Mineralny pyłek od Pixie Cosmetics ze złotem to wyjątkowa propozycja na polskim, mineralnym rynku. Podkład praktycznie nie pyli, świetnie przylega do skóry, zapewnia lekko-średnio kryjące oraz gładko rozświetlające wykończenie. To naprawdę świetny podkład, ale jak każde minerały ma swoje słabsze i mocne strony, przez co lepiej sprawdzi się na pewnych typach skóry, w określonych okolicznościach, przy innej pielęgnacji.
Jestem posiadaczką skóry typowo tłustej, bardzo dobrze nawilżonej, z jednoczesna, sporą tendencją do rogowacenia. Moja skóra późniejszymi, chłodniejszymi miesiącami, staje się bardziej sucha. Nie mam wówczas żadnych problemów z łojotokiem, mój trądzik również uspokaja się. Formułę Amazon Gold przetestowałam na swojej skórze ze zwiększoną tendencją do przetłuszczania się cery oraz przy uregulowanej pracy gruczołów łojowych, gdy naskórek nie sprawia mi większych problemów. Mam zatem porównanie jak podkład sprawdza się na skórze tłustej oraz tej w kierunku suchej.
WAŻNE! Dzisiejsze zdjęcia są wykonane na znormalizowanej, delikatnie przesuszonej skórze, możesz zobaczyć, jak podkład prezentuje się na skórze, której dotyczy problem suchych skórek. Stosuję aktualnie retinoidy, więc kosmetyki pudrowe zawsze wyglądają w tym okresie gorzej niż na normalnych typach cery, które nie stosują takich środków. Daj na to poprawkę :)
Jestem posiadaczką skóry typowo tłustej, bardzo dobrze nawilżonej, z jednoczesna, sporą tendencją do rogowacenia. Moja skóra późniejszymi, chłodniejszymi miesiącami, staje się bardziej sucha. Nie mam wówczas żadnych problemów z łojotokiem, mój trądzik również uspokaja się. Formułę Amazon Gold przetestowałam na swojej skórze ze zwiększoną tendencją do przetłuszczania się cery oraz przy uregulowanej pracy gruczołów łojowych, gdy naskórek nie sprawia mi większych problemów. Mam zatem porównanie jak podkład sprawdza się na skórze tłustej oraz tej w kierunku suchej.
WAŻNE! Dzisiejsze zdjęcia są wykonane na znormalizowanej, delikatnie przesuszonej skórze, możesz zobaczyć, jak podkład prezentuje się na skórze, której dotyczy problem suchych skórek. Stosuję aktualnie retinoidy, więc kosmetyki pudrowe zawsze wyglądają w tym okresie gorzej niż na normalnych typach cery, które nie stosują takich środków. Daj na to poprawkę :)
KONSYSTENCJA
Niesamowicie przyjemna, kremowa, bardzo dobrze (jak na minerały wręcz wzorcowo) przyczepna do skóry. Pod względem konsystencji, Pixie Cosmetics przypominają odrobinę podkłady kremowe i w podobny sposób zachowują się na mojej skórze. Podkład został wyjątkowo dokładnie zmielony - struktura jest jedwabista, bezgrudkowa, niezwykle milutka. Tak komfortowa lekkość Amazon Gold jest nie do podrobienia. Jako jedne z niewielu na polskim rynku minerałów, Pixie są dobrze zmielone i nie pylą, świetnie trzymają się skóry (mocno do niej przylegają), a jednocześnie nie wymagają bardzo długich ruchów i bardzo dokładnego rozprowadzania każdej warstwy - chwytają się w sposób równomierny. Jeżeli są aplikowane na sucho, na odpowiednio przygotowaną skórę (czyli właściwie nawilżoną, ale nie natłuszczoną), rozprowadzają się gładko, bez plam i bez zacieków. Pyłek delikatnie otula skórę.
Podkład ze złotem przepada za krótszymi, delikatniejszymi ruchami, a szczególnie na łagodnymi, dociskającymi manewrami. Wówczas najładniej wypełnia pory i daje efekt bardzo wygładzonej, ujednoliconej cery.
Podkład ze złotem przepada za krótszymi, delikatniejszymi ruchami, a szczególnie na łagodnymi, dociskającymi manewrami. Wówczas najładniej wypełnia pory i daje efekt bardzo wygładzonej, ujednoliconej cery.
Formuła Amazon Gold, zapewnia przyjemny, zdrowy efekt tuż po aplikacji. Pięknie i wyjątkowo korzystnie gra światłem. Nie jest mocno pudrowa, a ma w sobie łagodne, ale zdrowo wyglądające, mocno satynowe, gładkie drobinki miki i złota, które gwarantują zdrowe wykończenie. Nie podkreśla suchych skórek i suchych niedoskonałości (rogowacenie, podsuszone wypryski), ale jednocześnie nadal zachowuje strukturę suchego pyłku, przez co nie wchodzi w pory, zmarszczki, załamania i ich nie podkreśla w niekorzystny sposób, a bardziej wypełnia, przez co wydają się znacznie mniejsze i słabiej dostrzegalne gołym okiem.
Formuła jest typowo rozświetlająca, ale odpowiednia dla osób nawet z nierówną strukturą skóry - Amazon Gold zapewnia łagodny efekt soft focus, skóra w podkładzie ze złotem, nabiera wizualnej gładkości i nawet pomimo lekkiego-średniego krycia, wygląda na wypoczętą, zdrowszą, ładniejszą. Pokład nie zapewnia całkowitego krycia i wyrównania kolorytu, ale sprawia, że skóra wygląda znacznie lepiej, nawet bez zastosowania wykończeniowych pudrów.
Krycie podkładu przy pierwszej warstwie jest lekkie, ale można je budować do zdrowego, porządnego średniego bez efektu nadmiernej pudrowości i maski. Przykryje większość niedoskonałości, szczególnie dobrze kamufluje przebarwienia potrądzikowe. Podkład mimo charakterystycznej kremowości i jedwabistości, przylega do skóry zdecydowanie, choć jednocześnie subtelnie, jest prosty w obsłudze i prezentuje się na moim chwiejnym typie cery najlepiej aplikowany właśnie na sucho lub ewentualnie utrwalany mgiełką nawilżającą. Delikatna konsystencja jest neutralna dla skóry i jej nie wysusza i nie ściąga, co czyni formułę Amazon Gold jedną z najbardziej komfortowych do noszenia nawet w suchych warunkach - szczególnie zimą i może okazać się strzałem w dziesiątkę dla osób z przesuszającą się cerą.
Formuła jest typowo rozświetlająca, ale odpowiednia dla osób nawet z nierówną strukturą skóry - Amazon Gold zapewnia łagodny efekt soft focus, skóra w podkładzie ze złotem, nabiera wizualnej gładkości i nawet pomimo lekkiego-średniego krycia, wygląda na wypoczętą, zdrowszą, ładniejszą. Pokład nie zapewnia całkowitego krycia i wyrównania kolorytu, ale sprawia, że skóra wygląda znacznie lepiej, nawet bez zastosowania wykończeniowych pudrów.
Krycie podkładu przy pierwszej warstwie jest lekkie, ale można je budować do zdrowego, porządnego średniego bez efektu nadmiernej pudrowości i maski. Przykryje większość niedoskonałości, szczególnie dobrze kamufluje przebarwienia potrądzikowe. Podkład mimo charakterystycznej kremowości i jedwabistości, przylega do skóry zdecydowanie, choć jednocześnie subtelnie, jest prosty w obsłudze i prezentuje się na moim chwiejnym typie cery najlepiej aplikowany właśnie na sucho lub ewentualnie utrwalany mgiełką nawilżającą. Delikatna konsystencja jest neutralna dla skóry i jej nie wysusza i nie ściąga, co czyni formułę Amazon Gold jedną z najbardziej komfortowych do noszenia nawet w suchych warunkach - szczególnie zimą i może okazać się strzałem w dziesiątkę dla osób z przesuszającą się cerą.
EFEKT NA SKÓRZE
Wyjątkowo zależny od typu cery, bowiem formuła Amazon Gold w moim odczuciu nie współpracuje już tak wzorcowo z bardziej tłustymi typami skóry. Są to minerały bliskoskórne, dlatego trafią do posiadaczek cer, które nie mają problemów z przetłuszczaniem się cery lub ewentualnie borykają się z delikatnymi przesuszeniami, nieznacznym błyszczeniem się cery po kilku godzinach. Podkład nie absorbuje dobrze potu i wilgoci, dlatego na tłustej skórze lub bardzo tłustej bazie, pomimo swej niebywałej lekkości, bardzo szybko się warzy, wchodzi w pory, błyszczy się (nawet po godzinie od aplikacji) i schodzi nierównomiernie.
TŁUSTA CERA
Z tłustą cerą pracuje kiepsko, za mocno się przylepia, szybko znika, za mocno się świeci. Bardzo ładnie wyrównuje koloryt, ale ten efekt jest krótkotrwały, podkład rozchodzi się w taki sposób, że znowu, po niedługim czasie widoczne są wszystkie przebarwienia, a do tego cera jest mocno przetłuszczona. Zauważyłam również, że bardzo nierówno osiada (szczególnie lubi zbierać się w skrzydełkach nosa) i tworzy zacieki, efekt ten jest widoczny między innymi przy aplikacji podkładu na mokro. Pyłek jest wyjątkowo drobno zmielony, przez co szybko chwyta się skóry i na tłustej skórze tworzy plamy, których nie można już później rozetrzeć, co nie ma miejsca, gdy naskórek jest prawidłowo nawodniony i praca gruczołów łojowych jest całkowicie unormowana. Bardzo szybko ścierał mi się również z nosa oraz brody, jego przyczepność bardzo słabnie, gdy dostanie się do niego więcej tłuszczu (jakby ślizgał się na sebum, zamiast się z nim łączyć). Wykończenie po aplikacji jest typowo rozświetlające, co nie jest najlepszym wykończeniem dla i tak przetłuszczającej się cery (a efekt zmęczonej, nieświeżej cery waloryzuje dodatkowo zawarte w podkładzie złoto i połyskująca mika). Po dość krótkim czasie podkład tworzy zacieki. Skóra jest zmęczona, a podkład wykazywał wówczas wyjątkowo słabą trwałość, brudząc ubrania i ścierając się nawet przy delikatnym dotyku. Przy unormowanej skórze tłustej, myślę, że może prezentować się pięknie, ponieważ nie wysusza, jest bowiem neutralny pod tym względem, ale przy większych problemach z przetłuszczaniem lub latem, gdy skóra nadmiernie się poci, może okazać się sporym zawodem i nie spełniać postawionych mu oczekiwań.
Amazon Gold to nietypowy suchy podkład, nie będzie izolował dobrze nadmiaru sebum i tłuszczu, dlatego skóra może się świecić po nim bardzo szybko, jeżeli tylko masz do tego tendencję. Podkład wymaga delikatnie nawilżonej cery, ale powinna być ona wyczuwalnie sucha, gładka. Daje za to jedwabiste uczucie podczas aplikacji, odejmuje kilka lat. Genialny podkład dla dojrzałej skóry!CERA ZNORMALIZOWANA, SUCHA, ODWODNIONA, DOJRZAŁA i ROGOWACIEJĄCA
Mimo niezbyt pochlebnych uwag, uważam, że Pixie Cosmetics stworzyło świetny podkład i jest więcej typów cery, na których się sprawdzi, niż tych, które nie będą zadowolone z jego właściwości. Nie ma produktu idealnego, ale mogą być bardzo dobre, które trafią do większości użytkowników. Spójrz tylko, jak prezentuje się już na typie cery, który aktualnie nie ma problemów z przetłuszczaniem się cery, a nurtuje go problem z odstającymi skórkami:
Jeżeli makijaż mineralny prezentuje się w ten sposób na skórze obchodzącej z martwego naskórka, nie powoduje pieczenia, swędzenia, zaczerwienień i przede wszystkim nie wysusza - z całą pewnością sprawdzi się również i na bardziej suchych typach cery oraz u tych, którzy z nawilżeniem żadnych problemów nie mają. Na tłustej cerze podkład nie wygląda atrakcyjnie, ale nie mogę narzekać na formułę Amazon Gold, ponieważ gdy trafi się w igiełki, i nie ma co kryć, prezentuje się po prostu przepięknie.
Mam zupełnie inne zdanie na temat formuły Amazon Gold zimą i późną jesienią, gdy moja skóra jest całkowicie unormowana i nie sprawia mi praktycznie żadnych problemów oprócz delikatnego rogowacenia, które jestem w stanie uregulować. Proszek wykazuje podobne walory do lekkich, zastygających podkładów kremowych - ma podobną trwałość, podobnie schodzi z mojej skóry, zapewnia niemalże identyczny komfort podczas noszenia, ale daje naturalniejsze, bardziej rozświetlające wykończenie. Na pewno sprawdzi się u osób, które narzekają na sypkość minerałów i ich wyczuwalną suchość, ale jednocześnie chcą zrezygnować z bardziej treściwych podkładów kremowych, które mają słabą trwałość: szybko spływają ze skóry i nieestetycznie podkreślają pory.
Pięknie się rozprowadza, daje bardzo zdrowe, rozświetlające wykończenie, nie podkreśla żadnych załamań i suchych skórek, nie mogę narzekać na trwałość, bowiem spokojnie wytrzymuje 8-10 godzin, tylko delikatnie (i akceptowalne) błyszcząc się na brodzie i w bruzdach przynosowych, które przetłuszczają się na mojej skórze najszybciej, myślę, że na cerze bez tego problemu - podkład wytrzyma spokojnie cały dzień bez poprawek. Cały czas pięknie gra światłem. Jest niewyczuwalny i niezauważalny na skórze - to jeden z najnaturalniej prezentujących się podkładów mineralnych, który szczególnie pięknie wygląda w świetle dziennym. Nawet zaaplikowany samodzielnie prezentuje się wyjątkowo naturalnie i estetycznie (bez żadnych pudrów i kolorówki) nie tylko od razu po nałożeniu, ale nawet do kilku godzin po aplikacji. Nie powoduje pieczenia, swędzenia oraz ogólnego dyskomfortu - to jedna z najdelikatniejszych i najprzyjemniejszych konsystencji mineralnych. Skóra jest odprężona, a pyłek nie powoduje wzmożonej potliwości.
Doskonała przyczepność, szybkie i bezproblemowe rozprowadzanie się po skórze, świetliste, młodzieńcze wykończenie. Jeden z najlepszych i najbardziej komfortowych podkładów mineralnych na rynku!
NAJLEPSZY SPOSÓB APLIKACJI
Za każdym razem, na moim typie cery, zdecydowanie najlepiej sprawdzała się aplikacja na sucho, ale zaznaczę, że moja skóra nie ma problemów z nawodnieniem i czasami tylko nieznacznie wysusza się pod stosowaniem wysuszających kosmetyków, na przykład lekkich podkładów mineralnych. Amazon Gold najpiękniej prezentują się na skórze dobrze nawilżonej, ale nie przetłuszczającej się nadmiernie, dlatego też ważne jest właściwe przygotowanie skóry odpowiednią pielęgnacją, która zadba o dobry poziom nawilżenia. Kosmetyk zaaplikowany pod podkład musi bardzo dobrze współpracować z cerą, nie może być zbyt tłusty. Typy skóry nawilżone same w sobie, nie będą wymagać przygotowania cery specjalnie pod podkład, może sprawdzić się nakładany bezpośrednio na gołą cerę. Przy delikatnie przetłuszczającej się strefie T, polecam użyć pudru kapokowego Pixie Cosmetics>, który świetnie absorbuje wilgoć oraz zapobiegnie ciastkowaniu oraz przyklejaniu się podkładu do skóry. Należy pamiętać, by przed aplikacją podkładu, zastosowany krem zdążył się już całkowicie wchłonąć, a najlepiej, dodatkowo, odcisnąć jego nadmiar w chusteczkę higieniczną. Z podkładem najlepiej współpracuje gęsty pędzel flat top, szczególnie Sigma F80 oraz świetny jakościowo pędzel tytułowej marki >. Mniej zbite pędzle lepiej sprawdzają się przy bardziej pylistych, suchych formułach, a niekoniecznie przy tak napigmentowanych, jedwabistych konsystencjach.
Podkład daje bardzo ładne, świetliste wykończenie tuż po aplikacji, ale polecam go dodatkowo utrwalać mgiełkami nawilżającymi, szczególnie dobrze reagował na Olive Leaf Mist marki Whamisa, pełna recenzja tutaj>, którą zaraz po spryskaniu osuszałam delikatnie płatkiem kosmetycznym, aby zdjąć nadmiar wilgoci. Sposób sprawdzi się u osób, którym podkład zapewnia zbyt suche wykończenie lub mają tendencję do wysuszania się skóry, bowiem podkłady mineralne nie nawilżają. Mgiełka doskonale scalała pigmenty może znacząco przedłużać trwałość podkładu, jeżeli wynika ona ze zbyt szybkiego przetłuszczania się cery na skutek odwodnienia przez minerały.
Pięknie współpracuje z cerą aplikowany tradycyjnie, na sucho. Do aplikacji na mokro, polecam miękkie gąbki typu oryginalny Beauty Blender, gąbeczki Blend It, nie sądzę jednak, że podkład ma wtedy lepszą trwałość... może tylko ciut lepsze krycie.
Podkład można nakładać na mokro, ale wówczas zapewnia mocniejsze krycie, więc należy go dokładnie rozprowadzić oraz mieć na uwadze, że taka aplikacja może wysuszać mocniej cerę. Aplikowany w ten sposób sprawdzi się zdecydowanie lepiej na nawilżonych, tłustych typach cery. Dość mocno osiada w porach i suchych skórkach, co widać zresztą na zdjęciach, daje dość suche wykończenie i zatraca swoje piękne, rozświetlające wykończenie. Przy metodzie na mokro zdecydowanie lepiej sprawdza się nakładany gąbeczką niż pędzlem, polecam bardziej miękkie gąbki,w tej roli sprawdzi się znacznie lepiej oryginalny Beauty Blender oraz gąbeczki Blend It.
Powyżej można zobaczyć jak podkład prezentuje się nałożony na mokro. Nie ma tragedii, świetnie kryje, ale bardzo denerwuje mnie, jak brzydko się rozchodzi na skórze pod wpływem wilgoci. Z daleka wygląda bardzo dobrze, ma bardziej matowe wykończenie, ale nie prezentuje się już naturalnie z bliska, a do tego podkreśla wszystkie suche niedoskonałości. Nie jest to mój ulubiony typ aplikacji formuły Amazon Gold, ale możliwe, że sprawdzi się u osób, u których tradycyjna, aplikacja na mokro nie sprawdza się właśnie ze względu na zbyt świetliste wykończenie i zbyt krótką trwałość (znikanie podkładu w ciągu dnia).
Podkład można oczywiście dodatkowo utrwalić, ale na mojej skórze się to nie sprawdzało. Zawarta w podkładzie krzemionka i kaolin w zupełności wystarczają do utrwalenia pigmentów i nie trzeba (choć oczywiście można) stosować dodatkowych kosmetyków. W przypadku minerałów Pixie Cosmetics, niezależnie od formuły (podobnie mam z formułą Minerals Love Botanicals, pełna recenzja tutaj>) wolę ograniczyć się tylko do podkładu lub ewentualnie primerować skórę przed zastosowaniem proszków. Nie zmieniam zdania i na bardziej tłustej skórze, i na suchej. Jeżeli jednak czujesz niedosyt, można spróbować utrwalać go czystą krzemionką. Pudry na bazie miki nie do końca współpracują z formułą Amazon Gold, dają zbyt mokre wykończenie i nie utrwalają dobrze produktu.
To jeden z niewielu podkładów mineralnych, który pomimo dobrego krycia, zapewnia tak naturalny efekt, że bez problemu mogę ograniczyć się tylko do delikatnego proszku. Cera nie jest sucha, tępa, pudrowa, nie wymaga dodatkowych kolorów, to super rozwiązanie dla osób, które mają ograniczony czas, a makijaż musi być wykonany szybko, bez zastosowania dodatkowej kolorówki, która już wymaga większej precyzji, a tym samym umiejętności.
ŚWIETNE ROZWIĄZANIE DO KLIENTA!
Marka wyruszyła z bardzo ciekawą ofertą, bowiem udostępnia klientom samodzielne mieszanie odcieni, co jest dobrym rozwiązaniem dla mniej określonych typów kolorystycznych oraz osób, które mają problem z doborem koloru dla siebie. W takich sytuacjach polecam zakup opakowania refillowego>. To dobre rozwiązanie również dla osób, które nie chcą kupować pełnowymiarowego opakowania, a pragną przetestować podkład w większej ilości niż oferowane sample.
Zestaw refillowy zawiera kulkę z zasuwką oraz dwa wybrane przez Ciebie odcienie. Dołączone, wybrane 3g saszetki z podkładem, należy wsypać do załączonego opakowania. Łącznie, w cenie 84 złotych, posiadasz 6g produktu w dwóch wariacjach kolorystycznych. Super sprawa!
GRUPA DOCELOWA
Osoby z cerą przesuszającą się, rogowaciejącą w stopniu niechorobowym, delikatnie odwodnioną, mieszaną w kierunku suchej, unormowaną, dojrzałą i mieszaną w kierunku suchej, będą zachwycone formułą Amazon Gold. To może być Twój najlepszy podkład mineralny! Polecam również zadowolonym użytkowniczkom formuły kryjącej Neauty Minerals oraz Annabelle Minerals, szczególnie z wersji matującej i rozświetlającej.
Bardzo dobry produkt typowo jesienny i zimowy. Na wyżej wymienionych typach skóry, powinien sprawdzić się każdą porą roku, bez względu na warunki pogodowe.
Osoby z cerą przesuszającą się, rogowaciejącą w stopniu niechorobowym, delikatnie odwodnioną, mieszaną w kierunku suchej, unormowaną, dojrzałą i mieszaną w kierunku suchej, będą zachwycone formułą Amazon Gold. To może być Twój najlepszy podkład mineralny! Polecam również zadowolonym użytkowniczkom formuły kryjącej Neauty Minerals oraz Annabelle Minerals, szczególnie z wersji matującej i rozświetlającej.
Bardzo dobry produkt typowo jesienny i zimowy. Na wyżej wymienionych typach skóry, powinien sprawdzić się każdą porą roku, bez względu na warunki pogodowe.
U KOGO SIĘ NIE SPRAWDZI
Odradzam osobom z cerą przetłuszczającą się, szczególnie typom tłustym oraz mieszanym w kierunku tłustej. Podkład kompletnie nie współpracuje z cerą łojotokową, bowiem daje zbyt mocne, mokre wykończenie oraz wykazuje słabą trwałość i przyczepność. Może sprawdzić się na tym typie cery chłodniejszymi porami roku, szczególnie zimą, gdy skóra ma tendencję do przesuszeń i nie przetłuszcza się tak, jak latem.
SKŁAD, CENA I DOSTĘPNOŚĆ
Kosmetyki Pixie Cosmetics dostępne są głównie przez internet, choć od niedługiego czasu, można je nawet dostać stacjonarnie w drogerii Jeju na krakowskim Kazimierzu. Od długich miesięcy, można również dobrać sobie kolor stacjonarnie u wizażystek dysponujących kosmetykami Pixie Cosmetics, co jest pomocne dla osób, które nie lubią robić zakupów w ciemno i chcą skorzystać dodatkowo z profesjonalnej porady makijażowej - wystarczy napisać do producenta i zapytać, czy w Twoim regionie znajduje się osoba, która mogłaby Tobie pomóc w ten sposób.
Cena podkładu w pełnowymiarowym opakowaniu (o gramaturze 6.5g) wynosi 89,00 zł. Ponadto producent oferuje korzystne zestawy cenowe (na przykład komplet podkładu z pędzlem>, czy zestaw refillowy>) Cena jest jak najbardziej w porządku, podkład jest na pewno bardziej wydajny od tradycyjnej kolorówki, choć kończy mi się szybciej od innych podkładów mineralnych. Wydajność jest na poziomie popularnych minerałów Annabelle Minerals.
Plusem jest na pewno prosty skład minerałów, bowiem formuła Amazon Gold bazuje na połyskującej, rozświetlającej światło mice, dwutlenku tytanu i tlenku cynku oraz stearynianie cynku, który zwiększa przyczepność podkładu. Kosmetyk zawiera dodatkowo substancje pomocnicze, polepszające walory użytkowe - złoto, krzemionkę i delikatną, białą glinkę amazońską. Dzięki składnikom extra, podkład pięknie odbija światło, cudownie rozprowadza się po skórze i robi coś więcej niż zwykłe minerały, dzięki temu wygląda bardzo dobrze sam, bez różu, bez brązerów i dodatkowej kolorówki. Można z nim lecieć na miasto i prezentować się wyjątkowo zdrowo i młodzieńczo. Cieszę się, że producent nie ogranicza się tylko do podstawowych, minimalnych składników, produkty dzięki temu są wyjątkowe i wyróżniają się na tle innych marek, które w większości nie dają aż tak naturalnego, gładkiego wykończenia.
ARTYKUŁ JEST SPONSOROWANY PRZEZ PRODUCENTA KOSMETYKÓW MINERALNYCH PIXIE COSMETICS.
W artykule znajdują się linki afiliacyjne, jeżeli dzięki mojej recenzji, jesteś zdecydowany na zakupy, będzie mi bardzo miło, jeżeli dokonasz zakupu z poleconych na moim blogu linków. Nic Cię to nie kosztuje!
Pozdrawiam ciepło,
Ewa
Odradzam osobom z cerą przetłuszczającą się, szczególnie typom tłustym oraz mieszanym w kierunku tłustej. Podkład kompletnie nie współpracuje z cerą łojotokową, bowiem daje zbyt mocne, mokre wykończenie oraz wykazuje słabą trwałość i przyczepność. Może sprawdzić się na tym typie cery chłodniejszymi porami roku, szczególnie zimą, gdy skóra ma tendencję do przesuszeń i nie przetłuszcza się tak, jak latem.
SKŁAD, CENA I DOSTĘPNOŚĆ
Kosmetyki Pixie Cosmetics dostępne są głównie przez internet, choć od niedługiego czasu, można je nawet dostać stacjonarnie w drogerii Jeju na krakowskim Kazimierzu. Od długich miesięcy, można również dobrać sobie kolor stacjonarnie u wizażystek dysponujących kosmetykami Pixie Cosmetics, co jest pomocne dla osób, które nie lubią robić zakupów w ciemno i chcą skorzystać dodatkowo z profesjonalnej porady makijażowej - wystarczy napisać do producenta i zapytać, czy w Twoim regionie znajduje się osoba, która mogłaby Tobie pomóc w ten sposób.
Cena podkładu w pełnowymiarowym opakowaniu (o gramaturze 6.5g) wynosi 89,00 zł. Ponadto producent oferuje korzystne zestawy cenowe (na przykład komplet podkładu z pędzlem>, czy zestaw refillowy>) Cena jest jak najbardziej w porządku, podkład jest na pewno bardziej wydajny od tradycyjnej kolorówki, choć kończy mi się szybciej od innych podkładów mineralnych. Wydajność jest na poziomie popularnych minerałów Annabelle Minerals.
Plusem jest na pewno prosty skład minerałów, bowiem formuła Amazon Gold bazuje na połyskującej, rozświetlającej światło mice, dwutlenku tytanu i tlenku cynku oraz stearynianie cynku, który zwiększa przyczepność podkładu. Kosmetyk zawiera dodatkowo substancje pomocnicze, polepszające walory użytkowe - złoto, krzemionkę i delikatną, białą glinkę amazońską. Dzięki składnikom extra, podkład pięknie odbija światło, cudownie rozprowadza się po skórze i robi coś więcej niż zwykłe minerały, dzięki temu wygląda bardzo dobrze sam, bez różu, bez brązerów i dodatkowej kolorówki. Można z nim lecieć na miasto i prezentować się wyjątkowo zdrowo i młodzieńczo. Cieszę się, że producent nie ogranicza się tylko do podstawowych, minimalnych składników, produkty dzięki temu są wyjątkowe i wyróżniają się na tle innych marek, które w większości nie dają aż tak naturalnego, gładkiego wykończenia.
INCI: Mica, Titanium Dioxide, Zinc Oxide, Zinc Stearate, Kaolin, Silica, Gold, (+/-) CI 77492, CI 77491, CI 77499
ARTYKUŁ JEST SPONSOROWANY PRZEZ PRODUCENTA KOSMETYKÓW MINERALNYCH PIXIE COSMETICS.
W artykule znajdują się linki afiliacyjne, jeżeli dzięki mojej recenzji, jesteś zdecydowany na zakupy, będzie mi bardzo miło, jeżeli dokonasz zakupu z poleconych na moim blogu linków. Nic Cię to nie kosztuje!
Pozdrawiam ciepło,
Ewa

