pakiet startowy, który ma być pierwszą, swoistą barierą przed zagrożeniem dla nieukształtowanego jeszcze układu immunologicznego dziecka.

Mikroflora bakteryjno-grzybiczo-pierwotniakowa jest dzielną, troszczącą się i godną pochwały, konsekwentną gwardią: to porządni goście, chronią przed patogennymi szczepami, zapobiegają oraz zmniejszają reakcję zapalną, dbają o prawidłowe nawodnienie naskórka, zabezpieczają przed nadmierną reaktywnością naskórka, a także regulują wiele złożonych procesów między innymi odnowę i wymianę komórkową, zmniejszają peroksydację lipidów i zapewniają prawidłową gospodarkę tłuszczową, zmniejszają odpowiedź immunologiczną na terenie tkanki skórnej. Bardzo często w literaturze dermatologicznej wspomina się o roli bariery hydrolipidowej, ale po wielokroć zapomina o nieocenionej roli naturalnej mikroflory, która znajduje się na powierzchni skóry, odgrywając znaczną rolę w jej funkcjonowaniu już od pierwszych minut narodzin!

Liczne kuracje dermatologiczne, kwasowe i zasadowe pH, uszkodzenia mechaniczne, alkohol, wyjaławiają naturalną mikroflorę: początkowo prowadzą do jej zubożenia, a następnie do rozwoju patogennego środowiska. Taki naskórek bardzo często ulega podrażnieniom, reakcjom zapalnym, szeroko pojętym zakażeniom, gorzej radzi sobie ze zmianami środowiskowymi, zmianami pH oraz substancjami aktywnymi, na twarzy gości rumień, świąd, pokrzywki alergiczne lub alergicznopodobne - bardzo często zachwianie mikrobiomu manifestuje się znanym większości zapaleniem mieszków włosowych, nadmierną wrażliwością, nietolerancją większości  związków aktywnych, pieniących się, grzybicami, chorobami pasożytniczymi, które w normalnym środowisku nie stwarzają zagrożenia, ale są poważnie niebezpieczne dla skóry delikatnej, wyjałowionej, pozbawionej tych szalenie ważnych mikrobiotycznych organizmów, których próbujemy na siłę się pozbyć i przypisujemy im chociażby właściwości trądzikotwórcze.

Te malutkie, szykanowane stworzenia pełnią również inne, bardzo ważne funkcje. Nie tylko chronią ludzką skórę przed zagrożeniem, ale są absolutnie niezbędne do walki z wolnymi rodnikami, do prawidłowego transportu składników odżywczych oraz konwersji substancji aktywnych do formy bioaktywnej. Prawidłowy mikrobiom jest niezbędny do właściwego funkcjonowania skóry, to nie tylko bariera hydrolipidowa zapewnia prawidłowe pH, właściwe nawodnienie i elastyczność warstwy rogowej - pierwszą warstwą ochronną, fundamentalną, jest mikroflora bytująca na skórze.

Działanie probiotyków w telegraficznym skrócie: immunomodelujące. stymulujące. wzmacniające, regulujące i normalizujące,  aktywnie przeciwzapalne oraz pielęgnujące i wybielające.

Probiotyki mogą zatem łagodzić objawy i wspierać efektywnie leczenie (zarówno konwencjonalne, jak i niekonwencjonalne) dermatoz związanych z toczącym się stanem zapalnym: okażą się pomocne w zmaganiach z każdym rodzajem trądziku: pospolitym, różowatym, naciekowym, złagodzą objawy łojotokowego i atopowego zapalenia skóry, przyniosą ulgę w zakażeniach bakteryjno-grzybiczych, infekcjach pasożytnicznych skórnych, stanach po kuracjach dermatologicznych, szczególnie antybiotykowych.

Probiotyki mogą być również stosowane bezpiecznie na znormalizowanych typach cery: są wartościowym składnikiem pielęgnacyjnym, zwiększają bowiem odporność skóry na czynniki zewnętrzne, poprawiają nawilżenie i zdolność do tolerancji produktów pielęgnacyjnych, ujednolicają koloryt skóry oraz chronią skutecznie przed nieuniknionym i postępującym stresem oksydacyjnym.

Dbałość o prawidłowy mikrobiom jest jednak szczególnie ważne w dermatozach zapalnych, bowiem wówczas zawsze dochodzi do jego zachwiania, a odżywianie od zewnątrz powinno stać się stałym elementem posiadaczy skóry problematycznej oraz alergicznej (mogą być pomocne również w rzadkich schorzeniach takich jak pokrzywka cholinergiczna objawiająca się uczuleniem na własny pot): probiotyczne szczepy mogą znacznie przyspieszyć procesy regeneracyjne, naprawcze, modelować odpowiedź immunologiczną oraz zmniejszyć dotkliwe i trudne w leczeniu skutki niepożądane związane z pojawianiem się chronicznie stanów zapalnych.

JAK WYKORZYSTAĆ KROPELKI PROBIOTYCZNE? JAKI PREPARAT WYBRAĆ?

Oferta jest dość ograniczona, a ceny produktów probiotycznych nie należą do przyjaznych - problemem jest również ograniczona dostępność kosmetyków, ich trwałość i żywotność, bowiem probiotyki w produktach kosmetycznych to stosunkowa nowość, wykorzystywana głównie przez azjatyckich, wiodących producentów, stąd nie wszystkie kosmetyki są łatwo dostępne, nie każda konsystencja sprawdzi się na każdym typie i rodzaju skóry, poza tym każdy z nas ma chociaż jakiś jeden sprawdzony kosmetyk i nie chce na siłę zmieniać swoich przyzwyczajeń, rzucając się w wir nowości kosmetycznych.

Rozwiązanie, jakie proponuję, nie tylko w aspekcie ekonomicznym, ale i równie przemyślanym pod względem wartościowym, z którego korzystam osobiście, jest dość nowatorskie: są to apteczne, stabilne kropelki probiotyczne umieszczone w łańcuchach tłuszczowych lub olejach roślinnych, wygodna forma aplikatora oraz lipidowa baza pozwala na bezpieczne dozowanie produktu bezpośrednio do porcji kosmetyku pielęgnacyjnego (dodaję około 1-2 kropli i nie robię niczego na zapas). Zawarte w  wartościowym płynie wyselekcjonowane szczepy oraz lipidy, dbają nie tylko o bogactwo mikrobiotyczne jelit, mogą stać się również niezwykle wartościowym dodatkiem pielęgnacyjnym.

Jak już wyżej napisałam, kropelki można stosować bezpiecznie w pielęgnacji zewnętrznej, bowiem szczepy są zamknięte w lipidowych otoczkach: dzięki lipidom po pierwsze: bezpiecznie i efektywnie trafiają do śluzówki jelita, ale również doskonale pielęgnują i dbają o naturalną barierę hydrolipidową, posiadają właściwości odżywcze, są delikatne dla skóry, wykazują wysoką skuteczność biologiczną oraz będą wykazywać podobne właściwości jak gotowe kosmetyki z probiotykami, których żywotność jest ograniczona. Własnoręcznie utworzony preparat probiotyczny nie jest jedynie marną namiastką drogich gotowców, to równie wartościowy i bogaty kosmetyk, i oczywiście to, co przemawia bezdyskusyjnie na jego korzyść: jest zawsze świeży. Minusem jest oczywiście określona rodzina bakteryjna, aczkolwiek na rynku aptecznym znajdują się różne, łatwo dostępne preparaty probiotyczne zawierające odmienne szczepy, rodziny,  bazy lipidowe, polecam zatem stosować różne polecone poniżej kropelki suplementacyjne nie tylko doustnie, ale również i zewnętrznie. Dzięki temu mikrobiom rozwija się prawidłowo i spełnią swoją prozdrowotną funkcję.

To, co sama dostrzegam przy stosowaniu zarówno kosmetyków probiotycznych, jak i kropelek bogatych w naturalne probiotyczne szczepy, to ładniejszy koloryt skóry, zniwelowanie do zera problemu podrażnionych mieszków włosowych, ogromna poprawa tolerancji większości substancji aktywnych, szczególnie detergentów, ładniejsza struktura skóry oraz szybsze gojenie się naskórka, objawiające się szybciej wchłaniającymi się przebarwieniami pozapalnymi oraz mniejszą tendencją do powstawania blizn. Stosuję szereg substancji aktywnych i przez moją pielęgnację przeplata się mnogość, powodująca momentami permanentne bóle głowy, kosmetyków do pielęgnacji, aczkolwiek nic, łącznie z tretinoiną na czele, nie przynosi u mnie tak namacalnych i widocznych gołym okiem efektów, jak dzisiaj omawiane kompleksy probiotyczne.

  • Acidolac Baby, krople doustne / Składniki: olej kukurydziany, bakterie kwasu mlekowego zawierające Lactobacillus rhamnosus GG. 100ml produktu zawiera: Lactobacillus rhamnosus 300mld.
  • BioGaia ProTectis Baby, krople dla dzieci od pierwszych dni życia / Składniki: olej słonecznikowy, trójglicerydy średniołańcuchowe, Lactobacillus reuteri DSM 17938 (L.reuteri Protectis), stabilizator (dwutlenek krzemu).
  • 4 Lacti Baby, krople / Składniki: olej kukurydziany, liofilizowane żywe kultury bakterii Lactobacillus rhamnosus GG (ATCC 53103).
  • Coloflor Baby, krople doustne /  Składniki: rafinowany olej słonecznikowy, liofilizowane żywe kultury bakterii Lactobacillus rhamnosus GG (ATCC 53103).
  • Coloflor Cesario, krople / Składniki: rafinowany olej słonecznikowy, skrobia, maltodekstryna, liofilizowane żywe kultury bakterii: Bifidobacterium infantis M-63, Lactobacillus rhamnosus GG (ATCC 53103), Lactobacillus fermentum (CECT5716) Hereditum, sacharoza, przeciwutleniacz: cytryniany sodu, chlorek sodu.
  • Dicoflor, krople dla niemowląt i dzieci / Składniki: olej kukurydziany, liofilizowane żywe kultury bakterii (Lactobacillus rhamnosus GG), emulgator: mono i diglicerydy kwasów tłuszczowych.
  • Floractin, krople dla dzieci od pierwszych dni życia / Składniki: oliwa z oliwek, Lactobacillus rhamnosus GG ATCC 53103; substancja przeciwzbrylająca: węglan wapnia; przeciwutleniacz: octan DL-alfa-tokoferolu
  • Lactibiane, Dla dzieci, krople / Składniki: olej rzepakowy, przeciwutleniacz (mieszanina tokoferoli); saszetka: mieszanka bakterii kwasu mlekowego (Bifidobacterium longum LA101, Lactobacillus helveticus LA102, Lactococcus lactis LA103, Streptococcus thermophillus LA104, Lactobacillus rhamnosus LA801), skrobia ziemniaczana, emulgator (mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych), cholekalcyferol (witamina D3).
  • Probiotyk w kroplach, ApteoDziecko / Składniki: olej roślinny MCT (średniołańcuchowe trójglicerydy), liofilizowane żywe kultury bakterii Lactobacillus rhamnosus GG (ATCC 53103), stabilizator: mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych.
  • Trilac plus forte, krople / Składniki: liofilizowany szczep Lactobacillus rhamnosus GG (ATCC 53103) w ilości min. 2,5 mld CFU/5 kropli, mieszanka liofilizatu 3 szczepów w ilości min. 2,5 mld CFU/5 kropli, w proporcji: Lactobacillus acidophilus 46,5%, Bifidobacterium lactis 47,5%, Lactobacillus delbrueckii ssp. bulgaricus 6%; olej MCT – nośnik, mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych E471 – stabilizator.
*Moi osobiści faworyci to Biogaia, Dicoflor oraz Triliac plus forte.

Kropelkami probiotycznymi można wzbogacać każdy produkt pielęgnacyjny: serum, lotiony, emulsje, kremy, maski, środki myjące, mgiełki. To wartościowy dodatek zgodny ze znakomitą większością kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji zarówno skóry, jak i włosów. 

ARTYKUŁ NIE JEST SPONSOROWANY. 

Pozdrawiam serdecznie,
Ewa